Opinie

  1. Justyna Dobucka ★★☆☆☆

    Małe miejsca potrafią mieć klimat - tutaj wszystko było nie tak. Po wejściu zostaliśmy posadzeni do maleńkiego stolika bardziej na kawę niż na śniadanie. Na około były dwa duże 6 osobowe stoliki przy których siedziały max 2 osoby, wystarczyłoby w takiej sytuacji podzielić taki stolik na dwie strefy, po naszym wejściu przyszło jeszcze 6 osób, które musiały wyjść mimo że łącznie na sali było wolnych 8 miejsc - zarządzanie przestrzenią w tej knajpie do dramat. Po chwili okazało się że jeden z większych stolików był zajęty przez osobę która czekała na jedzenie na wynos, kelnerka jakoś nic sobie z tego nie zrobiła. Jedzenie jałowe bez soli, na stolikach brak soli i pieprzu gdyby jednak ktoś chciał sobie doprawić jedzenie. Czarna herbata to lura jakich mało, ciężko powiedzieć jaki miała smak bo zwyczajnie liści w stosunku do wody było za mało - pierwszy raz byłam w miejscu gdzie nawet herbata była skopana. Cukierniczki na stole bez łyżeczek, więc jak ktoś decyduje się na cukier to ryzykuje czy przypadkiem ktoś tam wcześniej nie wkładał oblizanej łyżeczki. Nie polecam.

  2. Krzysztof Czechowski ★★★★★

    Można z psem. Zamówiliśmy tosta z boczkiem i gofra z awokado oraz 2x flat white. Jedzenie było przygotowane bardzo sprawnie, ze świeżych składników i było pyszne. Polecamy!

  3. Michał Szulc ★★★☆☆

    Jedzenie zapowiadało się i wyglądało lepiej niż ostatecznie smakowało talerz niewiege - kurczaka było bardzo niewiele, niepotrzebnie wyobraziłem sobie też, że będzie chrupiący i smaczny, w sałatce pestki od granatu - wiem, że zdrowo, ale psuło to radość z sałatki, hummus przeciętnie średni - dla mnie za mało tahini najlepszy był gofr solo - puszysty, bardzo smaczny, ze względu na symboliczną ilość kurczaka w mojej opinii ten talerz ostatecznie jednak był wege burger szarpany - dobra bułka, ale mięso suche jak dowcipy z Familiady - nie czułem tam żadnych przypraw, zarówno azjatyckich jak i nawet polskiej soli, a zapowiadane dumnie kimchi wystąpiło tu w roli epizodycznej i nie wniosło nic do podcinka.. na koniec gdzieś ze środka wypadł zaakcentować swoją obecność zapowiadany w menu jeden orzech ziemny i zapytaliśmy go co tutaj właściwie robi.. bułka z burgerem występowała na talerzu samotnie - nie uświadczysz tu kawałka frytki, warzywa ani nawet cienia uśmiechu obsługi - za 40 zł nie zaszkodziłoby cokolwiek z wyżej wymienionych bardzo dobre, nieprzesłodzone napoje w postaci lemoniady z dodatkiem ogórka, a zwłaszcza tej z różą lokal przyjazny, zwłaszcza wróblom

  1. Figasiak ★★★★★

    Przyjechaliśmy tu z żoną zjeść śniadanie. Żona kocha naleśniki i powiedziała, że to najlepsze naleśniki jakie jadła w życiu :) Naprawdę pyszne i świeże jedzenie. Przytulny taras, miło tam było usiąść, zjeść i chwilę odpocząć :)

  2. Michał Witak ★★★★☆

    Dobre śniadania z dość dużym wyborem. Wafle były smaczne, ale nie jakieś super fantastyczne. Były na pewno bardzo ładnie podane, co pasowało do fantastycznego wystroju ogródka, więc bardzo duży plus za klimat. Ceny trochę wysokie, ale nie za bardzo. Bardzo miła i uśmiechnięta obsługa.

  3. Piotr “Piciu” ★★★★☆

    Te wafle z boczkiem, jajkiem i pieczarkami były piękne, smakowo jednak dość nijakie i bez szału. Samo miejsce ciekawe a obsługa bardzo miła.

  1. Miłośnik Smaków ★★★☆☆

    Miejsce polecane z dobrymi opiniami, jednak czuje, że jest lekko przereklamowane. Zamówione jedzenie przyszło dosyć szybko (mała liczba klientów). Co do jedzenia nie urzekła mnie shakshuka podawana z "sałatką" samo danie mało wyraziste, rozczarowanie tym że jajka nie gotowały sie w sosie tylko smażone (w moim wypadku aż brązowe już od spodu) sałatka podana do dania miałem wrażenie ze najtańsza mieszanka posypana ziarnami brak sosu tylko kapnieta jakąś oliwą. Zamówiony do dania napój w tym przypadku lemoniada hibiskusowa niesamowicie słodka jedynym jej plusem było to że ładnie wyglądała. Sam lokal w środku wymagał by lekkiej troski czuć ząb czasu. Generalnie może trafiłem na gorszy dzień kuchni. Kiedyś dam temu miejscu drugą szanse. Teraz uważam że są lepsze miejsca do odwiedzenia.

  2. Michalina Plat ★★★★★

    Pyszne śniadania, przygotowywane na bieżąco ze świeżych składników. Tosty z bekonem to dwa podwójne tosty, jeden ze szpinakiem w środku (hit!), drugi z pieczarkami. Do tego świeża sałatka. Udostępniona woda do picia dla wszystkich,tak po prostu. Duży plus. Ładny ogródek, wnętrze natomiast dość surowe i minimalistyczne. Obsługa sympatyczna.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Spotkanie?

Spotkanie znajduje się przy Aleja Papieża Jana Pawła II 45, 70-415 Szczecin, Zachodniopomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Spotkanie?

Można skontaktować się z Spotkanie pod numerem +48 535 985 105

Jak można dotrzeć do Spotkanie?

Do Spotkanie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements