Opinie

  1. Marta Martyniak ★☆☆☆☆

    Pacjent dwukrotnie zgłaszał się do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Żninie z powodu nawracających bólów w klatce piersiowej. W obu przypadkach został wypisany z rozpoznaniem refluksu żołądkowo-przełykowego, bez przeprowadzenia pełnej diagnostyki kardiologicznej! Objawy kliniczne pacjenta (ból w klatce piersiowej, napadowy charakter, brak poprawy po lekach rozkurczowych, nadciśnienie tętnicze) wymagały różnicowania z ostrym zespołem wieńcowym. Wyniki badań laboratoryjnych już podczas pierwszej hospitalizacji wskazywały na podwyższony poziom troponiny T (18,7 ng/l przy normie do 14 ng/l). Jest to istotny marker uszkodzenia mięśnia sercowego, który powinien skłonić do dalszej diagnostyki w kierunku niedokrwienia mięśnia sercowego. Mimo wyraźnych objawów i wyników badań nie wykonano diagnostyki kardiologicznej (brak wzmianki o powtarzanych oznaczeniach troponiny, monitorowaniu EKG, konsultacji kardiologa). Pacjent został dwukrotnie wypisany bez zabezpieczenia, co naraziło go na istotne ryzyko zdrowotne i życie! Dalszy przebieg: Dopiero dzięki interwencji lekarza rodzinnego i skierowaniu pacjenta do Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy , przeprowadzono właściwą diagnostykę. Wykonane badanie koronarograficzne ujawniło krytyczne zwężenie tętnicy LAD (95% przepływu, TIMI 2), co wymagało pilnej angioplastyki i założenia stentu. Wnioski: Postępowanie Szpitala Powiatowego w Żninie jest karygodne. Zbagatelizowano objawy oraz wyniki badań wskazujące na możliwy ostry zespół wieńcowy. Pacjent został dwukrotnie wypisany bez przeprowadzenia diagnostyki ratującej życie. Sytuacja ta wskazuje na poważne uchybienia diagnostyczne i organizacyjne, które mogły doprowadzić do zgonu pacjenta. Już nie wspomnę, że pacjenci przy konieczności skorzystania z karetki pogotowia modlą się, żeby nie trafić do Szpitala w Żninie. Niestety nie mają wyjścia wówczas gdy pochodzą np. z okolicznych wiosek, bo to najbliższy szpital. Dyrekcję Szpitala proszę o skontrolowanie SOR-u. Chciałam jeszcze wspomnieć że wspólnie zastanawiamy się nad zgłoszeniem do NFZ. Sprawdzajcie wyniki i zasięgajcie opini innych lekarzy, bo ten szpital może prowadzic tylko do śmierci, a nie do uratowania ludzkiego życia.

  2. mariola hojan ★★★★☆

    Witam!!! Chyba jak mało kto..rok 2024 ..2025 miałam szczęście być operowana na 1...2 biodro na oddz.chirurgi i ortopedi urazowej...I chodzę po 2 miesiącach po 2 operacji..Dzięki całemu zespołowi lekarzy,pielęgniarek.. nie kobiet które dbały o pacjentów ich higienę, pragnienie snu bez bólu..powiedzieć Dziękuję to mało za wysiłek jaki wkładają w dźwiganie kosztem swojego zdrowia..DZIĘKUJĘ za rehabilitację..po 2 miesiącach..chodzę sama !!

  3. Em. Kc. ★☆☆☆☆

    Nie ma to jak przez ponad 50 lat płacić składki tylko po to żeby służba zdrowia w Żninie się na ciebie wypięła. Te pożal się Boże pielegniareczki to macie z odpustu?

  1. szymon szymon ★☆☆☆☆

    Dno i trzy metry mułu to mało powiedziane. Szpital ten ma opinię umieralni w moich stronach i wcale mnie to nie dziwi. Trafiłem tam na SOR 2.03.2025. Po wstępnym badaniu ukraiński lekarz mnie wypisał do domu. Tylko zbadał mi brzuch czy miękki a na wypisie nakłamał. Typowe dla Żninskiego szpitala dopisywanie różnych badań na wypisie które nie zostały zrobione. Po dobie wracam ze skierowanie od lekarza rodzinnego w stanie krytycznym na SOR i jest akcja ratowania życia a potem sztuczne przetrzymywanie mnie na oddziale chirurgii mimo że wymagałem natychmiastowej operacji którą ledwo przeżyłem. Operacja w innym szpitalu. Żyję dzięki rodzinnie która wy ciągła mnie z tego szpitala. Młodym lekarzom i pielęgniarką współczuje takich szefów. P.S Dziękuję psychiatrze za wystawienie mi laurki- najważniejsze dla Pana jest to że Pan się spieszy. Pozdrawiam PAN KAKAO

  2. ZajRa ★★★★★

    Oddział dziecięcy. Podejście lekarzy i pan pielęgniarek do dzieci jest cudowne. Dziecko nie bało się badań. Mimo problemów z pobraniem krwi u synka wykazały się dużą cierpliwością, empatia i przede wszystkim ogromnym spokojem dzięki któremu dziecko samo zniosło to lepiej. W nocy podczas rutynowych kontroli temperatury czy podawania leków również panie bardzo dbały o to żeby dziecka nie obudzić :D posiłki dla dzieci jak najbardziej dobrze zbilansowane i z tego co mogłam ocenić po ilości jaką jest zjedzona to również smaczne. Panie które zajmowały się dbaniem o porządek i czystość na oddziale również przemiłe. Oddział czysty. Dobrze wyposażony. Rodzić z dzieckiem mogą czuć że mają w pewien sposób prywatność. Łóżka dla rodzica są zapewnione. Na części dla najmłodszych, w pokojach jest wanienka oraz przewijak do przeprowadzania czynności higienicznych co znacznie ułatwia pobyt w szpitalu. Lekarze bardzo dokładnie tłumaczą wszystko co dzieje się lub będzie się działo z dzieckiem. Na wszelkie pytania odpowiadają bez najmniejszego problemu :)

  3. Dawid Burdelak ★★★★★

    Jak w październiku 2022 dotknęła mnie kamica nerkowa to natychmiast wzięli mnie na triaż i położyli na łóżko, gdzie mogłem sobie błogo odetchnąć z bardzo silnego bólu.

  1. Klaudia W-k ★★★★★

    Zostałam przywieziona karetka z zlamanien otwartym. Z opieki na sor, na oddziale jak i później w poradni jestem bardzo zadowolona. Operacje przeprowadzam dr Piotrowski, każdy lekarz później widzący ranę mówił że bardzo ładnie i dokładnie szyte. Wracać bym nie chciała, ale lekarza bardzo polecam.

  2. Aga Cross ★☆☆☆☆

    Nie polecam nikomu tego miejsca. Lepiej już zostać w domu niż wierzyć że uzyska się pomoc w tej pseudo placówce. Po przyjeździe na sor z wybitnym palcem usłyszeliśmy że nie zostaniemy przyjęci. Została przedstawiona sytuacja co się stało. Lekarz rodzinny zlecił RTG na którym wyszedł uraz. Narzeczony nie wyrabiał z bólu. Do tego opuchlizna. Wizyta prywatna dopiero za 3 tyg. Chcieliśmy aby lekarza usztywnił choćby palce lub go nastawił. Niestety nawet nie wyszedł żeby obejrzeć palec. Wszystko odbywało się przez niemiłą ratowniczke medyczną która najpierw zaczęła sugerować że przyjechaliśmy po zwolnienie a potem kazała nam jechać do Poznania do ortopedy. Droga pani może Pani powinna się tam udać aby leczyć swoją wadę wymowy. Przyda się. Płacąc składki w naszym chorym kraju jedyne co można oczekiwać to jedno wielkie rozczarowanie. Radzę unikać to miejsce szerokim łukiem.

  3. Asia Jakubczak ★☆☆☆☆

    Rejestracja do urologa raz w miesiącu, choć pacjent pod opieką poradni. Każda pani w rejestracji mówi co innego. Odsyłają pacjenta na kolejny termin

  1. Kinga M-Ś ★★★★★

    Dziękujemy całemu personelowi medycznemu, który pełnił dyżur 12 stycznia!!!! Dziękujemy za szybki przyjazd karetki, przewiezieniu do szpitala i zrobieniu pełnej diagnostyki, która wykryła bardzo poważny stan zagrażający życiu oraz podjęcie decyzji o przewiezieniu pacienta do szpitala w Bydgoszczy. Wszystkie decyzję i działania sprawiły, że mój tata żyje i ma się coraz lepiej!!!

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Pałuckie Centrum Zdrowia Sp. z o.o.?

Pałuckie Centrum Zdrowia Sp. z o.o. znajduje się przy Szpitalna 30, 88-400 Żnin, Kujawsko-Pomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Pałuckie Centrum Zdrowia Sp. z o.o.?

Można skontaktować się z Pałuckie Centrum Zdrowia Sp. z o.o. pod numerem +48 523 031 341

Jak można dotrzeć do Pałuckie Centrum Zdrowia Sp. z o.o.?

Do Pałuckie Centrum Zdrowia Sp. z o.o. można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements