Opinie

  1. Emilia Emilia ★★★★★

    Bardzo polecam to miejsce, już dwa razy byłam na izbie w ciąży, i mimo że okazywało się że nic poważnego się jednak nie działo z ciążą, to wszyscy byli bardzo profesjonalni i pomocni, wstępne badanie przez położna zawsze wykonywane prawie od razu by upewnić się że z dzieckiem wszystko w porządku, na konsultacje lekarza trzeba chwilę poczekać zależnie od pilności przypadku, oczywiście gdy lekarz decyduje o zrobieniu dodatkowych badań z krwi to trzeba kilka godzin poczekać na wyniki z laboratorium, ale to normalna sprawa, warunki są dobre (oddzielne kabiny z wygodnym fotelem dla ciężarnej i krzesłem dla osoby towarzyszącej). Gdy przyszłam w wigilię nad ranem bo sądziłam że mam skurcze regularnie to od razu ktg mi zrobiono i poczekałam na badanie przez lekarza, gdy okazało się że wszystko w porządku to zostałam wypuszczona do domu (spędziłam tam tylko 2h, więc naprawdę bardzo krótko biorąc pod uwagę że sporo czasu zajęło samo badanie ktg i badanie ginekologiczne dokładne). Położne i lekarze wszyscy bardzo uprzejmi.

  2. Karolina Czerwińska ★☆☆☆☆

    Jestem załamana podejściem lekarzy zgłosiłam się jak mi kazano na badania do potwierdzenia przeciwwskazań do porodu naturalnego Mam 40 % ubytku w wzroku oraz przeciwskazania neurologiczne od lekarza wystawione w szpitalu pomimo tego faktu lekarze stwierdzili że nie zapiszą mnie na planowane cięcie cesarskie tylko mam się zgłosić jak rozpocznie się naturalny poród i lekarz prowadzący zdecyduje czy jest wystarczające zagrożenie życia żeby poddać mnie do cesarki! Szpital celowo stwarza zagrożenie do życia i ewentualnych powikłań porodowych dodatkowo straszą mnie powikłaniami cięcia cesarskiego u możliwością zakażenia sepsa lub rozejściem się blizny po porodzie i że dla dziecka lepiej żebym miała poród naturalny.

  3. Łukasz Murawski ★☆☆☆☆

    Żal i kpina, że żyjąc w Gdańsku, płacąc tu podatki dostaje sie kopa w twarz od UCK i odsyłają Cie na poród do innego szpitala bo Ukrainki są przyjmowane poza kolejnością. Ponad 5 godzin czekania, by uzyskać informację, że jednak nie przyjmą i "załatwili" inne miejsce. Okazało sie, że kolejne osoby z kolejki spotakismy w tym samym "załatwionym" miejscu".

  1. Alina Cheltsova ★★★★☆

    Chciałabym serdecznie podziękować całemu personelowi oddziału położniczego, a szczególnie położnym, które przez cały mój pobyt okazały ogromne wsparcie, empatię i profesjonalizm. Czułam się zaopiekowana i zrozumiana, co w tak trudnym i emocjonalnym czasie, jakim jest poród i pierwsze dni po nim, było dla mnie bardzo ważne. Szczególne podziękowania kieruję do wszystkich młodych położnych – były niezwykle pomocne i życzliwe. Niestety, muszę również wspomnieć o kilku nieprzyjemnych sytuacjach, które miały miejsce podczas mojego pobytu. Jedna z nich dotyczyła wizyty lekarskiej po około półtora tygodnia pobytu w oddziale poporodowym. Gdy przyszedł lekarz ginekolog (wysoki, siwiejący, w okularach), spojrzał w moją dokumentację i powiedział tylko „wyrzucamy”, co zrozumiałam jako „wypisujemy”. Byłam jeszcze osłabiona po trudnym porodzie i martwiłam się o stan zdrowia dziecka, które w tamtym momencie było poza salą. Zapytałam więc, czy z dzieckiem wszystko w porządku i czy naprawdę możemy zostać wypisani. Lekarz spojrzał na mnie z wyższością i odpowiedział pytaniem: „Czy ja wyglądam na pediatrę?”. Byłam zaskoczona i nie potrafiłam odpowiedzieć – powtórzył to pytanie jeszcze raz. Nie wiem, czy takie podejście wynikało z mojego pochodzenia, czy jest to sposób, w jaki ten lekarz rozmawia ze wszystkimi pacjentkami, ale było to dla mnie bardzo przykre doświadczenie. Mieszkam w Polsce od 10 lat, pracuję, płacę podatki i uważam, że zasługuję na szacunek, jak każda inna pacjentka – niezależnie od narodowości. W tamtej chwili nie byłam w stanie zareagować – byłam zbyt zmęczona fizycznie i psychicznie. Pomimo tej sytuacji, ogólne wrażenia z pobytu w szpitalu są pozytywne – przede wszystkim dzięki cudownym położnym. Mam jednak nadzieję, że podobne sytuacje nie będą miały miejsca w przyszłości i każda kobieta będzie mogła czuć się w pełni szanowana i bezpieczna w tak ważnym dla niej czasie.

  2. Анна Лисень ★★★★★

    Pomimo tego, że trafiłam tutaj z ostrym bólem i po przeczytaniu opinii było mi naprawdę strasznie, wszystkie obawy zniknęły, gdy tylko znalazłam się w klinice. Zostałam przyjęta natychmiast, a pielęgniarki i lekarze byli bardzo uprzejmi i życzliwi. Zrobiono mi wszystkie niezbędne badania, dokładnie mnie zbadano – początkowo przygotowywano mnie nawet do operacji. Jednak po szczegółowej diagnostyce i analizie wyników lekarze upewnili się, że sytuacja nie jest aż tak poważna. Podano mi kroplówki, dokładnie wyjaśniono stan zdrowia, zalecono leczenie i wypisano do domu. Szczególne podziękowania kieruję do pielęgniarek – nigdy wcześniej nie spotkałam się z tak troskliwym i serdecznym personelem. Chciałabym również zaznaczyć, że mimo iż nie jestem obywatelką Polski, zostałam potraktowana z pełnym szacunkiem, nie było żadnych barier językowych – doskonale mnie rozumiano i zapewniono wszystko, co było potrzebne. Jeśli macie pilny przypadek i skierowanie – nie będziecie czekać ani sekundy. Dziękuję za opiekę i profesjonalizm!

  3. M O ★☆☆☆☆

    Naprawdę nie potrafię zrozumieć dlaczego na przepełnionej izbie przyjęć pozwala się, żeby zalegały osoby towarzyszące i (oczywiście na krzesłach) zmęczone torby. Dochodzi do tego, że przyjeżdża się na izbę przyjęć i nie ma totalnie gdzie usiąść, bo oprócz 20 ciężarnych jest tam ponad drugie tyle "osób wspierających", a torby walają się na krzesłach, bo przecież przyjechała wieś i musi swój teren otoczyć. Ręce opadają. Przyjeżdża kolejna kobieta w 41tc i autentycznie nie ma dla niej miejsca, żeby usiąść bo partner "Karyny" rozłożył na wolnym krześle swój "kołczan prawilności" i "czapkę wpierdolkę". Jeśli ludzie, którzy trafiają na te izbę przyjęć (niezależnie czy są to pacjentki czy osoby tworzące sztuczny tłok) nie mają w sobie ani odrobiny taktu/ kultury bądź dobrych manier, to Panie pracujące w rejestracji powinny wprowadzić jakikolwiek porządek, bo nie wierzę, że nie widzą co się dzieje. Czekania na izbie przyjęć na kilka godzin - czekać na rejestrację, potem czekać na ktg, a potem jeszcze czekać na konsultację lekarską. Także rada z rejestracji dla kobiety w 41tc brzmi: "proszę się zaopatrzyć w jedzenie i picie, bo to potrwa".

  1. Marianna Bilan ★★★★★

    IP ginekologiczno-położnicza - super warunki, wszystko nowe, bardzo czyste i zadbane pomieszczenia, trafiłam w nocy z bolem brzucha w ciąży i zostałam przyjęta bardzo szybko, zarówno jak pani pielęgniarka tak i dyżurna pani doktor bardzo mile i empatyczne, zostałam dokładnie zbadana i wszystko wyjaśniono. Jestem pozytywnie zaskoczona.

  2. Anna Okońska ★★☆☆☆

    Lekarz jest okay,Ale zero organizacji,nigdy bie wchodzę na wyznaczona godzinę ktora mam podaną ostatnio spędziłam tu 2.5 h! Do tego parking dla pacjentów płatny! Zmienicie cos bo to kpina!

  3. Alexey Bilan ★★★★★

    W porządku tylko można trochę szybciej a nie rodzić kiedy uzupełniamy dokumenty. Ogólnie serwis jest super i ogólnie pomieszczenia jest perfekcyjnie. Dzięki lekarzy którzy pomogli i rewelacyjne podejście!!!!

  1. Żancia ★☆☆☆☆

    Jedna wielka porażka Lekaż odmawia zbadania gdzie są wyraźne wskazania i znana przyczyna bólu odsyłają na Sor ogólny 2 tygodnie temu identyczna sytuacja po 12 godzinach czekania ogólny odsyła na ginekologię Niebawem spadnie śnieg w gdańsku brakuje spychaczy polecę was

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres IZBA PRZYJĘĆ POŁOŻNICZO GINEKOLOGICZNA?

IZBA PRZYJĘĆ POŁOŻNICZO GINEKOLOGICZNA znajduje się przy Dębinki 20, Aniołki, 80-211 Gdańsk, Pomorskie, Polska

Jak można dotrzeć do IZBA PRZYJĘĆ POŁOŻNICZO GINEKOLOGICZNA?

Do IZBA PRZYJĘĆ POŁOŻNICZO GINEKOLOGICZNA można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements