Kupiłem 3 bluzy obsługa miła lecz bluzy trochę słabej jakości
Zdjęcia
Opinie
-
Siema Ziomek ★★★☆☆
-
Martin D ★★★☆☆
Robiliśmy zakupy na blisko 600zł. Przy nabijaniu na kasę nie ma podglądu dla klienta. Na moją uwagę, kasjerka totalnie zaskoczona. A może to czemuś służy?
-
Kat Wal ★☆☆☆☆
Ciuchy spoko jak na sieciówkę ale obsługa w tym sklepie to totalna porażka. W przymierzalni brudno, na wszystkich wieszakach pozostawione ubrania. Klienci sami muszą sprzątać żeby z przymierzalni skorzystać. Panie kasjerki z kierowniczką na czele bardzo niemiłe zamiast obsługi zajmują się ocenianiem, obmawianiem i śmianiem się z klientów. Głośno i bezczelnie oceniając wygląd innych same naraziły się na ocenę z mojej strony: W przymierzalniach lustra pozasłaniane są nieodwieszonymi ubraniami i nikt tam nie sprząta bo osoby z obsługi nie chcą siebie w nich widzieć - zaniedbany wygląd, higiena poziom - 0 (brudne paznokcie, przetłuszczone włosy), niechlujny ubiór o braku kultury nie wspomnę (takie słowa jak dzień dobry, proszę, przepraszam, dziękuję i do widzenia za trudne do zapamiętania). A swoje frustracje i gorycz z nieudanego życia prywatnego uzewnętrzniają żałosną postawą w stosunku do klientów. Tylko dwie rzeczy w tym zawodzie są wymagane miła obsługa i utrzymanie porządku a i tak za ciężko ogarnąć.
-
Renata Anioł ★☆☆☆☆
Obsługa sklepu bardziej zainteresowana swoimi sprawami prywatynymi, niż zadawanymi pytaniami. Zadając pytanie miałam odczucie jak bym im przeszkodzila w rozmowie...., aby mi pomóc lub udzielic jakiej kolwiek informacji. Podczas zapytania czy dany towar jest w innych rozmiarach (ponieważ nie mogłam znależć) niz ten który znalazłam, otrzymałam odpowiedz proszę sobie szukać. Ubrania na wieszakach nie poukładane tematycznie. Daną rzecz której musiałam sobie poszukać w rozmiarze który by mnie interesował, był wciśnięty miedzy inne ubrania. Obsługa sklepu pracuje jakby pracowała za karę, żadnej konkretnej odpowiedzi nie dostałam.
-
Pollos ★☆☆☆☆
Lubiłam ten sklep, aż do ostatniej wizyty dnia 27.05. Zacznijmy od stanu przebieralni. Podłogi są brudne, leżą kłęby kurzu, które zostają na ubraniach. Ilość wieszaków i ubrań w owych przebieralniach była tak duża, że nie było gdzie położyć swoich rzeczy. Co robi w tym czasie "obsługa" odpowiedzialna za porządek? Wszystko oprócz dbania o porządek, stali obok i głośno obgadywali klientów, przez co zakupy w sklepie były conajmniej niekomfortowe. Poniżej przesyłam zdjęcia stanu przebieralni, a to dopiero czubek góry lodowej, biorąc pod uwagę całą powierzchnię sklepu.
-
Marcjanna Helena ★☆☆☆☆
Lubiłam ten sklep, aż do ostatniej wizyty dnia 27.05. Zacznijmy od stanu przebieralni. Podłogi są brudne, leżą kłęby kurzu, które zostają na ubraniach. Ilość wieszaków i ubrań w owych przebieralniach była tak duża, że nie było gdzie położyć swoich rzeczy. Co robi w tym czasie "obsługa" odpowiedzialna za porządek? Wszystko oprócz dbania o porządek, stali obok i głośno obgadywali klientów, przez co zakupy w sklepie były conajmniej niekomfortowe. Poniżej przesyłam zdjęcia stanu przebieralni, a to dopiero czubek góry lodowej, biorąc pod uwagę całą powierzchnię sklepu.
-
Damian Banaszewski ★★★★☆
Duży asortyment ubrań, ubrania ok
-
Kinga Wydmuch ★☆☆☆☆
Odzież często śmierdzi, również po praniu. Nagminnie brudna podłoga w przebieralniach, wstyd!! Zwróciłam uwagę obsłudze, paniusia (z muchami w nosie) stwierdziła, że "sprzątamy codziennie a kurzy się ze sufitu, taka konstrukcja". Ręce opadają, jakoś w innych sklepach nie kulają się koty z kurzu. Młodzi ludzie zatrudniani z przypadku, zero pojęcia o obsłudze klienta. Może nastoletnim klientom to nie wadzi, mi tak.
-
Marzena Nowak (Dziecinka) ★☆☆☆☆
Kolejny raz reklamowalam rzecz e tym sklepie... O ile pierwsza reklamację składalam w okresie świątecznym i rozumiale bylo dla mnie ze rozpatrzenie jej nie bylo priorytetem ( nikt się ze mną nie skontaktował- upłynął miesiąc) tak juz druga reklamację skladalam w okresie " martwym" dla branży odzieżowej i również nikt nie poinformował mnie o decyzji. Będąc dziś w sklepie i chcąc dowiedzieć sie co dzieje się z moja reklamacja najpierw sprzedawca usilowal wmówić mi że dzwonil co jest kłamstwem pozniej podeszla pani kierownik porannej zminy bez dzień dobry etc ( nie chcac podac imienia zasłaniając sie RODO) z łaska poinformowała mnie że reklamacja została rozpatrzona, kazala podac karte na zwrot środków. Na pytanie jak dlugo realizowane jest uznanie wzruszyla ramionami i odburknela coś pod nosem. Odchodząc od kasy kierowniczka i pracownik złośliwie komentowały cała sytuację.
-
Miłka Kubś ★☆☆☆☆
Jakości ubrań póki co nie jestem w stanie ocenić, ale obsługa fatalna. Panie miały problem z przyjęciem zwrotu i wystawieniem nowego paragonu. Zrobiły to niechętnie i były przy tym opryskliwe. Na dodatek nie zdjęły zabezpieczeń z ubrań które kupiłam, skutkiem czego musiałam lecieć spowrotem do sklepu przez całą galerię. 0 gwiazdek gdyby była taka możliwość, z uwagi na zerowe pojęcie o obsłudze klienta. Z tego co wiem praca w New Yorkerze nie jest przymusowa.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres NEW YORKER?
NEW YORKER znajduje się przy Bukowska 156, Grunwald, 61-285 Poznań, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do NEW YORKER?
Można skontaktować się z NEW YORKER pod numerem +48 618 479 252
Jak można dotrzeć do NEW YORKER?
Do NEW YORKER można dotrzeć, korzystając z poniższego linku