Absolutnie odradzam jakąkolwiek współpracę z tym oddziałem. Razem z żoną staraliśmy się o adopcję pieska. Przeszliśmy pierwszy etap czyli ankietę, zaproponowano nam wizytę zapoznawczą. Pierwszy termin nie doszedł do skutku ponieważ wolontariuszka zachorowała, normalna sprawa żaden problem, każdemu się zdarza. Spotkanie przesunięte o tydzień. Po przejechaniu 100km Pani z domu tymczasowego jest w szoku bo nie dostała żadnej informacji o spotkaniu od OTOZu. Napisała do nich wiadomość ale się nie odezwali (do dziś!). Na szczęście (tak myśleliśmy) odebrali telefon od żony kiedy byliśmy jeszcze na miejscu. Stwierdzili, że Pani behawiorystka już dziś nie przyjedzie ale jeżeli Pani z domu tymczasowego się zgodzi to możemy zapoznać się z pieskiem ale jako że nie będzie to wizyta oficjalna będziemy musieli spotkać się ponownie. Żaden problem. Po spotkaniu żona napisała do OTOZu z pytaniem o dalsze kroki. Po 4 dniach dostajemy informację, że nie przeszliśmy etapu (jakiego etapu skoro spotkanie było nieoficjalne?). Dnia następnego żona dzwoni i dostaję informację, że inna rodzinna lepiej wypadła (ciekawe jak to stwierdzili skoro z nami nie było behawiorystki), a tak w ogóle to złamaliśmy regulamin bo się spotkaliśmy z pieskiem bez obecności ich pracownika. Na koniec w sposób chamski i bezczelny Pani stwierdza, że nie ma czasu na rozmowy i się rozłącza. Gratuluję podejścia, tym sposobem zniechęcacie ludzi do adopcji i wspieracie handel zwierzętami, świetna robota! Szkoda, że najniższa ocena to 1 gwiazdka bo nawet zero byłoby zbyt łaskawe. Nie pozdrawiam i nie polecam. ŻENADA
Zdjęcia
Opinie
-
Jakub Kopowski ★☆☆☆☆
-
Miroslaw “Miro” ★★★★★
Sa empatyczni dla ludzi i zwierzat nie zostawiaja z problemem jak w innych schroniskach gdy wezmiesz juz zwierzaka zaplacisz zero zainteresowania.W Bojanie jest inaczej Sniezek trafil do nas przeziebiony caly czas kontakt telefoniczny a dzis wizyta u lekarza...takze polecam odwiedzanie tego miejsca,wspieranie finansowe zwlaszcza teraz gdy idzie zima...i adoptujcie zwierzeta dajcie dach nad glowa ..
-
Alexa Rosslind ★☆☆☆☆
Zero jakiej kolwiek pomocy dla zwierząt. Dzwoniłam wczoraj, bo pies już czwart dzień zamknięty w domu bez dostępu do czegokolwiek, drugi zaś na dworze czwarty dzień. Sasiadka woli chlać i ćpać a nie zajmować się zwierzętami. Obstawiam że nie wróci i że to zamierzone działanie, bo przeszkadzają jej te biedne pieski, ciągle są bite, ta większa ma uraz na nogach, bo się cała trzęsie cały czas. Policja i straż miejska nas olewa. I wy też. Jak tak można? Bo bez właściciela mieszkania nie możecie nic zrobić? Bzdura!!!!! Ten biedny piesek już jest odwodniony, a co będzie dalej? Zdechnie i nikt nie jest mu w stanie pomóc. Takie mamy służby paskudne. Brak mi słów. Sama mam psa i inne zwierzątka, pęka mi serce jak słyszę jak ona całe dnie i nocy szczeka i woła o pomoc.
-
Agata Rybka ★★★★★
Cudowni ludzie z sercem na dłoni, pełni ciepła, zrozumienia i prawdziwej miłości do zwierząt. Dziękujemy z całego serca za naszych przyjaciół: Bonka, Andrzejka i Simona. Jeśli szukacie oddanego przyjaciela, nie czekajcie ani chwili.
-
Dorota Polińska ★☆☆☆☆
Jeżeli nie chcecie zostać potraktowani jak intruzi i chcecie oszczędzić sobie złamanego serca, to omijajcie Bojano szerokim łukiem. Staraliśmy się z mężem o adopcję psa po nowotworze. Były spotkania, w tym z naszym dzieckiem i psiakiem, który jest już z nami na pokładzie. Niestety, widocznie zadawaliśmy „za dużo” pytań i zbyt wiele wymagaliśmy, prosząc o zrobienie badań w celu sprawdzenia aktualnego stanu zdrowia psiaka. Mimo poważnych problemów zdrowotnych chcieliśmy podjąć się adopcji i dać Neli dom, jednak wolontariusze najwidoczniej stwierdzili, że lepiej oddać ją ludziom nieświadomym, ale siedzącym cicho, niż tym, którzy znają problem aż za dobrze i wiedzą, jak sobie z nim poradzić i są gotowi spróbować go rozwiązać, mimo bolesnej straty jednego psiaka z tego samego powodu. Ale co mogą wiedzieć ci, którzy mocni są tylko w teorii i traktują ludzi jak towar w sklepie, w którym mogą sobie przebierać i wybrać to, co im pasuje. Mimo przeprowadzenia z nami szczegółowego wywiadu, proszenia o zdjęcia mieszkania, nagle po prostu przestali się odzywać. Ignorowali wiadomości, komentarze na Facebooku, a wręcz bezczelnie wrzucili filmik informujący, że „nasz” psiak jest nadal do adopcji. Najwyraźniej to nie dobro zwierząt jest tutaj najważniejsze, a święty spokój i brak konieczności odpowiadania na pytania. Mimo wszystko mam nadzieję, że Nela nie spędzi ostatnich lat swojego życia w schronisku, w dodatku w takim, i znajdzie u kogoś swoje miejsce. Chciałabym tylko zaznaczyć, że takim podejściem zniechęcacie ludzi do choćby rozważania adopcji zwierzaka, bo wyobraźcie sobie, że ludzie też mają uczucia i nie będą w nieskończoność się podkładać po to tylko, żeby finalnie i tak zostać odrzuconym i zostać z pokiereszowanym sercem, kiedy już pokochają jakiegoś zwierzaka.
-
Smoczyca ★★★★★
W oczy rzuca się profesjonalna opieka zwierząt. Niekiedy w domu nie mają takich luksusów jak w tym schronisku. Profesjonalne podejście do adopcji. LUDZIE bierzcie zwierzaki :) Dajcie im domki. Mnie już kociak zaadoptował :D
-
Jolanta Flis - Bukowska ★★★★★
Podziwiam jak można się opiekować i dbać o zwierzęta. Oliwier wreszcie ma dobre warunki i oby tego radosnego psa przyjęła do domu kochająca go rodzina.
-
Daria Nadrał ★★★★★
Super podejscie wszystko co i jak dokładnie wytłumaczone i jest tyle piesków ze mam nadzieje ze kazdy znajdzie dla siebie nowego członka rodziny. Bardzo dziękujemy za pomoc i tą kochana malutka kuleczkę do kochania
-
Rafal A ★★★★★
Zdecydowanie bardziej kontaktowe osoby, niż np w Gdyńskim Ciapkowie, gdzie odbierają telefony za karę :D wszystko sprawnie, ekspresowo, bezproblemowo :) Pani Heleno, jeszcze raz dziękujemy za Roxi, jest cudowna, najlepszy kot na świecie! :)
-
Marcin Kl ★★★★★
Miejsce dla każdego kto poszukuje pupila. Nie kupuj, przygarnij pupila. Tutaj napewno znajdziesz kotka lub pieska, który będzie wierny i wdzięczny. Wielkie uściski dla ludzi tam pracujących i wielkie dzięki za ich zaangażowanie.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres OTOZ Animals?
OTOZ Animals znajduje się przy Rzemieśłnicza 2, 84-208 Bojano, Pomorskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do OTOZ Animals?
Można skontaktować się z OTOZ Animals pod numerem +48 517 274 947
Jak można dotrzeć do OTOZ Animals?
Do OTOZ Animals można dotrzeć, korzystając z poniższego linku