Opinie

  1. Agnieszka S ★★☆☆☆

    Spoko hostel, lecz w zimę oszczędzają na ogrzewaniu. Dużo tam jest Ukraińców, którzy mieszkają tam przez 3 miesiące i czują się zbytnio jak u siebie. Na całym piętrze jest tylko jedna pojedyncza łazienka, natomiast pozostała łazienka jest koedukacyjna, co jest nieraz dość obrzydliwe. Ale przez kilka dni można się przespać i jest ok, jeżeli ktoś nie wymaga wysokich standardów, lecz preferuje niską cenę.

  2. Agnieszka T ★★☆☆☆

    Spoko hostel, lecz w zimę oszczędzają na ogrzewaniu. Dużo tam jest Ukraińców, którzy mieszkają tam przez 3 miesiące i czują się zbytnio jak u siebie. Na całym piętrze jest tylko jedna pojedyncza łazienka, natomiast pozostała łazienka jest koedukacyjna, co jest nieraz dość obrzydliwe. Ale przez kilka dni można się przespać i jest ok, jeżeli ktoś nie wymaga wysokich standardów, lecz preferuje niską cenę.

  3. Bartosz Rabiej ★★☆☆☆

    Jedynym plusem jest lokalizacja. Małe i niezbyt ładne pokoje, słabo wyciszone - słychać hałasy innych gości. Jedna łazienka jednoosobowa (oczywiście kolejki), reszta pryszniców 'publiczna' jak na zdjęciu. Trzeba się fizycznie zarejestrować W recepcji, 15 min stracone. W innych tego typu hostelach nie potrzeba się rejestrować, tylko odebrać klucz, pokoje są większe, ładniejsze i lepiej wyciszone.

  1. Zuzqa ★★★☆☆

    Generalnie wszytko jest okej. Wiadomo że nie będzie to niewiadomo jak wygórowany hostel za tak niską cenę. W nocy jest głośno ale jest to wada dobre lokalizacji. Faktyczny wygląd jest trochę inny od tego na zdjęciach. Jedynym problemem jak dla mnie było to że nie każdy sprzątał po sobie w łazience i przydałaby się jakaś silikonowa podkładka pod prysznicami, i naprawić to że ciepła woda ma małe ciśnienie. Państwo tam pracujący według mnie są bardzo mili i uprzejmi.

  2. Małgorzata Dziedzic ★★★☆☆

    W porządku, jeden pokój ładny, po remoncie, drugi bardziej obskórny, brzydko w nim pachniało, ale dało się wywietrzyć. Pościel czysta, mały ogrodowy stoliczek w pokoju z dwoma krzesłami, lustro, monitorek telewizyjny. Obsługa bardzo super, bez żadnych problemów czy krzywych spojrzeń, można pożyczyć suszarkę. Łazienki łączone z innymi gośćmi hostelu, sporo gości z Ukrainy, zdarzyło się w nocy słyszeć przy recepcji jakieś burdy i bitki. Trzy gwiazdki, bo w jednej łazience światło nie działa, standard pokoi średni, trochę niebezpiecznie dla samotnych dwóch dziewczyn, głośno od ulicy półwiejskiej. W sam raz żeby się jedynie przespać i wyjść, zjeść na mieście bo kuchni trochę strach używać i przebywać.

  3. Anna Wójtowicz ★☆☆☆☆

    Pierwsze wrażenie - Pani na recepcji jakby jej ktoś kazał tam siedzieć za karę, nieprzyjemna. Łazienki pozostawiają wiele do życzenia, szczególnie prysznice bez możliwości zamknięcia się. No i osobom z klaustrofobią bardzo nie polecam tych pryszniców, ledwo sie można obrócić dookoła siebie. Na zdjęciach wszystko wygląda pięknie, w rzeczywistości pachnie jak to w starej kamienicy - starością. W pokojach nie ma grzejników, byłam w lutym i musiałam spać w bluzie. Pościel najlichsza jaka istnieje. Kolejna bluza sie przydała, bo robiła za poduszkę, bo ta jaką dostałam była tak cienka, że nie utrzymywała głowy. Kołdra tak samo, cieniutka, w zimie! Nocowałam w kilku hostelach w zyciu, ten zdecydowanie najgorszy.

  1. Agnieszka Uchańska ★☆☆☆☆

    Najgorszy nocleg z jakiego przyszło mi korzystać, a spałam już w wielu miejscach w Polsce i za granicą. W pokoju brak ogrzewania, w dodatku nie można było zamknąć okna, ponieważ przez nie poprowadzony był kabel tv (marzec, w nocy temperatury ok. 0 st.). W pokoju był brudny czajnik, talerze z brudu aż się przykleiły do stołu. Toaleta i łazienka również nieogrzewane. Pomimo podanego loginu i hasła Internet nie działał. Najgorzej jednak było w nocy, gdy lokatorzy z sąsiednich pokojów wracali z imprez. Słychać było każdy dźwięk. O 3 w nocy pijane lokatorki nie były w stanie samodzielnie otworzyć drzwi, więc dzwoniły, a później waliły do drzwi żeby im otworzyć (nie można było tego nazwać pukaniem). Dziewczyny musiały także zadzwonić na recepcję, ponieważ po kilku chwilach recepcjonistka zadzwoniła do nas (!) żeby otworzyć tym dziewczynom drzwi. Na drzwiach lista kar finansowych, m.in. za zakłócanie ciszy nocnej - szkoda, że nie w przypadku, gdy to pracownik zakłóca tę ciszę gościom... Nie wytrzymaliśmy tam dwóch opłaconych nocy, od razu po pierwszej nocy rano się wymeldowaliśmy. Obsługa skandaliczna - niemiła i bezczelna. Pani nie widziała problemu w tym, że w środku nocy dzwoniła do gości, ba - było to dla niej zupełnie naturalne i była oburzona, że zasugerowano jej, że nie wypełnia swoich obowiązków, tylko wysługuje się innymi gośćmi. Nawet nie raczyła przeprosić za zastniałą sytuację... Właścicielowi, z którym rzekomo nie ma kontaktu, bo jest w Norwegii, radzę się zastanowić nad tym kogo zatrudnia.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Hostel Awangarda?

Hostel Awangarda znajduje się przy Półwiejska 19, Stare Miasto, 61-885 Poznań, Wielkopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Hostel Awangarda?

Można skontaktować się z Hostel Awangarda pod numerem +48 607 062 224

Jak można dotrzeć do Hostel Awangarda?

Do Hostel Awangarda można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements