Opinie

  1. Zuzanna Bondzio ★☆☆☆☆

    Nie polecam. Trencz który zaniosłam do tej ,pralni’ został zniszczony. Części nadruków podchodziły. Został też nieumiejętnie wyprasowany co widać na podszewce. Oczywiście Pani właścicielka zasłaniała się regulaminem, że nie zauważyłam tego przy odbiorze i ,mogłam zostawić płaszcz w aucie i nadruk mógł się roztopić’.

  2. Marta Malinowska ★☆☆☆☆

    Kategorycznie odradzam zostawianie czegokolwiek w tej pralni. Garnitur po "czyszczeniu" do wyrzucenia. Na spodniach zostały plamy, marynarka uszkodzona zbyt wysoka temperaturą. Rozmowa z właścicielka nic nie wnosząca - cyt. "ja nie uwzględnię żadnej Pani reklamacji bo nic Pani nie zgłosiła przy samym odbiorze a to nie możliwe żeby coś zostało oszkodzone zbyt wysoką temperaturą". Także omijać z daleka!!!

  3. Weronika ★☆☆☆☆

    Jedna gwiazdka to za dużo! Oddałam puchowa zimowa kurtkę do czyszczenia, która została całkowicie zniszczona puch się zbił i jest do wyrzucenia. Wisienka na torcie było zgubienie liska z kaptura kurtki… (dodam ze kurtka nie była tania) Nie polecam tej „pralni”

  1. Anna Kiriłłow ★☆☆☆☆

    Oddałam do prania chemicznego 3 płaszcze wełniane i wszystkie się skurczyły . Płaszcze się źle układają , rękawy są za krótkie , podszewka wychodzi – nawet Pani, która tam pracuje przyznała sama , że widać to gołym okiem. Niestety właścicielka uważa , że płaszcze wyprałam drugi raz w innej pralni i chcę teraz zwalić to na jej pralnię….masakra. To na pewno nie było pranie chemiczne wg metki na płaszczu … Płaszcze były drogie . Pralnię „Mona „ radzę omijać szerokim łukiem.

  2. Monika Boczar ★★★★☆

    Pan Kamil który zamieścił opinie powrócił do pralni po dwóch tygodniach przetrzymania wszystkich rzeczy na wyjeździe w Zakopanem - bo jak twierdzi nie miał czasu ,po powrocie chciał zarekamowac rzekomo nie wyczyszczone koszule,garnitur i kurtkę Rzeczywiście śmiech na sali !

  3. Kamil ★☆☆☆☆

    Stanowczo odradzam ludzie! Śmiech na sali nie pralnia. Po ich "praniu" spodnie od garnituru z plamą, koszula tez plama i jakieś żólte zacieki na całych plecach, a najgorsze, ze w prawie nowej kurtce zimowej, która miala tylko tłustą plamę przez praniem, całkowicie zbił się puch i do wyrzucenia. Zaufałem i nie sprawdziłem przy odbiorze więc po ptakach... Właścicielka zasłania sie regulaminem i ma szczescie bo bym nie odpuścił. Podsumowując wydałem 113zł na ta "usługę". Paragonu ani nic nie dostaniesz, wszystko do ŁAPY. Ostatni raz!!!

  1. Marta “Marta” ★★★★★

    Garnitur i koszule czyściutkie. Pięknie wyprasowane. Polecam bardzo. Szybki czas realizacji.

  2. Ola Waczyńska ★★★★★

    Bardzo fachowa pralnia. Już kilka razy korzystałam z usług i bardzo polecam.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Pralnia - MONA?

Pralnia - MONA znajduje się przy Józefa Bożka 11, 55-220 Jelcz-Laskowice, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Pralnia - MONA?

Można skontaktować się z Pralnia - MONA pod numerem +48 607 407 422

Jak można dotrzeć do Pralnia - MONA?

Do Pralnia - MONA można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements