oddział 5 tragedia totalna. Każdy pacjent dosłownie traktowany jak śmieć przez cały personel poza jedną pielęgniarką. Jak ktoś ma wybór to niech idzie do lubiąża bo tu nie pomogą. Ja pierw czekalem tydzień na rozmowe z psychiatrą a po rozmowie nawet dowiedziałem sie, że rzekomo nie mam nerwicy lekowej i depresji bo po mnie tego nie widać (mimo myśli samobójczych od 13 roku życia) a chciałem sie zabić przez brane okazjonalnie narkotyki. Dostałem jedynie haloperidol dla schizofreników, którego nawet nie powinienem brać bo nie mam schizofrenii. Haloperidolem zaczeli mnie faszerować jeszcze przed rozmową z psychiatrą i dostałem od niego objawów zespołu pozapiramidowego i później latałem cały dzień i pół nocy prosząc sie o jakąkolwiek pomoc, która przychodziła z wielką łaską ze strony pań pielęgniarek. Nie dobrano mi dosłownie ŻADNYCH leków przez czas jaki tam spędziłem (8 dni) i będę musiał iść indywidualnie do psychiatry i płacić żeby móc normalnie funkcjonować. Nie wierzcie w dobre oceny tego miejsca. Te 5 gwiazdek wystawia sobie prawdopodobnie personel. Na moim oddziale nie usłyszałem ani jednej opinii, że komuś pobyt tu pomógł. Jedyny plus tego miejsca to pacjenci, którzy nawzajem sie wspierają i tworzą zwartą społeczność ale to tyle. Zdecydowanie za mało by wystawić chociaż 2 gwiazdki
Zdjęcia
Opinie
-
A Google User ★☆☆☆☆
-
Alicja Duszkiewicz ★☆☆☆☆
Po 1 na oddziale psychjatrycznym zrobiono depefake to jest FILMIK FOTOMONTAŻ że tak mnie "naćpali rzekomo lekami że byłam nieprzytomna i ktoś wsadził mi RZEKOMO głowę do kibla lekarze wiedzą o tym WIERZĄ w to I śmieją się z tego.Po 2 Do szpitala trafiłam bo rodzina nakłamała że chce się zabić a lekarz mi nie wierzył że to kłamstwo tak można zamknąć każdego to raz, dwa od 4 lat jestem ofiarą uporczywego nekania i mimo że moi bliscy to potwierdzili lekarze wpisali mi w papiery urojenia prześladowcze co jest tylko uprawnieniem stalkerów do bezkarności,po trzecie zawsze zamykali mnie bez zgody mimo że nie miałam myśli samobójczych ani nie byłam agresywna względem rodziny która po złości tak nakłamała tak na słowo to można zamknąć każdego.
-
lukasz kolodziej ★☆☆☆☆
Moja partnerka Monika S. trafiła do szpitala tydzien temu .Po namowie psycholog z przedszkola ,że trzeba zabezpieczyć dziecko gdyż jest dla niego zagrożeniem, wezwałem karetke gdy robiła awanturę. Od tamtej pory siedzi w szpitalu i codziennie wypisujesz do mnie sms , wydzwania i sama nakręca się. Jak nie pogróżki to groźby że się zabije. Jaki jest sens tego pobytu i leczenia skoro cały czas jest to samo. Jak była w domu tak samo telefony i SMS po znajomych i rodziny czy obcych ludziach czy to ranek czy środek nocy.Tu na szczęście o 21 zdaje telefon i po nocach nie wypisuje .Ale już o 9 rano dostałem SMS że się powiesi ponieważ ograniczyłem jej prawa rodzicielskie. Dzwoniłem do lekarza, ale po naszej rozmowie nie wnioskuję że coś się zmieni...Co musi się stać by ktoś zareagował??
-
esonn02 ★☆☆☆☆
Gdybym mógł dostać zero gwiazdek to zrobił bym to bez wachania. Człowiek szuka pomocy żeby usłyszeć że się nie nadaje i zostawić człowieka samego sobie, zamiast człowiekowi pomóc sprawiają jeszcze gorsze cierpienie. Zamiast wesprzeć człowieka wprowadzają go w jeszcze większe poczucie winy. Kiedy człowiek jest na terapi lekarz muwi że się nie nadaje i wyrzuca go z leczenia, bez leków, bez opieki, bez cienia szansy na lepsze jutro, z obciążeniem winny że znowu dało się zaufać ludziom którzy mają pomóc. To miejsce jest najgoszą rzeczą jaką mnie spotkało. Nie polecam tego miejsca omijać jak najdalszym łukiem
-
Maciej Grzesiak ★★★★★
Opinia dotyczy przede wszystkim Oddziału Dziennego Leczenia Nerwic Uczęszczałem do Oddziału Dziennego Leczenia Nerwic na grupową terapię i z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że było to jedno z najbardziej podnoszących na duchu doświadczeń w moim życiu. Pomimo początkowych obaw co do atmosfery samego miejsca (w końcu to przecież poniemiecki psychiatryk) okazało się, że warto było dać temu miejscu szansę - by na sam koniec wyjść stamtąd z poczuciem, że tak naprawdę dało się szansę sobie samemu
-
emmetropia ★☆☆☆☆
"Absolutnie nie zgadzam się z negatywnymi opiniami. Personel to osoby empatyczne, zagazowane i pełne ciepła. Dziękuje za uratowanie mi życia." - Aleksandra Zielińska Niezła odkleja po miesiącu na kozetkowej szprycy w wariatkowie xD Pani widzę po lobotomii kotletem zjedzonym łyżką.
-
Bernard Grabowski ★☆☆☆☆
W pelni swiadoma ocena z mojej strony. To nie jest miejsce gdzie sie leczy. To jest miejsce, gdzie podajac oglupiacze i usypiacze czeka sie az „samo przejdzie”. Personel pielegniarski „wie najlepiej”, a bezczelnosc w przypadku konfrontacji nie zna granic. „Panie na wlosciach”. Wprost trzeba sie prosic o jakakolwiek dzialalnosc czy reakcje, ktora powinna nastapic samoistnie. Proponuje zmiane zawodu o ile ktos sie w nim nie odnajduje.
-
Alex Oz’Bator ★☆☆☆☆
Niekompetentni lekarze, pielęgniarki nigdy nie maja czasu a psyvholog rozmawia z tobą dopiero po 3 tygodniach, źle dobrane leki.
-
Kamil Milczarek ★☆☆☆☆
Przyprowadziłem tam dziś moją żonę która się pocięła, ma mocne wahania nastroju i ogólnie napady paniki i silnego płaczu. Czekaliśmy na izbie przyjęć, w pewnym momencie żona poczuła się troszkę gorzej i wyszliśmy na chwilkę na zewnątrz. Zamknęli nam drzwi przed nosem i nie mogliśmy się już dostać do środka, jeśli Ona sobie coś zrobi to WY będziecie temu winni.
-
Marta Jendraszak ★★★★☆
Byłam na oddziale 3 przez półtora miesiąca. Oceniam 4/5 bo czułam się bezpiecznie i członkowie komisji spełnili moja prośbę o zmianę lekarza. Kontakt z innymi chorymi był terapeutyczny tak samo jak organizowane spacery i terapię zajęciowe. jestem zadowolona z rozmow z psychiatra. Jedyne czego mi brakowało to rozmowy indywidualnej z psychologiem bo był chyba tylko jeden na cały oddział. Ale myślę że to problem systemowy bo w innych szpitalach też nie ma za bardzo rozmów z terapeutami.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Dolnośląskie Centrum Zdrowia Psychicznego sp. z o.o.?
Dolnośląskie Centrum Zdrowia Psychicznego sp. z o.o. znajduje się przy wybrzeże Józefa Conrada-Korzeniowskiego 18, Psie Pole, 50-226 Wrocław, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Dolnośląskie Centrum Zdrowia Psychicznego sp. z o.o.?
Można skontaktować się z Dolnośląskie Centrum Zdrowia Psychicznego sp. z o.o. pod numerem +48 717 766 200
Jak można dotrzeć do Dolnośląskie Centrum Zdrowia Psychicznego sp. z o.o.?
Do Dolnośląskie Centrum Zdrowia Psychicznego sp. z o.o. można dotrzeć, korzystając z poniższego linku