Po zakończeniu sobotniej imprezy stojąc już na zewnątrz budynku byłam świadkiem jak jeden z ochroniarzy po skończeniu swojej zmiany podczas wychodzenia z klubu spsikał "w locie" gazem pieprzowym przypadkową, Bogu ducha winną osobę stojącą na chodniku, która nikogo nie zaczepiała i po prostu sobie stała. W dodatku podczas pobytu w klubie widziałam i słyszałam jak ochroniarze z pogardą zachowują się w stosunku znajdujących się tam ludzi.
Zdjęcia
Opinie
-
Karolina B. ★☆☆☆☆
-
klasa pierwsza ★☆☆☆☆
To zdecydowanie najgorszy klub w Gdańsku, w jakim byliśmy. Już na wejściu cyrk – brak płatności kartą, tylko gotówka, co w 2025 roku jest po prostu żałosne i podejrzane. Ochrona zachowuje się jak agresywna bojówka, a nie jak profesjonalna obsługa. Przed godziną 4 zaczęli chamsko wypychać ludzi, popychać, wyzywać i traktować klientów jak śmieci. Zero kultury, zero komunikacji, tylko pokaz siły. Na sam koniec, już przed lokalem, jeden z ochroniarzy z bliska psiknął gazem pieprzowym w twarz mojemu znajomemu, kompletnie bez potrzeby. Żadnej próby rozmowy, żadnego deeskalowania – tylko agresja i ego. Najlepsze? Klub oczywiście umywa ręce, bo ochronę ma z zewnętrznej firmy. Tylko że to ich lokal, ich goście i ich odpowiedzialność. Dla mnie to żadna wymówka. Patrząc na inne opinie, to nie pierwszy taki przypadek – problem z ochroną i nadużywaniem siły w tym miejscu powtarza się regularnie. Jeśli nie chcesz skończyć wieczoru z gazem w oczach albo być potraktowany jak intruz – omijaj Bunkier szerokim łukiem. W Gdańsku są lepsze miejsca, gdzie ochrona faktycznie dba o bezpieczeństwo, a nie terroryzuje ludzi. (Jeśli chcą państwo poznać firmę ochroniarską i rejestrację pojazdu ochroniarza to może pora to ujawnić)
-
Kamil Świerzyński ★★★☆☆
Lokalizacja dobra, nagłośnienie raczej nie do przyjęcia. Dudni tak, że uszy bolą, momentami zanikający wokal. Z szatni nie korzystałem, klimat miejsca ma swój urok, duszno nie jest. Raczej był to mój ostatni raz w tym miejscu, Bunkier pod koncerty już się nie nadaje. Ocena dotycząca tylko ostatniego piętra - koncertowego.
-
Bartłomiej Cieśliński ★☆☆☆☆
przed wejściem dnia 25.10.2025r. spytałem "czy jest dużo ludzi" dostałem odpowiedź od Pani: "jest szpula" co w potocznym znaczeniu znaczy: "Tak, jest tłum /dużo ludzi/ pełno ludzi". Weszliśmy, było bardzo mało osób, na wyjściu po +/- 10min, skladajac reklamację dostałem informację że klub mieści 1000osob, gdzie być może było 100, czyli 10%, to nie jest "szpula" jeszcze się ze mną kłócili zamiast rozmawiać jak przyszedłem rozmawiać, przy wejściu dostaliśmy informację że "tylko gotówką ale jeśli grupowo to kartą ok". nie polecam !!!
-
Blanka B ★☆☆☆☆
Miejsce z klimatem, ale niestety tylko w wystroju. Chociaż tego również nie jestem pewna, biorąc pod uwagę toalety na samej górze (mleczne szkło w drzwiach kabin to dodatkowe przegięcie). Ochrona od wejścia nastawiona była do wszystkich bardzo opryskliwie, a po czasie tylko udowadniała, że brak im kultury oraz jakiejkolwiek obłudy. Niestety na parkiecie był ścisk, a normalną zabawę uprzykrzała pijana, wulgarna grupa gości, którzy swoim zachowaniem utrudniali zabawę wszystkim wokół, a ochrona oczywiście na to nie reagowała. Dodatkowym minusem było porozbijane szkło na parkiecie. Wieczór uratowały jedynie Unbuffalo-zewnętrzne organizatorki wydarzenia.
-
Gabriela Feli ★☆☆☆☆
Ochrona niszczy atmosferę tego miejsca, patrząc na gości jak na potencjalnych wrogów. Nadużywają swojej pozycji oraz narażają gości na zagrożenie dla zdrowia, a czasami nawet życia. Jestem tylko obserwatorką tych zdarzeń i już kilka razy widziałam rzucanie gośćmi o bruk. Rozumiem dbanie o porządek w klubie oraz to jakie towarzystwo w nim przebywa, ale takie zachowanie mogłoby być wytłumaczalne tylko w wyjątkowych sytuacjach, a nie gdy dzieje się systematycznie.
-
Ja Jakowski ★☆☆☆☆
Miałem kiedyś umiarkowanie dobra opinie o tym miejscu, byłem wielokrotnie, ale to co się stało z ochroną w ostatnim czasie jest przerażające. Uprzedzając sugestie, nie, nie zostałem wyrzucony, nie, nie zachowywałem się źle po prostu atmosfera jaką wprowadzają jest obrzydliwa. Każdego mierzą jakby był potencjalnym terrorystom. Ponadto widziałem sytuację w której rozpylili gaz pieprzowy w kabiny w toalecie, nie wiem co działo się przed tym, nie mogę całej sytuacji ocenić obiektywnie, ale nie wyobrażam sobie co musiałoby dziać się w kabinie żeby ich reakcje uznać za adekwatna.
-
Aleksandra Żelepień ★★★★☆
Bardzo fajne miejsce, w którym można świetnie pobawić się z przyjaciółmi. Obsługa lokalu uprzejma, dobra muzyka, natomiast zaskoczyła mnie cena za drinka (wódka z energetykiem) za 50zł, po sprawdzeniu cen na stronie lokalu okazało się, że niestety zostałam oszukana przez barmankę. Polecam każdemu uważać na przyszłość i przed zamówieniem czegokolwiek w barze zapoznać się z cenami.
-
Jagoda ★★☆☆☆
Byłam w sobotę na imprezie organizowanej przez Szpulę. Była duża kolejka do wejścia, i wpuszczono chyba za dużo osób. Niestety na parkiecie był straszny ścisk, pełno rozlanego piwa i potłuczonych szklanek pod stopami. Nie dało się tańczyć. Natomiast na niższym parkiecie słaba muzyka.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Bunkier?
Bunkier znajduje się przy Olejarna 3, 80-843 Gdańsk, Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Bunkier?
Można skontaktować się z Bunkier pod numerem +48 530 917 788
Jak można dotrzeć do Bunkier?
Do Bunkier można dotrzeć, korzystając z poniższego linku