Opinie

  1. Adam Choroszewski ★★★☆☆

    Potrzeba więcej ludzi w sklepie. Wydłużone kolejki. Sam personel daje radę, ale widać braki w personelu.

  2. Rozalia Z ★☆☆☆☆

    Godzina 11:00 w sklepie kolejka na pół sklepu. Kasjer P. Paweł zamiast obsługiwać liczy przez 20 minut drobne od klienta który ich nie chce po czym 30 zł dopłaca w banknocie 100 zł. P. Paweł po 25 minutach zamieszania nie ma pojęcia co zrobić i każe czekać panu od drobnych na końcu kolejki….. Ludzie to nie czas i miejsce na takie rzeczy ! A na kasie powinien zasiąść ktoś zupełnie inny

  3. Inna Inna ★☆☆☆☆

    Dzień dobry, W poniedziałek, 18 sierpnia, około godziny 17:00 przy kasie nr 1 kasjerka na mnie nakrzyczała. Jestem w 9. miesiącu ciąży. Cała sytuacja wyglądała tak: kupowałam arbuza, bułkę, wodę i małą słodką gazowaną butelkę w metalowej puszce. Podchodziłam do kasy razem z koleżanką, ja byłam obsługiwana pierwsza. Arbuz, jak mi wytłumaczyła kasjerka, był bez pestek i został naliczony bardzo drogo – jeden arbuz kosztował 38 zł + reszta zakupów (bułka, napój itp.). Jednak wchodząc do sklepu widziałam na tablicy arbuzy po 2,50 zł za kilogram. Poprosiłam więc o wymianę arbuza na inny, który leżał obok i był mniejszy. Odniosłam tamten, przyniosłam nowy, podałam kasjerce. Ona go nabiła i suma wyniosła 19 zł z groszami. Zapłaciłyśmy banknotem 100 zł, ale kasjerka nie miała wydać reszty. Jej kolega poszedł rozmienić, jednak udało mu się tylko na banknoty po 50 zł. Kasjerka nie wiedziała, co zrobić. Do tego momentu, gdy podałyśmy jej pieniądze, zaczęłam już pakować zakupy i arbuz odłożyłam do siebie. Ponieważ sytuacja się przedłużała, moja koleżanka chciała pomóc i zaproponowała, żeby zapłacić kartą, aby nie opóźniać kolejki. Kasjerka powiedziała, że trzeba nabić zakupy od nowa. Więc jeszcze raz wszystko wyjęłam. Kasjerka ponownie nabiła zakupy i powiedziała kwotę: „37 zł z groszami”. Zdziwiłam się i zapytałam: „Jak to? Przed chwilą było 19 zł”. Zapytałam, czy naprawdę nie pamięta, że wcześniej podała mi sumę 19 zł? W tym momencie kasjerka zaczęła na mnie krzyczeć w niezdrowy sposób i oskarżyła mnie, że coś schowałam, dlatego wyszła różnica w cenie. Ale ja dałam jej dokładnie te same produkty, tylko arbuz został znowu naliczony jako drogi. Proszę kierownictwo o wyjaśnienie tej sytuacji z kasjerką. Nie miała prawa na mnie krzyczeć, tym bardziej że jestem w 9. miesiącu ciąży, oraz oskarżać mnie o coś takiego. Moja koleżanka chciała pomóc, a w rezultacie to my zostałyśmy potraktowane jak winne. Takie zachowanie wobec klienta, a szczególnie kobiety w ciąży, jest absolutnie niedopuszczalne.

  1. alicia solange ★☆☆☆☆

    Brud ,bałagan. Produkty o tych samych nazwach poustawiane na odwrót co do ich cen ...Dla zmyłki ! Wyświetlacze cen dla Klientów w biedronce nie działają na kasach juz od lat ! Wiec promocji typu : kupisz 2 to będzie to w jakiejś konkretnej cenie, sam na czytniku tez nie masz jak sprawdzić! Wiec po wyjściu za drzwi biedronki sprawdziłam i cena za filtry do butelek dafi kosmos ! Wracam a pani z miną łaski twierdzi,że nie powinna mi tego przyjąć, bo to produkty "żywnościowe"?! A po za tym wyszlam już "za drzwi"ale w ramach wyjątku daje mi zwrot kasy na "voucher" do biedronki?! Bo taką "politykę " ma biedronka! (Jutro zadzwonię do rzecznika praw konsumenta i się dowiem..czy biedronka moze wymyślać swoje zasady co do zwrotu towaru !) Kasjerka niemiła, że truję jej 4 litery swoim zwrotem !( Zamiast 8'99 za sztukę bylo 20 czyli razem 40 zł zamiast 18 zł ! ) potem akcja, ze kasjerka musi sobie zostawić paragon a mi >>zeskanować

  2. Magdalena Reglińska ★★★★★

    Fajna stacja, miła i rzetelna obsługa oraz smaczne i starannie przygotowywane jedzonko na sklepowym bistro. Polecam tą stację ;-)

  3. Agnieszka Wolk ★☆☆☆☆

    Bałagan jak we wszystkich biedronkach...współczuję pracownikom bo robią za 2 osoby a i tak nie dają rady ...zarządzahacych w tych biedronkach do zwolnienia wyzysku ludzi.

  1. Aleksandra L. ★☆☆☆☆

    Zawsze było wszystko super... dużo towaru, nigdy niczego nie brakowało. Od paru miesięcy totalna porażka ! Cały czas brakuje tych samych rzeczy...bo są wyprzedane... myśle ze zmiana kierownika byłaby najlepsza :) bo powinno się zamówić odpowiednia ilości towaru, a nie ze po 2 dniach go nie ma... mówię głównie o : frytkach, zapiekankach, paluszkach rybnych, masło, sosy do spaghetti i wiele wiele innych... w innych biedronkach w okolicy nigdy nie ma takich problemów :) wiec sadze ze to wina kierowników...

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Biedronka?

Biedronka znajduje się przy Książąt Pomorskich 2d, 83-330 Żukowo, Pomorskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Biedronka?

Można skontaktować się z Biedronka pod numerem +48 800 080 010

Jak można dotrzeć do Biedronka?

Do Biedronka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements