Beznadziejny wydział, beznadziejna kadra. Zmarnowane 5 lat życia wśród ludzi bez szacunku do studentów. Podzielam wszystkie negatywne opinie na temat wpia na UG. Jeśli jesteś w trakcie wyboru uczelni - zdecydowanie odradzam.
Zdjęcia
Opinie
-
Krysia White ★☆☆☆☆
-
Liza Anatov ★☆☆☆☆
Od początku studiów zaocznych na tym wydziale wykładowcy dwa razy nie pojawili się na wykładach,a wczoraj plan na najbliższy zjazd został zmieniony powodując kilkugodzinne okienko. A to wszystko za jedyne 3300 złotych za semestr już teraz nie polecam.
-
suunflower 03 ★☆☆☆☆
Uczelnia to jedna wielka porażka, zupełnie anty-studencka, a każdy prowadzący zachowuje się jak wszechmogący, nie obowiązują ich zasady i regulaminy. O jakichkolwiek informacjach organizacyjnych można zapomnieć, na kontakt z prowadzącymi również często ciężko liczyć. Studenci zaoczni traktowani są jak zupełnie gorszy sort przez wykładowców o mentalności zatrzymanej w PRL, na własne uszy miałam okazję usłyszeć jak to "studenci ze zbyt wysokimi ambicjami, który nie dostali się na dzienne nie powinni się zapisywać na studia". Przykra sprawa biorąc pod uwagę, że nie wszyscy mają możliwości studiować dziennie i w tygodniu ciężko pracują, żeby opłacić studia, a potem obrzucani są komentarzami, że nie chce im się po prostu uczyć. Zajęcia niby są ułożone tak, aby mieć jakikolwiek dzień wolny, ale nie zawsze, bo potrafią ułożyć plany zjazdów od rana do wieczora, 5 weekendów z kolei, że człowiek zapomina jak się nazywa. Egzaminy dla studentów zaocznych rzadko przeprowadzane są w weekendy mimo możliwości, a zaliczenia nawet łączone są ze studentami dziennymi i wszystko tłumaczone jest jednakowym traktowaniem, które nagle zanika gdy trzeba omówić zagadnienia na egzamin i ten sam prowadzący grupie dziennej podaje je w sposób szczegółowy podczas gdy studenci zaoczni "posiadają sylabus" i nie jest dla prowadzącego wiadomo skąd w ogóle pytanie o zakres. Zaliczenia prowadzone w formach absurdalnych wręcz, mających na celu jedynie niezaliczenie jak największej ilości osób np. egzamin ustny składający się z 3 pytań wylosowanych z puli ponad 200, a żeby go zaliczyć trzeba znać odpowiedź na każde pytanie, egzamin pisemny który posiada po jednym pytaniu otwartym z każdego z dwóch podręczników po ok. 700 stron i to na jeden semestr. Na zaliczeniach pojawiały się pytania zupełnie niezwiązane z przedmiotem, które były punktowane, mimo słów prowadzącego, że nie może oczekiwać od nas wiedzy na dany temat, bo wykracza to poza nasz kierunek studiów. Jest tu kilka wyjątków, ale bije nepotyzmem po oczach w niektórych przypadkach. Uczelnia daje zero od siebie, ale wymaga przysłowiowych gwiazd z nieba. Każde prośby aby choć trochę dopasować terminy do studentów są ignorowane i spotka się sytuacje w których terminy warunków pokrywają się z egzaminami z trwającego roku i żaden prowadzący nie chce ustąpić. Metody nauczania są wręcz archaiczne w niektórych przypadkach, a chwilami nie wiadomo po co się w ogóle jest na zajęciach gdy jedynie czytana jest prezentacja. Nie polecam nikomu, bo nawet wybitni uczniowie czują się tutaj jak najgłupsze osoby na świecie musząc poprawiać po kilka razy egzaminy. Dużo można mówić o absurdach tej uczelni i jest to temat rzeka. Radzę wybrać inną uczelnię nawet prywatną, bo nauczy więcej niż ta.
-
Adam Pawlowski ★☆☆☆☆
z perspektywy czasu widzę jak jak tutaj bardzo nieprofesjonalne stosunki panują. Ogólnie co do kadry to prawda jest taka że dobrzy prawnicy mają tyle roboty że ma dodatkowa zabawę w prowadzenie zajęć nie mają czasu, więc co najwyżej wiedzę mają przekazywać średniacy albo gorzej o czym jeszcze zaraz. Prawda jest taka że publikacjami to interesują się co najwyżej studenci którzy muszą kupić podręcznik albo inni wykładowcy. Raczej więc oderwanie od rzeczywistości. Dodatkowo nepotyzm i kolesiostwo co zresztą można sprawdzić też po nazwiskach jakie są na stronce . Kiedyś był kabaret o rekrutacji na uniwersytet pomorski - zainspirowany faktycznymi wydarzeniami o rekrutacji na ten konkretnie wydział. Polecam obejrzenie . Mimo że sam później tu studia rozpocząłem i ukończyłem to jednak większość skeczy się potwierdza. Gorzej że młodsza kadra przejmuje nawyki od starszej . Tak więc czasy się zmieniają a metody zostają te same. Opcja może dobra dla osób które mieszkają blisko bo odpadają koszty mieszkania i dojazdu , ale całej reszcie mógłbym polecić poszukanie jednak innego miejsca do nauki. Egzamin na aplikację to zwykły test jednokrotnego wyboru do którego można nauczyć się i zdać w tydzień podobnie jak w przypadku teorii na prawo jazdy - rozwiązując testy. Nie jestem pewien czy warte jest to 5 lat spędzenia tutaj. Książki i notatki możecie wyrzucić albo oddać komuś po semestrze i tak się do niczego nie przydadzą
-
Barbara Grabowska ★☆☆☆☆
Ochroniarz z zerową kulturą osobistą, komunikuje się przemocowo, krzyczy na studentów tak, że słyszy cały parking. Na prośbę o zmianę tonu i minimalny szacunek do rozmówcy grozi sądem XD
-
Marta Chojnacka ★☆☆☆☆
Nie polecam, na wykładam nie wiedzą co się dzieje. Nie uczą nic co się by przydało do kolokwia! Przychodzą sobie kiedy chcą i zapominają o zajęciach!
-
Paweł Turczyński ★★★★★
Nowoczesny kampus, robi wrazenie
-
Tomasz Synoradzki ★★★★☆
Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego to jedna z wiodących placówek zajmujących się studiami nad prawem w kraju. Jest to miejsce, które od samego wejścia tchnie swoistą atmosferą, jakby przekraczało się próg nieco innego świata. Jednocześnie miejsce to jest bardzo przyjazne dla studentów z licznymi - rozsianymi po całym budynku - miejscami, w których można usiąść i uczyć się, jeść czy rozmawiać ze znajomymi. Jest schludnie, gdyż budynek jest stosunkowo nowy, z ciekawym wizerunkiem Temidy w głównym holu. Są tu dwa miejsce gdzie można kupić kanapkę albo zjeść coś ciepłego, chcociqx ostatnio pojawiło sie coś nowego, ale trzeba to jeszcze sprawdzić. Jedyny minus Wydziału to ergonomia audytoriów, w których już w czwartej godzinie zajęć, trudno znaleźć wygodny sposób siedzenia. Sporą multimedialność zarówno w aulach jak i salach ćwiczeniowych. Mimo drobnych niedogodności polecam przyszłym studentom.
-
Paweł Czarnecki ★★★★★
Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego- przyjacielski kuzyn WPiA UJ. Bardzo ładnie utrzymany budynek i wspaniali ludzie.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego?
Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego znajduje się przy Jana Bażyńskiego 6, Oliwa, 80-980 Gdańsk, Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego?
Można skontaktować się z Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego pod numerem +48 585 232 882
Jak można dotrzeć do Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego?
Do Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego można dotrzeć, korzystając z poniższego linku