Psa zostawiamy tam średnio dwa razy w roku na dłuższe wakacyjne pobyty. Piesek chętnie wraca, super kontakt z właścicielem. Nasza Reda rożnie reaguje na inne psy, ale w tym hotelu swobodnie z nimi biega, co jest dla mnie dużym i oczywiście pozytywnym zaskoczeniem. Bardzo cieszy się na właściciela hotelu ;) Bardzo polecam :)
Zdjęcia
Opinie
-
Patrycja Ja ★★★★★
-
Kasia R-S ★★★★★
Już kilka razy korzystaliśmy z usług Pana Andrzeja. Hotel ok. Pies chętnie tu wraca.
-
Sandra Długa ★★☆☆☆
Niestety nie polecam. Pies wrócił z poranionymi łapami i pyskiem. Obrażenia na łapach są na tyle dotkliwe, że pies ma problem z chodzeniem. Właściciel powiedział, że jego nietypowy chód może być wynikiem braku witamin, ale nic takiego nie ma miejsca! Po powrocie do domu i obejrzeniu psiaka nie tego się spodziewałam. Pies brudny, odparzone i pocięte opuszki łap i zadrapania na pysku. Gdybym wiedziała, że tak to się skończy, to zrezygnowałabym z własnego urlopu.
-
Jedrzej Bartosz ★★★★☆
Właściciel zna się na rzeczy i wygląda na prawdziwego miłośnika zwierząt. Nasz piesek spędził u niego jedna dobę i odebraliśmy go w bardzo dobrym stanie. Bardzo się za nami stęsknił, ale to pewnie dlatego że była jego pierwsza rozłąka. Samych boksów dla piesków nie widziałem więc trudno jest mi się na ich temat wypowiedzieć. Przekazanie i odbiór czworonoga następuje na podwórku przed domem.
-
Szymon Kaczmarek ★☆☆☆☆
Psy są czesane bez uprzedzenia nie higienicznymi zapchlonymi szczotkami. Facet kręci. Zostawioną smycz i obroże używa do innych psów, następnie potrafi łgać, że Pan nie zostawiał. Słaba higiena hotelu, częste przenoszenie chorób, facet się wykręca jak może. Nie polecam.
-
Sylwia Bojanowska Dekert ★☆☆☆☆
Poziom mojego niezadowolenia jest poza wszelkimi granicami. W okresie wielkanocnym zostawiłam psa rocznego (zdrowego i radosnego) w tym hotelu. Po 4 dniach pobytu odebrałam psa chorego: biegunka i wymioty naprzemiennie, nie chciał jeść ani się bawić. Nie dostawał karmy, którą mu zostawilam. Skąd wiem? Zwymiotował po powrocie do domu i widziałam, że nie jest to karma, którą powinien dostać. Od tygodnia biegam po wet rentgent, usg, kroplówka, badanie krwi, antybiotyki i etc.a przede wszystko totalnie chory pies to efekty tych "wakacji". Lekarze potwierdzili zatrucie pokarmem. Szczerze nie polecam!
-
Catherina Ps ★☆☆☆☆
Nie polecam i nigdy już nie skorzystamy z usług pana Koronowskiego. Na wstępie powiem że nie jesteśmy żadną konkurencją a zwykłymi klijentami, którzy chcieli oddać pieska w dobre ręce. Pies po pobycie w tym hotelu ma obrażenia nosa i pyska oraz skóry na ciele. Powiedziano nam, że pies się sam okaleczył o kraty w boksie. To ja się pytam gdzie był w tym czasie opiekun hotelu i dlaczego nie zareagowano na tą sytuację. Ewidentnie pies był bez opieki. Ma również problem z jelitami i wypróżnianiem się, weterynarz potwierdził, że nagła zmiana karmy mogła to spowodować. Wychodzi na to, że pies jadł pozostałości innych karm. Ponad to pies wrócil zaniedbany (śmierdzący i brudny). Kiedy przyjechaliśmy go odebrać nie wpuszczono nas do środka obiektu. Pan z hotelu próbował go zapiąć na smycz, ale pies odskoczył i skulił ogon bojąc sie go. Piesek przybiegł sam, był oszołomiony i przestraszony.
-
A Google User ★☆☆☆☆
Pies jest w zlym stanie psychicznym - boi sie wszystkiego a nigdy tak nie bylo! Weterynarz powiedzial, ze to nie jest normalne i z pewnością coś się tam wydarzyło! Pies ma zwichnięty ogon i czeka go dl leczenie, bo u psow nie jest to łatwe a co gorsza moze miec amputacje - dzis jedziemy do chirurga na pytanie czy inny pies mu to zrobil bylo nie... pies jest u mnie 1,5 roku i nigdy nic mu nie bylo - a na wybiegi chodzimy 3 -4 razy w tyg z innymi psami, ktorych nie zna! To jest ingerencja czlowieka, bo pysiek boi sie kazdego mezczyzny po pobycie w tym hotelu... 6 dni... co oni mu zrobili... biore wszystkie wypisy psa - na informacje o stanie psa usłyszałam od P. Koronowskiego, ze jestem psychiczna i u nich bylo ok!!! Nie polecam - dobrej opieki i bezpiecznego miejsca tam nie ma... na początku myślałam, ze jest obrażony i dlatego pierwsza noc byla taka osowiała... dziwiło mnie ze nie merda ogonkiem, ale myslalam, ze sobie wkręcam, bo przecież byl pod „opieką”, po wzięciu go na 2 dzień rano na ręce piszczał... automatycznie pojechaliśmy do weta... ogon byl prosty jak patyk teraz jest to litera n... pies drży jak ktoś wchodzi do domu!!! Pytałam lekarza skąd ta reakcja, bo ja nigdy mu krzywdy nie zrobiłam... odpowiedz - Pani nie ale tam nie wiemy co sie wydarzyło psy bez powodu tak sie nie zachowują a dodatkowe obrażenia mówią same za siebie...
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Animals. Koronowski A.?
Animals. Koronowski A. znajduje się przy Skibowa 31, Nowe Miasto, 61-306 Poznań, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Animals. Koronowski A.?
Można skontaktować się z Animals. Koronowski A. pod numerem +48 784 427 566
Jak można dotrzeć do Animals. Koronowski A.?
Do Animals. Koronowski A. można dotrzeć, korzystając z poniższego linku