Bardzo smaczne jedzenie, mila obsluga, czysto i przyjemnie, nie smierdzi garmzerka i olejem, jedzenie swieze. Bardzo zadowolony jestem, dziekuje Jedyny minus - nie da sie dac napiwku karta lub blikiem :)
Zdjęcia
Opinie
-
Andrzej Karpiński ★★★★★
-
Justyna Szopinska ★★☆☆☆
Jedzenie w Żółtym Rowerze w Tleniu to prawdziwa uczta dla zmysłów! Już od pierwszego kęsa wiedzieliśmy, że trafiliśmy w wyjątkowe miejsce. Na początek dostaliśmy pyszną pastę z pomidorów i fasoli jako czekadełko prostą, ale pełną głębokiego smaku i aromatu. Potem spróbowaliśmy kremowej zupy z dyni z grzankami i świeżymi ziołami rozgrzewającej, delikatnej i doskonale doprawionej. Daniem głównym był pieczony bakłażan z serem, chipsami z jarmużu, rukolą i pomidorkami wszystko podane z wielką dbałością o szczegóły, kolor i smak. Każdy element na talerzu idealnie do siebie pasował. Byliśmy bardzo miło zaskoczeni jakością potraw, pięknym podaniem i atmosferą miejsca. Widać, że kuchnia tworzona jest tu z pasją i sercem. Zdecydowanie polecamy każdemu, kto ceni dobre jedzenie i lubi odkrywać ciekawe miejsca. Na pewno tu wrócimy! A teraz oceniam „osrodek” bardzo prosze zeby panstwo nie mylili tak jak ja z hotelem ; Restauracja w Żółtym Rowerze zasługuje na najwyższe uznanie. Jedzenie było przepyszne, pięknie podane i zdecydowanie warte polecenia. Niestety część noclegowa mocno obniżyła komfort całego pobytu. Pomimo zaznaczenia przy rezerwacji, że zależy mi na jednym podwójnym materacu, otrzymaliśmy pokój z dwoma osobnymi łóżkami, z czego jedno bardzo skrzypiało. W części noclegowej wyczuwalny był intensywny zapach kuchni, który przenikał do pokoju i ubrań. Wyglądało to na problem z wentylacją. Zaskoczyło mnie również, że w pokoju nie było kapci hotelowych. W odpowiedzi na moją wiadomość otrzymałam informację: „Odnośnie kapci nasz obiekt funkcjonuje jako Ośrodek, nie jako hotel.” Rezerwując pokój, nie zostałam jednak o tym poinformowana. Na stronie internetowej obiekt prezentuje się jak typowy hotel, z restauracją, recepcją i cennikiem noclegów. W większości miejsc o podobnym standardzie kapcie stanowią oczywisty element wyposażenia. Po kąpieli trzeba było zakładać buty, aby nie chodzić boso po podłodze, co było po prostu niekomfortowe. Dodatkowo nigdzie nie wspomniano o konieczności posiadania gotówki na opłatę klimatyczną w wysokości 6 zł. Korzystam wyłącznie z płatności kartą, więc brak tej informacji był dla mnie sporym zaskoczeniem. Niezręczna była też sytuacja, gdy panie z obsługi zaproponowały, że złożą się po 3 zł, by za mnie zapłacić. Zgłosiłam wszystkie uwagi w mailu, jednak mimo rzeczowej korespondencji nie zaproponowano żadnej formy rekompensaty, nawet symbolicznej. Odpowiedź była poprawna, ale zabrakło empatii i faktycznego gestu wobec gościa. Podsumowując: restauracja naprawdę znakomita, ale część noclegowa i podejście do klienta pozostawiają wiele do życzenia.
-
A Z ★★★★★
Oceniam restaurację. Uczta dla podniebienia. Czekadałko to pyszna pasta z pieczywem, które wygląda jak ciasto, ale jest absolutnie wytrawne i idealne do past. Tatar wołowy, mięso siekane, fantastycznie przyprawione i skomponowane z dodatkami, które wciąż pozwalają mięsu pozostać na pierwszym planie. Pieczony bakłażan: poezja soczystości, wyrazistych smaków, chrupkość z chipsów warzywnych, genialnie dobrany bałkański ser nie dominuje a podkręca smak. Tagliatelle z krewetkami: genialny sos może w kierunku tajskim, przyjemnie pikantny i krewetki duże jędrne. Nie spodziewaliśmy takiego jedzenia z dala od wielkich miast. Szef kuchni ma absolutny talent, a każde danie ma w sobie to, co nazywam tchnieniem mistrza. Dziękujemy Do tego miejsce pięknie urządzone. Obsługa bardzo dobra. Przyjemna muzyka. Można wejść z psem.
-
Adrianna ★★☆☆☆
Właśnie wróciliśmy do domu z daniami zamówionymi na wynos. Zamówiłam schab tomahaw sous-vide do którego miała być mizeria. Głównie dlatego zamówiłam tę pozycję z tęsknoty za polskim jedzeniem. Niestety po rozpakowaniu zamówienia okazało się, że mizerii brak, a opłata pobrana za całość... Schab żylasty. Wystrój w lokalu ładny i tylko dlatego te dwie gwiazdki.
-
Agata Sawiuk ★☆☆☆☆
Przyjechaliśmy do Tlenia na niedzielny obiad, który okazał się jedną wielką porażką. Na swoje zamówienie czekaliśmy 50 minut (nie zostaliśmy poinformowani o tak długim czasie oczekiwania). Dwa razy prosiliśmy o przyniesienie prędzej porcji dla głodnego dziecka.... Bez skutku. Na koniec otrzymaliśmy jedzenie, które nie było adekwatne do ceny. Frytki nie smakowały świeżo. Na pewno nie wrócimy.
-
Magdalena Mazur ★☆☆☆☆
Totalny chaos i brak organizacji w tym miejscu, a szkoda bo wystrój przyciąga. Po przekroczeniu progu tego miejsca było tylko gorzej. W restauracji zamówiony kapuśniak z przystawką (placki ziemniaczane) + danie główne fałszywy zając. Po upływie 1.5h podchodzi pani kelnerka że zamówienie będzie później bo nastąpiła pomyłka. Mówię okej. Podchodzi kelnerka Po następnych 30 min I mówi że fałszywego zająca również nie ma, więc zamawiam zamiast tego następne placki. W międzyczasie panie obsługiwały innych klientów. Zanosząc im dania nie zbierały brudnych talerzy ze stołów ( robiły puste przemarsze).W pewnym momencie było więcej stolików zajętych brudnymi naczyniami niż klientami. Po następnych 30min oczekiwania usiedli następni klienci , którzy jak sie okazało odebrali dania którego dla mnie rzekomo już nie było. Zmęczeni tym oczekiwaniem,podeszliśmy zapłacić za colę. Pani kelnerka udawała że nie widzi i nagle zaczęła jej przeszkadzać leżąca serwetka na ziemi ( brudne naczynia na stołach nie przeszkadzały). O nieumiejętnym nalewaniu piwa do pokali dla innych klientów już nie wspomnę. Przepraszam jak i do widzenia również nie było. Tragedia. Na pewno tam nie wrócę.
-
crackoize1 ★★☆☆☆
Byłem na obiedzie. Czas oczekiwania na samo piwo to 26min. Następnie drugie tyle na jedzenie. Nieakceptowalnie długo. Byłem po godzinie 15, a w karcie nie było już kilku dań. W obsłudze 2 kelnerki które nie wyrabiały się z robotą. Stoliki nie sprzątane, menu podawane po 10min. Kelnerka pyta czy podać kartę gościowi którego obsłużyła już jej koleżanka. Takich przypadków było 3 na przestrzeni godziny! Nie wiem kto tam jest managerem, ale gościu, dotrudnij jeszcze jedną kelnerkę, bo to jest farsa.
-
Grzegorz Palach ★★★★★
Pierwsza wizyta i od progu wielki pozytyw. Kompetentny, kulturalny i serdeczny personel. Wnętrza urządzone z gustem i pozwalające na odpoczynek w otoczeniu natury. Wyśmienite posiłki przygotowywane z dużym pietyzmem. Kraftowe piwa oraz aromatyczne drinki były doskonałym zwieńczeniem aktywnego dnia. Jeśli ktoś szuka takich miejsc gdzie jest cisza, spokój, dobra kuchnia i wspaniała obsługa to z czystym sumieniem polecam Żółty Rower.
-
Karolina Kinowska ★★★☆☆
Raczej nie polecam na niedzielę, ponieważ jeszcze nigdzie tak długo nie czekaliśmy na jedzenie, drugi minus prawie 3/4 dań nie było już w karcie po godzinie 15, fakt dania są świeże i pewnie nic nie jest mrożone, ale prognozę pogody można zobaczyć i się domyśleć, że w takiej pogodzie będzie mega ruch. Na plus jedzenie bo smaczne i obsługa bardzo miła, nie mogłabym dać 1 mimo wszystko...
-
mmm ★★★★★
Wspaniałe miejsce na relaks w sercu Borów Tucholskich. Przytulne i ciekawie urządzone pokoje. Na dole obiektu znajduje się restauracja z dobrą kuchnią i lokalnymi piwami. Śniadania bardzo dobre, obfite i różnorodne. Obsługa przemiła i pomocna. Nie było problemu z zamówieniem jedzenia przez telefon na późną godzinę przyjazdu tuż przed zamknięciem restauracji. Jeśli miałbym coś sugerować, to alternatywa w postaci mniejszych i/lub bardziej miękkich poduszek oraz w pokojach przydałaby się lodówka. Tak czy tak, bardzo chętnie wrócimy!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Żółty Rower bed & food?
Żółty Rower bed & food znajduje się przy Bydgoska 9, 86-150 Tleń, Kujawsko-Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Żółty Rower bed & food?
Można skontaktować się z Żółty Rower bed & food pod numerem +48 576 431 111
Jak można dotrzeć do Żółty Rower bed & food?
Do Żółty Rower bed & food można dotrzeć, korzystając z poniższego linku