Słabo widzę powrót tam i kilkanaście osób które również tam były :( Zwrócono kulturalnie uwagę że sałatka jest nieświeża wręcz brzydko pachnie itd… Przyszła Pani która była bardzo oburzona że taka uwaga była jej zwrócona. Stwierdziła że każde danie jest wysyłane do badania w dwóch próbkach i jestem ciekaw jak ona to robi skoro była niedziela :) Każde danie ma prawo się popsuć tym bardziej jak było robione minimum dzień wcześniej a co najgorsze dowiedzieliśmy się że ta sałatka miała kilka dni …. Pani również poinformowała że takie zwrócenie uwagi kosztuje. Po wymianie kilku zdań Pani została poproszona o przyniesienie tej sałatki w celu weryfikacji smaku i zapachu i niestety Pani znikła w kuchni i już się nie pokazała do końca imprezki :) Nie polecam Sałatka śmierdziała :) Pozdrawiam
Zdjęcia
Opinie
-
Adrian ★☆☆☆☆
-
Pliuyr YT ★☆☆☆☆
Niestety nikomu nie polece dalej tego miejsca. Miało być fajnie i miło, ale niestety nie było. Jedzenie jałowe. Surówki popsute. Kelnerzy? Jakiś dramat - dwie Panie, które ogarniały, ale dwóch chłopaków kompletnie nie znających się na tym zawodzie. 6 komunii na jednej sali ( chyba ilość gości przerosła Panią właścicielkę). Nic ze sobą nie szło w parze. Za kawą i słodkim czekaliśmy stanowczo za długo. Kawa letnia. Ciągle brakowało napoji na stole,sosu..żenada. Pani właścicielka zasłaniająca się synem,który sam za mnie stwierdził,że skoro na stole stoją MOJE balony to już za dużo byłoby aby były jeszcze kwiaty, na które się umawialiśmy. Właścicielka odciągnęla 50zł za kwiaty, ale o niczym innym mowy nie było. Zamiast spędzić komunie syna przy stole z rodziną spędziłam ją w kuchni na wymianie zdań z właścicielką, która widzi tylko swój czubek nosa. Pokory zero. Krytyki nie potrafi przyjąć- usłyszałam,że mam się zająć tym,gdzie pracuje,bo ona jest technikiem żywności i nikt jej nie będzie mówił,że coś jest nie tak. Tragedia. Nie polecam tego miejsca. Przykro, że tak musiało się to zakończyć, bo jestem bardzo daleka od wystawiania opinii aczkolwiek w tym przypadku wole,aby inni mieli ostrzeżenie.
-
Samanta Broncel ★★☆☆☆
Byliśmy wczoraj na zabawie karnawałowej.Obsługa fatalna-praktycznie jej brak bo sami musieliśmy się obsłużyć i podejść po ciasta (którego dostaliśmy mniej - dla części gości zabrakło)i zupę przed kuchnie.Porcje mięsa przy kolacji mikroskopijne ..Podany ,,medalion'' okazał się kawałeczkiem ugotowanej piersci z kurczaka,na który ułożono surowy plaster pomarańczy.Ziemniaki rozgotowane.Muzyka wporządku,ale dostosowana niestety tylko do starszego towarzystwa.Pojedyncze nowości puszczone tylko za prośbą młodszych gości.Sala przyjemna dla oka,toalety już mniej.
-
Dorota Konat ★★☆☆☆
Miałam nieprzyjemność spędzić imprezę w Gospodzie. Zbyt mała liczba obsługi kelnerskiej zaowocowała faktem, iż goście siedzący przy pierwszym stoliku zdążyli skonsumować dwa dania, a siedzący przy przedostatnim siedzieli przy pustych miseczkach po zupie. Dla mnie organizacyjna masakra. Zresztą już do samego końca lepiej nie było. Sala, parkiet w porządku - nawet przy większej liczbie osób dało się spokojnie tańczyć. Łazienki ogólnie ok, ale nie przymocowana klapa na jednej z muszli i brak ręczników papierowych zdecydowanie obniża ocenę tego miejsca.
-
Maciej Idzikowski ★☆☆☆☆
W sobotę dnia 25.06. 2022 odwiedziłem to miejsce z uwagi na odbywający się wtedy Bal Magisterski. Nie spodziewałem się niczego wyszukanego po ogólnym wyglądzie tego miejsca, ale niestety zawiodłem się pomimo niskich oczekiwań. Pierwszym zarzutem do gospody familijnej jest jedzenie tam serwowane. Do wyboru mieliśmy kilka różnych opcji, od całkiem poprawnych de volailli, przez trudne do przeżucia roladki mięsne i nieświeżą surówkę, aż po połówki brzoskwini z farszem rybnym, serwowanych jako opcja wegetariańska. Obiekt ten nie ma pojęcia o menu wegetariańskim i powinien się skupić na dopracowaniu podstawowych opcji mięsnych. Najlepszych elementem jedzenia były bake rollsy o smaku pizzy. Na plus był nielimitowany lód do napojów, który można było odebrać w kuchni. Było to szczególnie pomocne przy bardzo wysokiej temperaturze, która panowała tamtego dnia. Niestety na tym kończy się walka obiektu z wysokimi temperaturami, ponieważ mimo informacji, że sala jest klimatyzowana, w praktyce okazało się, że "klimatyzacja" oznacza 3 wiatraki ustawione w kątach sali. Poza tym wizytę w Gospodzie Familijnej wspominam bardzo miło, ale raczej nigdy tam nie wrócę i odradzam to innym. :) Poniżej zdjęcie "klimatyzacji".
-
Emma ★★★★★
W minioną sobotę w Gospodzie Familijnej odbywał się Bal Magisterski. Od samego początku planowania Właścicielka Restauracji z ogromnym zaangażowaniem włączała się w proces planowania wydarzenia i co było bardzo ważne dla gości - menu ustaliła tak, by każdy począwszy od wegetarian i wegan aż po osoby z alergią na surowe warzywa i gluten - miały pełen wybór smacznych i urozmaiconych dań. Właścicielka również brała pod uwagę nasze osobiste prośby pod względem zarówno ostatecznego wyglądu menu, jak i dekorowania sali oraz udostępnienia drabiny bądź ewentualnego przedłużacza. Stoły na wydarzenie były pięknie udekorowane przez obsługę i ustawione dokładnie tak, jak prosili organizatorzy. Jedzenie (a raczej jego doprawienie), jest kwestią osobistego gustu - najważniejsze, że było świeże i podawane sprawnie przez kelnerów pytających o diety przy poszczególnych stołach. Na minus nie działająca poprawnie klimatyzacja (prawdopodobnie awaria), która przy 30 stopniowym upale była bardzo potrzebna - obsługa próbowała naprawić sytuację chociaż wiatrakami. Również zdecydowanie należałoby zadbać o stoły i ich stabilność, jako, że były to okrągłe stoły rozkładane. Podsumowując, jest to lokal na przyjęcia okolicznościowe, który stwarza ciepły towarzyski klimat, jedzenie jest świeże i domowe oraz smaczne, a największym atutem tego miejsca jest obsługa (odpowiadająca na potrzeby gości i sprawna) oraz Właścicielka Gospody, która ma w sobie mnóstwo energii i zmysłu organizacyjnego wraz z umiejętnością mobilizacji zespołu. Biorąc pod uwagę aktualne ceny rynkowe dla takich wydarzeń na osobę w obecnych czasach - osobiście jestem zdania, że dostaliśmy porządną usługę, jakiej często brak, nawet w popularnych miejscach na tego typu wydarzenia. Kwestią gustu pozostaje klimat "jak w PRL", ale nie jest to pejoratywne określenie - sala Gospody jest czysta, odświeżona i przytulna, myślę, że nigdy nie dogodzi się wszystkim gościom. Jednak za tak niską cenę wydarzenia za osobę, nigdzie obecnie nie dostanie się takiej oferty. Polecam serdecznie! (na zdjęciu sala Gospody jest za salą ze światełkami, tam gdzie stoją stoły - światełka nie są na wyposażeniu - widoczna bliższa sala należy do drugiego właściciela i istnieje możliwość połączenia sal na duże wydarzenia)
-
A N ★★★★★
We wrześniu odbyło się w Gospodzie Familijnej wesele córki. Wszystkie nasze oczekiwania zostały spełnione w 100%. Zaproponowane przez Panią Mirkę -właścicielkę lokalu bogate weselne menu, w tym również szeroka oferta menu wegańskiego, usatysfakcjonowało wszystkich gości. Jedzonko było przepyszne i pięknie podane. Szczególnie należy pochwalić profesjonalną , szybką obsługę kelnerską w trakcie imprezy. Pani Mirka i Pani Ela - menadżerka są bardzo miłymi osobami , które służą radą i swoim doświadczeniem w przygotowaniu takiej imprezy. Panie są gotowe na realizację wszystkich "zachcianek" gości, przy czym są bardzo pomocne przy realizacji własnych pomysłów związanych z dekoracją sali. Szczerze polecam przyszłym Młodym Parom.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Gospoda Familijna s.c. Dałkowska-Piotrowska D., Dałkowski M.?
Gospoda Familijna s.c. Dałkowska-Piotrowska D., Dałkowski M. znajduje się przy Unii Lubelskiej 1, Nowe Miasto, 61-249 Poznań, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Gospoda Familijna s.c. Dałkowska-Piotrowska D., Dałkowski M.?
Można skontaktować się z Gospoda Familijna s.c. Dałkowska-Piotrowska D., Dałkowski M. pod numerem +48 512 391 991
Jak można dotrzeć do Gospoda Familijna s.c. Dałkowska-Piotrowska D., Dałkowski M.?
Do Gospoda Familijna s.c. Dałkowska-Piotrowska D., Dałkowski M. można dotrzeć, korzystając z poniższego linku