Słyszałam bardzo dużo pozytywnych opinii o lek.Popławskim i lek.Borcowskim i mam nadzieję, że tak jest. Niestety lek.Iga Tarnowska podała leki przeciwzapalne zanim odczytała zlecone wyniki badań krwi. Nie przeprowadzając dokładnego wywiadu. W konsekwencji pogorszyło to stan Kociołka i musieliśmy się z nim pożegnać...w wielkim skrócie..
Zdjęcia
Opinie
-
Ewa ★☆☆☆☆
-
Nikodem Czerniak ★☆☆☆☆
Jeżeli potrzebujesz pilnej pomocy to nawet nie myśl o pójściu do tej placówki bo i tak bez umówionej wizyty cię odeślą obojętnie od sytuacji dnia 13.11 w porze wieczornej byłem z psem który miał problemy z oddychaniem i słaniał się na nogach kobieta pełniąca wtedy dyżur bez sprawdzania nawet oddechu stetoskopem powiedziała że pies wygląda stabilnie i możemy iść sobie do innej placówki albo umówić się na wizytę oczywiście w innej placówce pani po minucie od dostania informacji które również podaliśmy w tej placówce nie zlała ich i od razu sprawdziła stan stetoskopem po którym stwierdziła że pies natychmiast musi trafić na prześwietlenie które wykazało że lewe płuco jest całkowicie wypełnione płynem z powodu obrzęku oraz że posiada mocne szmery sercowe które zagrażają życiu pupila i potrzebuje natychmiastowej interwencji rozumiem nie każda placówka musi mieć możliwość do hospitalizacji i zrobienia każdych badań ale wystawienie opini nawet nie sprawdzając czegokolwiek oprócz że pies jakkolwiek chodzi obojętnie czy się kołysze i powiedzenie że jest stabilny jest po prostu chore gdybyśmy posłuchali się tej "specjalistycznej opini" i czekali na umówioną wizytę mogłoby się to skończyć tragicznie także uważajcie na tą placówkę bo dopóki wasz pupil nie wykrwawia się na waszych oczach dla nich będzie stabilny
-
Kamila Łukaszyk ★★★★★
Nie znam miejsca, którego pracownicy mogliby być bardziej wrażliwi na potrzeby zwierząt! Nie znam miejsca które otoczyłoby taką troską, cierpliwością i ogromem empatii - nie tylko podopiecznych, ale też opiekunów. Może i zdarzają się narzekający - wiadomo, nie każdemu dana osoba (personel) podpasuje, ale liczy się zawsze całokształt. Od lat niezmienny!! Zaczęliśmy tan chodzić jeszcze za życia mojej mamy i gdy klinika była malutkim, ale całodobowym obiektem. Nasi zwierzęcy członkowie rodziny odchodzili i przychodzili następni... zostaliśmy przez lata, nawet gdy mamy (niestety) też brakło. DZIĘKUJĘ za wielokrotne ratowanie w przeszłości naszych kociaków. M.in. Skudki, Kłopotki, Małej/ Buki... dziękuję za walkę i troskę - zawsze do samego końca, póki była (jakakolwiek) nadzieja. A teraz za walkę o zdrowie i życie Pysia... Choć ten rok był dla mnie wyjątkowo trudny, dzięki Wam pojawia się uśmiech na twarzy. DZIĘKUJĘ!
-
wariat chudy byk ★☆☆☆☆
Chciałbym podzielić się bardzo przykrą i bolesną sytuacją. Niestety, wizyta u tego weterynarza zakończyła się tragicznie – mój pies został uśmiercony wskutek podania niewłaściwego leku w nieprawidłowej dawce. Zamiast fachowej pomocy i troski, spotkała nas rażąca niekompetencja i brak należytej staranności. Straciliśmy ukochanego członka rodziny przez błąd, którego można było uniknąć. Zdecydowanie nie polecam tego gabinetu nikomu, kto chce mieć pewność, że jego zwierzę jest w dobrych i odpowiedzialnych rękach.
-
Julia Prusinowska ★☆☆☆☆
Niestety muszę wystawić bardzo negatywną opinię, ponieważ to, co nas spotkało w tym gabinecie, było dla nas ogromną tragedią. Przyprowadziliśmy naszego chorego psa z nadzieją na pomoc i ratunek, a lekarz podał mu zły lek w niewłaściwej dawce – jak później dowiedzieliśmy się od innego specjalisty. Nasz pies zmarł niemal natychmiast po podaniu, na naszych oczach, i był to dla nas wstrząs, którego nie da się opisać słowami. Kiedy zwróciliśmy uwagę na błąd, lekarz tłumaczył się, że każdy dobrowolnie zgadza się na leczenie i nie interesuje go to co się wydarzyło, unika odpowiedzialności co było dla nas jeszcze bardziej bolesne – oczekiwaliśmy empatii i odpowiedzialności, a spotkaliśmy się z brakiem jakiejkolwiek skruchy. Spodziewaliśmy się profesjonalizmu, troski i ostrożności, a zamiast tego straciliśmy ukochanego członka rodziny. Oczekujemy, że taka sytuacja zostanie wyjaśniona i że zostaną podjęte działania, aby nigdy więcej nie doszło do takiej tragedii. Z całego serca odradzam korzystanie z usług tego gabinetu – nikt nie powinien przeżywać takiego bólu przez czyjś błąd.
-
Dominika D ★☆☆☆☆
Panie z recepcji to typowe panie z dziekanatu (albo nawet gorzej). Obsługa po prostu jest okropna w tej przychodni. Zero zrozumienia i empatii. Przyszłam z objawami ciąży urojonej i lekarz stwierdził, cytuje, że "jestem przewrazliwiona" i samo przejdzie. Tego samego dnia jeszcze odwiedziłam innego weterynarza- suczka miała już laktację i powiększone obolale narzady i musiała już zacząć brać hormony q tym stanie. Rozumiem że znieczulica to element pracy tych ludzi ale bez przesady. Z tak niesympatyczna obsługa nie spotkałam się w całym swoim życiu.
-
Martin Kaminski ★☆☆☆☆
Szczerze odradzam to miejsce wszystkim posiadaczom zwierząt. Mój pies na ulicy dorwał niewiadomego pochodzenia kiełbasę. Znając historię o rozrzuconych kiełbasach z trutkami, nie chciałem ryzykować konsekwencji i zdecydowałem się udać do weterynarza. Jako, że to była najbliższa klinika poszliśmy właśnie do cudownej obecnie ocenianiej kliniki. Przemiła pani na recepcji po usłyszeniu po co przyszedłem powiedziała, że mam sobie stąd iść i że mnie nie przyjmą. Nie podała żadnego powodu dla którego nie zostaje przyjęty. Przyszedłem o godzinie 19, a klinika jest otwarta do godziny 22. Podanie zastrzyku wymiotnego trwa jedną minutę. Po wszystkim ja mogę się opiekować psem dopóki nie będzie trzeba podać zastrzyku przeciwwymiotnego. Całe zaangażowanie kliniki w pomocy to 3 minuty działań z ich strony. Nie wierzę że byli tak zajeci , że nie znaleźli 3 minut na pomoc pieskowi.. pani na recepcji jedyne czym się wykazała to brakiem empatii oraz zdolności komunikacyjnych.
-
Filip Rudolf ★★★★★
Serdecznie polecam tę przychodnię, a zwłaszcza doktora Janusza Borcowskiego. Jest to niezwykle troskliwy, cierpliwy i ciepły fachowiec, który opiekuje się kolejnymi pokoleniami naszych rodzinnych psów. Sama przychodnia świetnie wyposażona i w dogodnej lokalizacji :)
-
Piotr Piotr ★☆☆☆☆
Obrzydliwie nieprzyjemna Pani z recepcji , która bardziej interesuje się swoimi dwoma pieskami niż pacjentem. Arogancja i za każdym razem naciąganie na jak największe koszta. Zaznaczę, że z przychodni korzystałem kilka dobrych lat.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Borcowski, Popławski Przychodnia Weterynaryjna?
Borcowski, Popławski Przychodnia Weterynaryjna znajduje się przy Bitwy Oliwskiej 28, Oliwa, 80-339 Gdańsk, Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Borcowski, Popławski Przychodnia Weterynaryjna?
Można skontaktować się z Borcowski, Popławski Przychodnia Weterynaryjna pod numerem +48 585 521 681
Jak można dotrzeć do Borcowski, Popławski Przychodnia Weterynaryjna?
Do Borcowski, Popławski Przychodnia Weterynaryjna można dotrzeć, korzystając z poniższego linku