Opinie

  1. Wiktoria Popowicz ★★★☆☆

    Pozdrawiam Panie Pielęgniarki :Pani Renatke Tereskę Agnieszkę Dzidke Kaczkę Krysie Mariole. Naprawdę super Panie są naprawdę super wspierają gdy trzeba to można porozmawiać. Pozdrawiam Panie z zajęć popołudniowych a mianowicie Pania Kasię Panią Julitę panią Monikę i Panią Olimpie. Pani Olimpia to jest super kobieta można pogada pośmiać się. W psychiatryku brakuje też równowagi wszystko jest robione na szybko. Każdy się śpieszy nie wiadomo po co. Ciągle kłótnie pacjentów z pielęgniarkami. Maskara. Pozdrawiam Panią Anne/Hanne panią Basię i panią Ewe Dziękuję Pani Olenie(pani doktor) i dziękuję Pani Kamili gdy potrzebowałam panie były. Dziękuję za to. Co do jedzenia jest git ale często jest zimne a mają sprzęt żeby na to Jedzienie podgrzać. Pani Zosiu przykro mi ale musi się Pani nauczyć nakładać na talerz bo robi to pani obrzydliwie że tak powiem fartuch pani nosi a czepka już nie. Całkiem śmieszne bo jak była Pani Rzecznik praw pacjenta to pani miła ale jak ta Pani wyszła to Pani go zdjęła. Ja rozumiem że może jest niewygodny ale skoro jezt wskazane żeby go nosić to zapewniam że ze względów bezpieczeństwa. Przejdźmy do lekarzy mam zastrzeżenia do tzw Łyse Jądro takie ma przezwisko niech Pan czasem zajrzy do swoich pacjentów ja rozumiem że mają psychologów ale psycholog nie przepisze i leków zajmuje się Pan czym innym i to rozumiem ale niech Pan spojrzy na nich oni serio potrzebują tej rozmowy. Jeżeli czyta to Pani Olimpia to pozdrawiam ❤️

  2. Lena Kuchuk ★★★★★

    Pomimo negatywnych opinii byłam zadowolony z tego szpitała. Mój syn leczył się tutaj z depresji. Pomogli mu, przepisali leki, uspokoili go i wysłali na dalsze sesje terapeutyczne. Jestem wdzięczna lekarzom, psychologom i pielęgniarkom za uratowanie mojego syna.

  3. Marta ★☆☆☆☆

    Zacznę najpierw od oddziału dziecięcego. Trafiłam na świetną psychiatrę i trochę mniej świetnego psychologa. Pielęgniarki to był słaby żart. Komentowanie, poniżanie, one wiedzą lepiej niż lekarze- klasyczek. Na psychiatrii dla dorosłych oddział żeński pod pewnymi względami było lepiej. Pielęgniarki niektóre- znośne, trochę mniej wykańczające psychicznie. Psycholog pomógł. Natomiast psychiatra P.R.- były ordynator, nie powinien pracować w zawodzie. Aby porozmawiać trzeba było szukać go i czekać licząc na to że się pojawi- nikt nie wiedział kiedy. Podejście do pacjenta wydawałoby się sympatyczne. Było w porządku dopóki lekarz ordynator nie rzucił "niewinnego żartu" cytuje "z drukarkami tak jak z kobietami, łatwiej rozebrać niż poskładać". Było to skrajnie nieodpowiednie i mnie wtedy osiemnastoletniej dziewczynie po próbie samobójczej absolutnie nie było do śmiechu. Byłam z nim sama w gabinecie i się bałam. Nie byłam jedną, do której stosował takie teksty. Inne pacjentki również tak traktował, obejmował oraz nazywał swoimi gwiazdeczkami. Dowiedziałam się również iż nie mam zespołu Tourette'a mimo wcześniejszej diagnozy od innego psychiatry i neurologa i tego, że w jego obecności i nie tylko, miałam tiki i ruchowe i głosowe. Gdyż jak twierdził jestem młodą sympatyczną dziewczyną i on nie zaobserwował abym chodziła i przeklinała. Jednak mimo jego diagnozy dalej były mi podawne leki z tego powodu. Wyszłam ze szpitala szczęśliwa że nie muszę tego człowieka już więcej widzieć. Jest to przykre, ponieważ nigdzie nie znajdziecie złej opinii na jego temat. Jednak musiałam to napisać, bo wiem że nie byłam jedyna i nie były to jego jedyne wykroczenia. Nie polecam szpitala wyszłam z większą traumą niż przyszłam.

  1. Pussy Nieużyte ★☆☆☆☆

    Wypowiem się na temat dziecięcego oddziału .Nie polecam nikomu. Personel średni , psycholodzy i lekarze okej. Z wychowawców spoko jest pani Olimpia .Jedzenie dobre ale moim zdaniem za mało. Niektórzy ludzie byli spoko.Codziennie się robi to samo ,więc jest to rutyna i moim zdaniem to nie pomaga. Biedny szpital , trzeba mieć własny papier toaletowy , brak mydła w toaletach, ciągle popsuta spłuczka. Łazienki są słabe jedynie w 29 da się jakkolwiek umyć (jest tam słuchawka prysznicowa). Pierwsze 3 dni to katastrofa a potem jest lepiej ale mimo wszystko nudno ,smutno i monotonnie.Na spacery chodziliśmy 2 razy na moim pobycie, więc bardzo mało.Jak dla mnie cisza nocna od 21 do 8.30 to gruba przesada.Za długa pora do spania, co również było nieprzyjemne. Tak samo nie rozumiem sensu ciszy poobiedniej od około 13 do 15. Telefon był często rozładowany. Często opiekuni pozwalali nam puszczać piosenki ze swoich telefonów ,czasami brali nawet jbl i słuchaliśmy piosenek.

  2. Dominik Kuprianowicz ★★★★☆

    Generalnie fajne wspomnienia z odzialu dla dzieci i młodziezy Fajne są codzienne spacery i integracja z innymi z odzialu. Na minus wiele pilegniarek i jedna psychoterapeutka (Pani Gosia love

  3. Amelia Kręzel ★☆☆☆☆

    Oddział młodzieżowo - dziecięcy to poprostu pomyłka to co się tam odwala to słów brakuję

  1. Justyna Sowieja Sommer ★☆☆☆☆

    Mój brat po pobycie w tamtejszym szpitalu wyszedł nie do poznania!! Wiele razy bywał w szpitalu psychiatrycznym w Opolu, wracał stamtąd jednak w miarę normalny, kontaktowy, chodził do pracy, funkcjonował!! Po pobycie w Miliczu kontakt z moim bratem stał się utrudniony, ostatnie dni zanim wyszedł miałam wrażenie ze to nie ten sam człowiek, nie wiem czym go tam faszerowali ale to nie były normalne leki!! Mój brat inteligentny człowiek zaczął mówić od rzeczy, zachowywał się jak nie on, można by powiedzieć ze skoro tam trafił coś było nie tak! Owszem był chory jednak ten szpital legalnie mogę powiedzieć go dobił, wiele lat się leczył lecz tam faszerowali go czymś co spowodowało ze człowiek zaczął stawać się jak roślina! NIE POLECAM!! Niestety opinie na temat tego szpitala są tylko złe, nie jeden pacjent wyszedł stamtąd nie swój! Legalnie można powiedzieć nie lekarze a rzeźnicy !!

  2. Krzysztof Macios ★★★★☆

    Tutaj byłem raz, po samobójczej próbie zatruciem się dopalaczami gdy halucynacje były jeszcze bardzo intensywne. Oddział nie sprawia tego wrażenia beznadziei jak te w DCZP

  3. ukumerka ★★★★★

    Wypowiem się tylko co do oddziału dziecięco-młodzieżowego, ponieważ tam przebywałam. Robię to głównie dla osób idących tam ze skierowania, ponieważ myślę, że po tych opiniach można się przerazić, a naprawdę nie jest tu źle. Personel w większości odwzajemnia podejście pacjenta. Dni mijają szybko i przyjemnie, jest szeroki wybór zajęć popołudniowych, szkoła przyszpitalna funkcjonuje świetnie, posiłki dobre, jest ciepła woda. Zdecydowana większość nauczycieli i wychowawców (a także pani dyrektor!!!) obiera bardzo indywidualne podejście, pomagają się odnaleźć i wspierają od początku do końca. Lekarze i psychoterapeuci bardzo kompetentni. Nie bójcie się i bądźcie silni. ❤️

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Oddział Psychiatryczny Ogólny?

Oddział Psychiatryczny Ogólny znajduje się przy Grzybowa 1, 56-300 Milicz, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Oddział Psychiatryczny Ogólny?

Można skontaktować się z Oddział Psychiatryczny Ogólny pod numerem +48 797 307 778

Jak można dotrzeć do Oddział Psychiatryczny Ogólny?

Do Oddział Psychiatryczny Ogólny można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements