W Pinczy organizowaliśmy 18-tkę dla syna. Na początku, jak kilka osób wcześniej, zaznaczę, że większość negatywnych opinii zapewne rozmija się z prawdą. Owszem nie jest to może standard pięciogwiazdkowego hotelu, ale w lokalu niczego nie brakuje żeby zorganizować imprezę. Jest gdzie potańczyć, usiąść, schłodzić piwko, podgrzać przekąski i załatwić potrzeby fizjologiczne :), więc czego więcej chcieć. Do tego fajna lokalizacja, niedaleko morza, więc po ciężkiej nocy można się wybrać na orzeźwiający spacer. Jeśli ktoś szuka czegoś ekskluzywnego to na pewno znajdzie lepiej przygotowany i wyposażony lokal, jednak jeśli brać pod uwagę współczynnik cena/jakość Pincza nie ma konkurencji. Na plus również bardzo dobry kontakt z Właścicielem. Pan Bartosz od początku był bardzo rzeczowy i miły. Od razu odczuliśmy, że nie jest typem sławnego już w naszym kraju "Janusza", a człowiekiem godnym zaufania, który na pewno bezpodstawnie nie oszuka klienta. Polecamy w 100%.
Zdjęcia
Opinie
-
segiet dorot ★★★★★
-
Patrycja Łagosz ★★★★★
MEGA MEGA MEGA!!!!! Wszystko na najwyższym poziomie!! W ostatnią sobotę organizowałam w Pinczy moje 26 urodziny - jestem bardzo zadowolona jak to wszystko fajnie wyszło! A co najważniejsze - miejsce to jest najtańszym miejscem tego typu do wynajęcia!!!!
-
Patrycja Paliwoda ★★★★☆
Miejsce bardzo fajne ;) Właściciel lokalu bardzo sympatyczny i komunikatywny. Wszystkie warunki umowy zostały omówione wcześniej, właściciele wywiązali się ze swojej części, lokal był czysty, wystrojony, były zapewnione worki na śmiecie jak również papier toaletowy. Zostaliśmy poinformowani, że w przypadku zniszczeń kaucja nie zostanie oddana. Jednakowoż bawiliśmy się świetnie do białego rana bez dewastacji i kaucje odzyskaliśmy w całości bez żadnych problemów. W lokalu było ciepło. Zdjęcia oddają rzeczywisty stan lokalu, ale można się umówić i wcześniej obejrzeć lokal :) Jedynym minusem lokalu to fakt że drzwi do toalety się nie zamykały, co dla kobiet może być krępujące, ale jest to problem, który można szybko naprawić. Zamierzam jeszcze skorzystać z usług tego lokalu. Pozdrawiam ;)
-
Tomasz Wiśniewski ★☆☆☆☆
Jesteśmy bardzo zawiedzeni z wynajmu lokalu. Sytuacja z drzwiami to szczyt bezczelnośći. Właściciel, który sam pod wpływem mocnych kopów uszkodził zamek, obarczyl nas kosztami naprawy. Kanalizacja jest wadliwa. Skoro problem z zapchaną ubikacją pojawia się często, z tym też właściciel powinien sam zrobić porządek, a nie obciążać finansowo klienta. Natomiast niewybaczalne jest zachowanie jednego z pracowników (Pan ze sklepu piwnego piętro wyżej), który na pytanie o worki na śmieci odpowiedział mi "trzeba było słuchać to byś wiedział"... to tak się zwraca do klienta?! Polecam Panu nauczyć się minimum kultury, bo po takim tekście nie miałem ochoty zamienić z Panem ani słowa więcej, a co dopiero mówić o podpisywaniu umowy... Co do lokalu to zdjęcia nie oddają rzeczywistego stanu, z resztą sami się Państwo przekonacie, jeśli popelnicie ten sam błąd co my i wynajmiecie lokal. Pozdrawiam :)
-
Michał B ★☆☆☆☆
Schody przed lokalem wyglądają jak wejście do chlewu. Podejrzewam, że nie były sprzątane od miesięcy. Co do wnętrza - myślę, że kasując 500 zł za udostępnienie lokalu właściciele mogliby zainwestować w coś więcej niż europalety i panele podłogowe po zmontowaniu służące za kanapy, deski i śruby mające nadawać się na wieszak do kurtek czy skrzynki po piwach pełniące funkcje puf... Już o temperaturze w lokalu nie wspominając. Przyszłym chętnym zorganizować tu swoje urodziny polecam zorganizować imprezę w plenerze - zaoszczędzicie pieniądze a warunki będą bardzo zbliżone.
-
S Te ★☆☆☆☆
Nie polecam, lokal zaniedbany, ściany i podłogi brudne, pozostawiające wiele do życzenia. W lokalu śmierdzi stęchlizną, właściciel nie zadbał nawet o temperaturę w lokalu, która nie przekraczała 16 stopni. Przez niesprawny zamek nie dało się dostać do lokalu przez godzinę, gdzie wszyscy goście stali przez ten czas na mrozie. Właściciel udostępnił lokal z łazienka, która nie nadawała się do użytku , po czym obciążył wynajmujących ‚kosztem’ naprawy niesprawnej łazienki.
-
Bartosz Stefanina ★☆☆☆☆
"Co do zamka - Pan, który został wezwany aby odblokować drzwi, potwierdził, że była próba "wyważenia" drzwi, co spowodowało wygięcie się zamka." Może próbą wyważenia było te kilka kopniaków które wymierzyli właściciele lokalu w bezbronny zamek podczas próby jego otwarcia. Teraz żeby pokryć sobie interwencje ślusarza kradną kaucje wymyślając "poważne" uszkodzenia lokalu. Jeśli chcecie wynająć lokal na imprezę to wydajcie 800zl na coś lepszego. Tu i tak skończycie bez zwrotu kaucji, wyjdzie na to samo. Tak ku przestrodze.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Pincza?
Pincza znajduje się przy Zbigniewa Burzyńskiego 9, 80-462 Gdańsk, Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Pincza?
Można skontaktować się z Pincza pod numerem +48 607 365 733
Jak można dotrzeć do Pincza?
Do Pincza można dotrzeć, korzystając z poniższego linku