Dziwne miejsce niby kasy samoobsługowe a jednak za każdym razem" losowe sprawdzenie" więc mówię do Pani która lata po całym sklepie że ktoś tu powinien stać i najlepiej towar kasować ,Ona na to że co by było gdyby Pan zamiast 8 produktów wyniósł 24! Więc ma to sens ,dodatkowo może żle zrozumiałem bo Polska język trudny język .
Zdjęcia
Opinie
-
Pawel Gutkowski ★☆☆☆☆
-
Zbyszek Lewandowski ★★★★☆
Nie wiem czy każdy znajdzie coś dla siebie ale warto zobaczyć, co nie w trawie, a na półkach leży.
-
Natalia C. ★☆☆☆☆
To było jedno z najgorszych doświadczeń zakupowych, jakie miałam. Cena przy lampie stołowej była zupełnie inna niż ta naliczona na kasie. Kiedy zwróciłam uwagę (Pani w okularach), usłyszałam, że „to pewnie dziecko przestawiło cenę”… mimo że cenówka była na najwyższej półce, ponad metr od produktu... Zamiast przyznać się do bałaganu w sklepie (ludzki błąd, ktoś z pracowników źle postawił cenę), Pani próbowała zrzucić odpowiedzialność na kliena, dodatkowo tonem jakby się kłóciła, a chciałam tylko na spokojnie wyjaśnić rozbieżność. Pani ekspedientka była skrajnie nieuprzejma — przewracała oczami, mówiła protekcjonalnym tonem i stwierdziła, że „powinnam się doinformować”. Usłyszałam nawet, że to ja powinnam „sprawdzać kody, czy to na pewno chodzi o ten produkt”, chociaż wszystkie te lampy leżały pod taką ceną i na cenówce było napisne wyraźnie "lampa stołowa". Na końcu zaśmiała się pod nosem i odeszła.. Absurdalne podejście. Ale uznałam że nie będę się kłócić bo widziałam że Pani jest po prostu niekompetentna do pracy w handlu i nie zna podstaw. Zamiast pomóc i uznać cenę umieszczoną przy produkcie, próbowano mi wmówić, że to moja wina, że sklep nie radzi sobie z oznaczeniami. Bardzo nieprzyjemna obsługa i kompletny brak szacunku do klientki. Nie polecam i na pewno tu nie wrócę i zamierzam zgłosić dalej.
-
Patryk Kramp ★☆☆☆☆
Wchodzę do sklepu z psem – spokojnym, niewielkim, przy nodze – jak w dziesiątkach innych miejsc, gdzie nikt nie robi z tego dramatu. Niestety, nie wszędzie normalność dotarła. Przy kasie wita mnie pracownica: blond włosy, okulary, miotła w ręku – i ton, który przypomina bardziej awanturę w barze niż obsługę klienta. Zamiast uprzejmie poinformować o regulaminie sklepu czy zasugerować, bym wziął psa na ręce (co bym zrobił bez problemu), pani postanowiła wykrzyczeć: “PSA NA RĘCE ALBO WYNOCHA!”. Bez cienia kultury, bez grama szacunku. Tonem, który bardziej pasuje do awantury rodzinnej niż do jakiejkolwiek pracy z ludźmi. Gdy zwróciłem uwagę na sposób, w jaki się do mnie zwraca, zaczęła mnie pouczać o kulturze osobistej. Ironia losu – bo wystarczyłoby, żeby raz spojrzała w lustro, by zrozumieć, jak wygląda jej własny styl komunikacji: agresywny, pogardliwy, poniżej wszelkiego standardu. W XXI wieku, gdy większość miejsc handlowych i usługowych rozumie, że ludzie traktują swoje zwierzęta jak rodzinę, taka postawa to nie tylko relikt PRL-u – to po prostu brak klasy. Do Action na Przywidzkiej nie wrócę. Nie dlatego, że mają zakaz wprowadzania psów – to ich prawo. Ale dlatego, że brak im podstawowej umiejętności: jak powiedzieć coś normalnie, z szacunkiem, bez wyżywania się na kliencie. Zalecam kierownictwu: mniej zamiatania, więcej szkoleń z obsługi klienta. Albo chociaż lusterko na zapleczu. A Panią z miotłą proszę oddelegować do pasania krów, a nie kontaktu z klientem na pierwszej lini sklepu.
-
Joanna Kadłubowska ★★★★★
W Action można znaleźć prawie wszystko, czy to produkt do neutralizacji zapachów, czy też tasiemki do udekorowania pudełka prezentowego.
-
Andrzej Medvedsky ★★★★★
dobry sklep, są rzeczy których nie ma w innych sklepach
-
Patryk Spychalski ★☆☆☆☆
Co do samego sklepu nie mam żadnych uwag, lecz mieliśmy bardzo nieprzyjemną sytuacje podczas zakupów. Po przejściu połowy sklepu wraz z partnerką i maltańczykiem w koszyku, który grzecznie leżał w nim podbiegła do nas ,,pani kierownik,, z bardzo oburzonym głosem, że tu jest zakaz z psami i w trybie natychmiastowym mam opuścić sklep. Podobno przy wejściu jest jasna informacja. Próbowałem z tą panią dojść do porozumienia. zwyczajnie nie wiedzieliśmy, ze nie wolno. Chciałem dokończyć na szybko zakupy, lecz nam nie pozwolono. Nie wiem czym bylo spowodowane zachowanie tej Pani. (Może przy sobocie pracuje za karę). Po wyjściu ze sklepu zauważyłem, że nie ma nigdzie informacji o zakazie z psami. Widnieje tylko informacja, którą przedstawiam poniżej na zdjęciu. Bardzo słabe podejście do klienta co skutkuje tym, ze więcej nie odwiedzę tego miejsca. Pozdrowienia dla Pani kierownik z dnia 12.02.2022 h. Około 11.00
-
Łukasz Kryczka ★★★★★
Przez kilka lat w Holandii często tam gościliśmy. Sklep bardzo specyficzny z duża ilością rzeczy dekoracyjnych, dla dzieci, troszkę elektroniki, chemii, rzeczy do domu i ogrodu, kuchni. Ceny bardzo konkurencyjne. Asortyment bardzo podobny jak ten w Holandii. Polecam dla tych co znają ten sklep ale jeszcze bardziej polecam dla tych którzy jeszcze nigdy tam nie byli :)
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Action Gdańsk?
Action Gdańsk znajduje się przy Przywidzka 7, 80-174 Gdańsk, Pomorskie, Polska
Jak można dotrzeć do Action Gdańsk?
Do Action Gdańsk można dotrzeć, korzystając z poniższego linku