Nie polecam! Organizacja uczelni na poziomie zerowym, problem z załatwianiem podstawowych rzeczy, długie oczekiwanie na legitymację. A najśmieszniejsze co istnieje na tej uczelni to zaliczenie w-f na studiach NIESTACJONARNYCH! Studenci są zmuszanie do wyjazdu na zajęcia WF za 500 zł, a Ci którzy nie pojadą i nie zapłacą mają od razu warunek z WF oraz muszą zapłacić kolejne 200zl. żałosne! Czy nie jest to zasilanie portfela właściciela domków który ma powiązanie z uczelnią? Skoro cała kadra wybiera się na darmowe wczasy sponsorowane przez studentów?? Sprawa nadaje się do zgłoszenia odpowiednim służbom. Warte zastanowienia… Bardzo nie polecam!
Zdjęcia
Opinie
-
Dominika ★☆☆☆☆
-
Paweł ★☆☆☆☆
Zastanówcie się porządnie o studiowaniu na tej uczelni. Bez przerwy gubienie moich dokumentów - umowa czy legitymacja. Brak jakichkolwiek informacji o odwoływaniu zajęć, czy nawet problemy z załatwieniem podstawowych rzeczy - zaświadczenie o statusie studenta. Ta uczelnia kosztowała mnie tyle nerwów, że żałuję wyboru jakiego dokonałem z wybraniem Wyższej Szkoły Bezpieczeństwa. Płacę duże pieniądze aby być tak traktowany?
-
Radosław Konieczek ★☆☆☆☆
Tak jak poprzednie negatywne komentarze. Dziekanat porażka, jedyne co się liczy to pieniążki wpływające na konto uczelni. Dostać jakiekolwiek zaświadczenie to jest ciężki problem zdecydowanie ponad kompetencję pracujących tam ludzi. Omijać szerokim łukiem szkoda czasu, nerwów i pieniędzy.
-
Aleksandra Kokoryka ★☆☆☆☆
Serdecznie odradzam powyższą uczelnię, prawa studenta nie istnieją, w umowach zawierane są klauzule niedozwolone które większość uczelni wyższych zawiera w swoich umowach bez żadnych konsekwencji o czym dowiedziałam się od prawnika po jej podpisaniu, trudna sytuacja finansowa (utrata pracy) zmusiła mnie do rezygnacji z uczelni, dodatkowe koszta 600zl za skreślenie z listy studentów i nakaz zapłaty do końca trwania semestru. Natomiast rozumiem że opłata za skreślenie z listy jest czymś naturalnym ale 1 raz w życiu spotykam się z tak wysoką stawką która przewyższa 1 miesięczne czesne. Odwołanie do rektora ze wszystkimi prawnymi argumentami nie działają oraz prośba również - mało tego nawet nie otrzymałam takiej decyzji na oficjalnym piśmie tylko przez Panią w dziekanacie w odpowiedzi na mojego maila ponieważ uczelnia odpowiada na wnioski jak im się podoba kolokwialnie mówiąc więc trzeba się stale przypominać. Zdecydowanie najgorszy wybór uczelni w całej mojej edukacji, niestety 1 gwiazdka to zdecydowanie za dużo na tą uczelnię. Odradzam i nie polecam jeśli ktoś nie chce mieć zszarganych nerwów i niemiłych doświadczeń w związku z nauką w tej placówce. Jak chcecie być traktowani jak studenci a nie jak portfel to polecam poszukać innej uczelni. Moja sprawa zajmuje się parlament studentów Rzeczypospolitej więc jeżeli napotkaliście podobne problemy polecam się do nich zgłosić
-
Evethyne Avis ★☆☆☆☆
Stanowczo odradzam kandydatom, jeżeli mają jakiekolwiek poczucie własnej wartości i chcą być traktowani jak człowiek. Poziom organizacji woła o pomstę, a najlepiej zamknięcie tej Szkoły Wyższej. Zajęcia przesuwane z dnia na dzień dopiero po mailach od studentów, przepływ informacji żaden. Niektórzy wykładowcy świetni, niestety niknie to w cyrku jakim jest WSB. Plan zjazdów nie aktualny, studenci dowiadują się o tym, że zjazd z soboty zostaje zniesiony w środę. O tym kiedy zostanie zaktualizowany wciąż nie wiedzą. Zajęcia terenowe organizowane z dnia na dzień również dopiero po mailach od studentów, którzy usiłowali się czegoś dowiedzieć na ich temat. Poziom większości zajęć - znikomy, prowadzą je głównie studenci, odwalając robotę za wykładowców, którzy ładnie to nazwą "prezentacją na zaliczenie". Dobrzy wykładowcy uciekają, bo nie chcą pracować w takim miejscu. Studenci też powinni, ale szkoda im czasu, którzy już włożyli w... studiowanie. Bo o nauce ciężko tutaj mówić. I winny nie jest dziekanat sam w sobie, a "góra". Planowanie leży. Inaczej się nie da tego określić. Szkoda tylko, że cierpią studenci i wykładowcy. Szkoda, że ludzie wykupują bilety, żeby przyjechać na zajęcia, które się nie odbędą, bo nie ma zjazdu, a to że plan nie jest zaktualizowany to drobiazg. Szkoda, że są tacy, którzy pracują i muszą podawać dyspozycyjność pracodawcy...
-
Tester Wszystkiego ★★☆☆☆
Powiem tak, jako były absolwent zgadzam się z negatywnymi komentarzami, ponieważ faktycznie system jak w PRL. Zajęcia raz są raz nie, wykładający mają pi razy oko po 100 lat a uczelnia przypomina zakład karny. Dogadywanie się z dziekanatem ( starszymi osobami jak najbardziej z szacunkiem a młode osoby czasami chamskie i nieogarnięte. Faktycznie pieniądze czynią cuda. Ale gdzie tak nie jest. Zdałem i cacy. Pozdrawiam
-
czes 1986 ★★★★★
Uczelnia jak najbardziej godna polecenia. Sam byłem i nawet ukończyłem :) co do opinii o słabej organizacji to bym polemizował ponieważ na każdej uczelni są pewne mankamenty ( wiem z doświadczenia). Wszystkie problemy można rozwiązać tylko trzeba pójść, porozmawiać i poszukać rozwiązania. Wisienka na torcie to obóz sportowy :) szkoda że przez pandemię odbył się tylko raz . I polecam system IOS.
-
Weronika Czyrkiewicz ★☆☆☆☆
Nie polecam totalnie. Połowa wykładowców zapomina w ogóle o tym, że ma mieć jakiekolwiek zajęcia, jest to zgłaszane po raz milionowy już do dziekanatu itp i nikt nic z tym nie robi. Płacę za studia podobno dzienne gdzie są tygodnie, że zajęcia nie odbywają się w ogóle, więc skąd taka duża suma? W miesiącach w których będą praktyki zajęć na uczelni nie będzie wcale (żadna nowość) a opłatę oczywiście i tak trzeba uiścić. Jak dla mnie dno i 10 metrów mułu, nikomu bym nie poleciła, zero organizacji, zero podejścia do studenta, liczą się tylko pieniądze.
-
Dominika Sobala ★☆☆☆☆
Uczelnia stawia pieniądze ponad wszystko. Dziekan prawdopodobnie nie czyta wniosków.. przykre. Sytuacja finansowa diametralnie mi się pozmieniała, przez co na prawdę nie miałam wyjścia i musiałam zrezygnować ze studiów. Próbowałam starać się o stypendium socjalne lub wziąć dziekankę, ale się nie udało. Prawa studenta chyba nie obowiązują na tej uczelni. Na logikę: zrezygnowałam ze studiów, bo nie stać mnie na dalsze studiowanie= uczelnia dowali dodatkowe opłaty z tytułu skreślenia z listy plus opłacanie czesnego do września, czyli zarobi na mnie 2774,26zł, kiedy nie skorzystałam z możliwości uczestniczenia w zajęciach. Chciałam na uczelnię wrócić po tym jak uda mi się odkuć finansowo, jednak niesmak pozostał - nie wrócę i polecać innym nie będę, a wręcz odwrotnie! Przez bycie 3 miesiące pseudo-studentką będę spłacać pożyczkę przez dwa lata. Nie polecam!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa Wydział Studiów Społecznych w Gdańsku?
Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa Wydział Studiów Społecznych w Gdańsku znajduje się przy Bolesława Chrobrego 8, 80-423 Gdańsk, Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa Wydział Studiów Społecznych w Gdańsku?
Można skontaktować się z Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa Wydział Studiów Społecznych w Gdańsku pod numerem +48 583 419 851
Jak można dotrzeć do Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa Wydział Studiów Społecznych w Gdańsku?
Do Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa Wydział Studiów Społecznych w Gdańsku można dotrzeć, korzystając z poniższego linku