Nie do syta. Jedzenie faktycznie smaczne, ale ceny i gramatura nie idą w parze z nazwą. Brak miejsc do zaparkowania w pobliżu.
Zdjęcia
Opinie
-
Tomasz ★★★☆☆
-
Bartolomeo Ozo ★★★★★
Spoko bar, jak nazwa wskazuje można najeść się do syta za niewygórowaną kwotę. Polecam.
-
Pawel Mlynarczyk ★★★★★
Pyszne jedzenie w atrakcyjnej cenie! Blisko centrum ale cicha okolica. Przemiła obsługa i jest gdzie zaparkować! Dodatkowo w ciepłe dni jest fajna przestrzeń żeby zjeść na zewnątrz
-
Damian ★☆☆☆☆
Jestem przekonany, że moja opinia nie wyrazi moich emocji, ale spróbuję. Drodzy właściciele, czy wyście powariowali? Skąd pomysł, że to coś, co nazywacie plackiem po węgiersku ma cokolwiek z tym wspólnego? W życiu nie podano mi 3 cm grubości - niby placka, złożonego w większej części z mąki, jak przypuszczam o łącznej wadze około 1,5 kg. Tak grubej masy mączno-jajeczno-ziemniaczanej nie widziałem. Oczywiście nie muszę chyba tłumaczyć, że to nie był placek ziemniaczany. Może tylko i wyłącznie w mniemaniu właścicieli nim mógł być. To coś było grubą, twardą, tłustą, podeszwą mającą w sobie niezliczone składy mąki, polane śmierdzącym pseudogulaszem, pomijając, że nie w stylu węgierskim, składającym się w 70% z mąki i wody. Nie wiem, czy ktoś, kto przygotowywał ten sos tak bardzo ubóstwia kluski w sosie z z tzw. zaklepki, bo jeśli tak to zgoda - była to papka z zaklepki z odrobiną mięsa. Mięso swoją drogą suche, niedosmażone w sensie blade, bez koloru. Sos w smaku oprócz papryki sproszkowanej i mąki nie przedstawiał nic. Czasem się zastanawiam, co autorzy tego typu dań mają na myśli podając tak ogromne pod względem ilości danie, a które jest tak obrzydliwe, że trudno nawet byłoby to zjeść głodnemu, który nie jadł kilka dni. Gołąbek w sosie pomidorowym to w całości danie bardzo mdłe. Sos bez smaku, gołąbek z dziwnym farszem mięsnym niesmacznym i do tego jedyne co było w porządku to ziemniaki puree. Rosół to chemiczna woda, ulepszona jak tylko się da glutaminianem monosodowym dla podbicia smaku. Jeśli ten rosół jest ,,domowy” to chyba u mnie w domu jest jakiś wyjątek i nie dodaje się tego typu świństwa do zup. Bardzo współczuję tym, którzy nazywają te obiady domowymi, ponieważ muszą mieć kiepskie wspomnienia na tamte jedzenia z dzieciństwa. Z jedzeniem domowym nie ma to nic wspólnego, absulotnie, jest to zwykłe chamskie, ordynarne żarcie, będące paszą dla tych, którzy nie mają kupek smakowych. Czytając komentarze, że jest to jedzenie domowe mam wrażenie, że ktoś po prostu sobie kpi albo jadało się w jakiego domu bardzo niesmacznie. Moja propozycja dla Państwa właścicieli tego Bistro: zaprzestańcie gotować, wyświadczycie przysługę Bydgoskiej mapie kulinarnej, jeśli z niej znikniecie. Bezczelność ludzka nie zna granic i to jest właśnie przykład bezkarności ludzi, którzy za pieniądze swoich gości dają im w zamian coś, co jest przeciwieństwem smacznego jedzenia.
-
Mirosława Gwitt ★★★★★
W abonamecie zupa i drugie danie 22 zł. Porcje spore, najadam się tym razem z synem.
-
Oliwia Maria ★★★★★
Wow! Zamówiłam rybę z ziemniaczkami oraz surówka. Muszę przyznać porcja spora. Jednak co mnie urzekło to naprawdę dobrze doprawiona, chrupiąca z zewnątrz oraz delikatna w środku ryba! Dawno nie jadłam tak dobrej! Serdecznie polecam. Oczywiście surówka i ziemniaczki również świeże i bardzo dobre.
-
Sandra Tryanowska ★★☆☆☆
Zamówienie składaliśmy 3 razy bo menu była nie zaktualizowane. Jak wkoncu odebraliśmy zamówienie to pierogi ruskie dla dziecka okazały się surowe. Jesteśmy w stanie zrozumieć ten błąd, zdarza się. Lecz po telefonie do baru z informacją usłyszałam że "Nie ma takiej opcji". Nie wiem co tam jest za kucharz ale dość zbyt pewny siebie. Pierogi ciągnęły się od surowego ciasta, na łączeniach była jeszcze surowa mąka. Sposób rozmowy ze mną byl oburzający, nawet przepraszam nie usłyszałam. Szkoda ze zdjęcia nie oddają i tak tego jak wyglądały pierogi na żywo. Pracuje w gastronomi i nie wyobrażam sobie tak rozmawiać z gościem.
-
Mateusz Jesionek ★★★★☆
Zamówiłem placek po węgiersku, jeżeli chodzi o porcję to są naprawdę spore, bez problemu człowiek wyjdzie stąd najedzony, ceny naprawdę niskie więc jest Tanio i smacznie, jedyny minus za który odbieram gwiazdkę to jedzenie mogło by być ciut lepiej doprawione, np mięso które było w sosie, po za tym Polecam :)
-
Łukasz Sulej-Kowalski ★★★★★
Bardzo fajny bar. Placek po węgiersku jest pyszny, a do tego duży i od serca napakowany gulaszem - naprawdę można się nim najeść :) Niewątpliwy plus to również cena. Placek z surówką kosztuje 21zł. Z pozytywów muszę jeszcze wymienić miła obsługę oraz krotki czas oczekiwania. Na pewno będę wracał. Na zdjęciu wspomniany placek, dłoń dla skali ;)
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Bistro Do-Syta?
Bistro Do-Syta znajduje się przy Kołobrzeska 12, 85-704 Bydgoszcz, Kujawsko-Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Bistro Do-Syta?
Można skontaktować się z Bistro Do-Syta pod numerem +48 798 807 922
Jak można dotrzeć do Bistro Do-Syta?
Do Bistro Do-Syta można dotrzeć, korzystając z poniższego linku