Moja córka (rocznik 2017) jest tuż przed zerówką. Obserwuję olbrzymi postęp w jej rozwoju, w zdolności czytania, w rzucaniu takimi ciekawostkami, że czasami szczęka opada. Absolutnie uwielbia być w przedszkolu i nie pozwala się odebrać przed podwieczorkiem. Kocha ciocie i chce dla nich piec babeczki, co potwierdza to jak jest z nimi zżyta. Aż boję się co będzie jak przedszkole się skończy. :D Mawia się, że brudne dziecko to szczęśliwe dziecko, potwierdzam to- opowieści Anastazji jak w trawie na czworaka obserwowała biedronki przez lupę są bezcenne. A ubranie zawsze można uprać ;)
Zdjęcia
Opinie
-
Angelika S ★★★★★
-
Bart 100 ★☆☆☆☆
Na tarasie tego Przedszkola, położonym kilka metrów nad ziemią, mojemu 3-letniemu dziecku złamano rączkę w dwóch miejscach. Jednak żadna z trzech dorosłych osób, które opiekowały się tego dnia grupą 21 dzieci na tarasie - nie potrafi dokładnie opisać, w jakich okolicznościach do tego doszło. Czy moje dziecko zostało popchnięte, a może jednak potrącone (chociaż moje dziecko twierdzi, że skoczono mu na rączkę). Ustalono bowiem oficjalnie, że żadna z dorosłych osób nie widziała momentu zdarzenia (monitoringu tam też nie było). Doprawdy niepojęte dla mnie, jako rodzica, że na tak wysoko położonym tarasie, gdzie przebywa tyle malutkich dzieci i muszą przecież być zapewnione szczególne środki ostrożności oraz bezpieczeństwa - okazuje się, że dziecko ma złamaną rączkę w dwóch miejscach, a trójka dorosłych opiekunów nie widziała momentu zdarzenia. Bulwersujące dla mnie jest nieprawidłowe działanie pracowników Przedszkola po samym zdarzeniu. Wbrew obowiązującym przepisom oświatowym, które nakazują w szczególności niezwłoczne sprowadzenie pomocy medycznej do poszkodowanego dziecka. Od tego obowiązku przepisy nie przewidują żadnego odstępstwa! Takiej pomocy jednak nie wezwano. W efekcie 3-letnie dziecko ze złamaną w dwóch miejscach rączką musiało czekać z rodzicem w strasznym cierpieniu i płaczu 3 godziny w szpitalu na przyjęcie. A dorośli ludzie z Przedszkola tłumaczą się w ten sposób, że 3-letnie dziecko z ciężkim podwójnym urazem, opierając główkę o rączki powiedziało im, że "boli go mniej mniej" i "już nie płakał"...Co jest bardzo zdumiewające, bo dziecko od momentu zabrania przez rodzica nagle znowu zaczęło płakać z bólu.
-
Monika Sroka ★★★★★
Panie Bartoszu Domachowski. Przedszkole Familijne Ranczo jest od tego roku Publiczne, posiada windę, a na plac zabaw wcale nie trzeba przechodzić przez jezdnię. Przedszkolny plac zabaw znajduje się na ulicy Senatoryjnej.
-
Bartosz Domachowski ★★★☆☆
Niepubliczne przedszkole zlokalizowane na pierwszym piętrze nad miejscowa Biedronką. Brak windy. Catering. Plac zabaw przy pobliskiej szkole, trzeba przejść przez jezdnię. Duży parking.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Familijne Ranczo?
Familijne Ranczo znajduje się przy Chojnicka 72, Jeżyce, 60-480 Poznań, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Familijne Ranczo?
Można skontaktować się z Familijne Ranczo pod numerem +48 533 335 489
Jak można dotrzeć do Familijne Ranczo?
Do Familijne Ranczo można dotrzeć, korzystając z poniższego linku