Gdy ktoś nie oczekuje luksusów to właśnie tutaj można przyjechać. Niestety nie jest tutaj za spokojnie w weekend, przyjechałam z rodziną w środę po 16.00 (Bo od tej godziny zaczyna się doba) I do czwartku było wszystko super! Ale później zaczęły się schody, głośne imprezy, alkohol i sprawy z policja przez agresję. Ogólnie goście nie są czasami wyrozumiali m.in. starsze osoby jadą tam odpocząć, a nie słuchać głośnej, rapowej muzyki. Obiadów, ani śniadań nie ma więc trzeba sobie załatwić samemu, ale to też ma swój klimat. Niestety centrum na piechotę jest trochę daleko, ale obok domków też jest mały sklepik tylko nie ma tam np. warzyw na kolację lub śniadanie. Nie ma zasięgu, no bo to przecież sierodek lasu, więc jak ktoś nie umie wytrzymać to lepiej nie odwiedzać. Domek też trochę stary, dach nie wygląda zachęcająco, ale wiadomo każdy jedzie gdzie chce.
Zdjęcia
Opinie
-
Nicole Bloch ★★★☆☆
-
Alicja Krzyszka ★☆☆☆☆
Niestety nie mogę napisać dobrej opinii o tym miejscu , oprócz pięknej malowniczej lokalizacjii wśród lasów i jezior nic więcej mnie w tym miejscu nie urzekło, a wręcz raczej zawiodłam się. Brak podstawowych rzeczy typu jakakolwiek maszynka do przyrządzenia posiłków , BRAK SZTUĆCY!!! TALERZY!!!TOTALNY NIE PROFESJONALIZM!!! dostępne pokoje i aneks kuchenny a tam tylko czajnik elektryczny lodówka i mikrofala , ciekawe po co mikrofala skoro nie ma ani talerzy ani kubków ani sztućcy , My sobie poradziliśmy ale ciekawe co miałby zrobić ktoś kto przyjechałby z dziećmi na dłużej , następna sprawa to brak wifi , a problemy z zasiegiem praktycznie cały czas , rowerki wodne w opłakanym stanie , strach byłoby takim wypłynąć wgłąb jeziora , pensjonat zatrzymał się w czasie , klimat PRL jest spoko , ale warto byłoby przeprowadzić tam gruntowny remont a nie tylko kasować klientów i myśląc jakoś to będzie ponaprawiać co trzeba oraz nadać temu miejscu trochę życia wtedy może i by opinie były lepsze i klientów więcej zadowolonych , a szkoda bo miejsce ma ogromny potencjał.
-
Kamila Pi ★☆☆☆☆
Polecam omijać szerokim łukiem! W całym tym ambarasie najlepsza jest lokalizacja. Cała reszta leży: - Pracowniczki nie umieją określić czy woda w kranie nadaj się do picia - Bardzo drogie jedzenie (np. 35zł za śniadanie) w stosunku do menu (chleb, ser, szynka, pomidory, ogólrki, dżem, herbata). Były to prawdopodobnie najdroższe kanapki jakie jadłam. - W stołówce nie starcza jedzenia dla osób, które przyszły 10 min po rozpoczęciu śniadania. - Brak jakiegokolwiek picia do obiadu. - Menu wegetarianskie bardzo prymitywne (papryka faszerowana ryżem+ puree ziemniaczane...). - Domki obskurne i zimne. - Mrówki w domku w środku. - W domkach w łazienkach dawno przydałby się remont. Pofalowana podłoga, chyba od wilgoci i sporo pająków pod prysznicem. - Mimo przeszklenia prawie całego przodu domku brak porządnej zasłony - w nocy wszystko widać z zewnątrz. W związku z tym nie polecam nikomu tego miejsca na wyjazd. Z tego co wiem, w okolicy da się znaleźć porównywalny cenowo nocleg bez powyższej listy niedogodności. Zachęcam do wybrania się do innego ośrodka.
-
Monika B ★☆☆☆☆
Przyjechaliśmy większą grupą na długi weekend. O ile standard pokoi był jako-tako, to domki to małe, rozpadające się rudery. Pokoje - standard PRL, niewygodne tapczany, w aneksie kuchennym jest czajnik elektryczny ale brak jest dostępu do wody, malutka lodówka na całe piętro, rozlatujące się rolety w oknach. Bardzo ciemne pokoje, mało światła, brak lampki nocnej. Pokoje w domkach jeszcze gorsze, problemy z ciepłą wodą, drzwi w łazience półprzezroczyste (szkło we wzorki). Posiłki - porażka!!! Obiad dostawało się po oddaniu kartki rodem jak z PRL, trzeba było się ustawić się w długiej kolejce do szwedzkiego stołu, gdyż dla ostatnich osób i tak brakowało mięsa lub surówki. Panie zapytane o możliwość doniesienia jedzenia - odpowiedziały, że już się skończyło (przy cenie za obiad ok. 50zł). Brak kompotu/soku do obiadu. Do śniadania/kolacji - herbata a'la saga z baniaka(termosu) lub kawa lura. Codziennie te same śniadania, zero różnorodności. Obsługa cały czas paliła papierosy nad oknami ośrodka (pomimo próśb o zaprzestaniu). Sala na dole ośrodka bez dostępu do łazienki, trzeba było biegać w nocy do domku lub na piętro do pokoju przez taras (obsługa nie chciała otworzyć drzwi łączących salkę z ośrodkiem). Wypożyczalnia rowerów - rowery całe w rdzy, hamulce ledwo działały.
-
Paweł Kwiatkowski ★★★★★
Od razu zaznaczam, że byłem poza jakimkolwiek sezonem, czyli połowa stycznia, więc na temat wielu usług się nie wypowiadam. Pomostu faktycznie brak, co w zimie nie przesądzało o atrakcyjności obiektu. Pokoje duże, po pierwszej nocy grzejniki miło się rozgrzały i nie można było narzekać na temperaturę. Pokoje - no cóż, lata świetności mają już za sobą, ale gdyby je trochę odnowić, to nie ma tragedii. Łazienka - to samo. Ogólnie standard jest średni, ale nie oszukujmy się, to jest ośrodek wczasowy pamiętający czasy PRL a nie luksusowy hotel. Na bazę wypadową (czyli dla mnie) jest idealny. Panie w recepcji przemiłe i pomocne. (pozdrawiam) Miasteczko ze wszelkimi usługami znajduje się 15 minut z buta. Okolice są przepiękne. Generalnie jestem z pobytu bardzo zadowolony i nie mam żadnych uwag.
-
Jacek Gryka ★★★★☆
Piękny teren i usytuowanie ośrodka. Świetne miejsce na imprezy różnego typu i przeznaczenia. Las, jezioro, możliwość noclegu i ognisko, cóż chcieć więcej.
-
Agnieszka Andrzejczak ★★★★☆
Pokój,wczesny PRL. Piękna okolica, miła obsługa. Do sklepów pół godziny spacerkiem wzdłuż jeziora. Jest co zwiedzać np.wyspa Edwarda
-
Barbara Basińska ★☆☆☆☆
Miejsce piękne. Miła pani w recepcji i... koniec dobrych wieści dzbanek jest , ale kubków nie. W kuchni tylko można zagotować wodę ale już łyżki czy widlca brak. Trzeba że swoim. Jak do szpitala. Szaro i smutno w pokojach. Brak serca i pomysłu. Bo skromnie nie musi oznaczać przyśnie.
-
Łukasz Żmudziński ★★★★☆
Widoki oraz otoczenie ośrodka bardzo na plus. Możliwość ogniska oraz wynajmu sprzętów wodnych. Same domki raczej pamiętają czasy PRL, ale wystarczą na noclegi - większość czasu siedzieliśmy poza nimi. Jeżeli jedziecie grupą znajomych, miejsce jest mega na plus.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Ośrodek Wczasowo-Rekreacyjny „Niezamyśl”?
Ośrodek Wczasowo-Rekreacyjny „Niezamyśl” znajduje się przy Raczyńskiego 70, 63-020 Zaniemyśl, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Ośrodek Wczasowo-Rekreacyjny „Niezamyśl”?
Można skontaktować się z Ośrodek Wczasowo-Rekreacyjny „Niezamyśl” pod numerem +48 612 857 083
Jak można dotrzeć do Ośrodek Wczasowo-Rekreacyjny „Niezamyśl”?
Do Ośrodek Wczasowo-Rekreacyjny „Niezamyśl” można dotrzeć, korzystając z poniższego linku