Super miejsce by zjechać z autostrady i w komfortowych warunkach odpocząć. Pewnie, by pozwiedzać miasto i okolice też. Bardzo czysto. Pokój duży. Cały hotel urządzony ze smakiem. Wygodne łóżka. W restauracji duża karta. Polecam Tatar i sałatkę cesar. Miła obsługa. Dookoła hotelu ładne miejsce na spacer. Duży parking. Super śniadania, bardzo smaczne i obfite. Kawa świetna. jedyny minusik, to omlet..moglby być z dodatkami, a nie sote.
Zdjęcia
Opinie
-
Rafał Rzepkowski ★★★★★
-
Małgorzata Ciupa ★★★★★
Zatrzymaliśmy się w tym urokliwym miejscu na chwilę odpoczynku i kawę. Eleganckie miejsce z miłą i pomocną obsługą. Podają tu smaczną kawę i pyszne ciasto. Polecamy.
-
Łukasz Jarzyna ★★★★☆
Luksus lecz kilka rzeczy do poprawy i to istotne rzeczy takie jak internet nie da się pracować gdyż można powiedzieć że nie działa bo prędkość 5Mbps to chyba nieporozumienie. Pokoje urządzone schludnie lecz można by zrezygnować z różnych dodatków które zabierają miejsce a raczej w pokoju z nich się nie korzysta (fotele przy łóżku) śniadanie tyez mogłoby być wcześniej dostępne aby móc w spokoju zjeść i napić się kawy, lecz jak masz spotkanie o 8 na drugim końcu miasta nie ma szans tego zrobić bo śniadania dostępne są od 7. Poza tym hotel super.
-
Biuro ★★★☆☆
Oceniam jedynie restaurację, nie miałem okazji być gościem hotelu. Miejsce jest przepięknie położone na obrzeżach parku miejskiego, wnętrza urządzone z gustem, w okresie letnim jest możliwość zajęcia miejsca w klimatyzowanej sali, jak i przy eleganckich stolikach na zewnątrz. Jeżeli chodzi o jedzenie, to jest mocno przeciętne. Zamówiony "devolay" smakował identycznie jak 3x tańszy z baru mlecznego, podobnie reszta potraw. Naprawdę po takim miejscu spodziewałem się jakiegoś efektu "wow" tymczasem jedzenie niczym mnie nie zaskoczyło pomimo tego, że ceny dań są przynajmniej 30% wyższe niż w sąsiednich lokalach. Dodatkowy niesmak pozostał po otrzymaniu rachunku. Zamówiliśmy cztery dania, w dwóch zapytaliśmy o możliwość wymiany frytek na puree, na co obsługa się zgodziła, po czym na końcowym rachunku zauważyliśmy te pozycje dopisane czyli zapłaciliśmy cenę dania z menu + dodatkowo za puree pomimo tego, że rachunek przynosiła osoba z którą uzgodniliśmy tę wymianę. Nie będę się wykłócał o te 20 złotych, ale takie podejście niestety wpływa na mój odbiór tego miejsca.
-
Kaja Orłowska ★☆☆☆☆
Miejsce przywołuje pewne wspomnienia z dzieciństwa - przedszkole i jałowe potrawy bez żadnego smaku. Albo smakuje niczym albo solą. Krem z buraka wręcz wykręca od soli. Zupy w temperaturze letniej a kawal kloca w skorupie mianowanego tytułem ,,schabowego" trudno w ogóle przeżuć. Jedynie szarlotka się broni. Każda zmiana dodatków jest dodatkowo płatna, ale gość nie jest informowany o tym ani przez kartę menu ani przez osoby obsługujące. Ceny zrozumiałabym gdyby szły za nimi jakieś doznania smakowe. Pierwszy i ostatni raz....
-
Justyna Martyniuk ★★★★★
Cudowne miejsce do którego będę wracać! Każdy detal jest tutaj dopracowany, wszystko dopięte na ostatni guzik. Przemiła obsługa, pokoje urządzone z gustem, wygodne łóżka, świeżość i przyjemny zapach w pokojach to jedynie początek. Detale w postaci logowanych dodatków w łazience, miękkie ręczniki, łatwy system otwierania drzwi. Pachnie tu nowością. Restauracja - kosmos. Przepyszne jedzenie, przemiła obsługa, nie ma szczegółu do którego można się przysłowiowo przyczepić. Polecam!
-
Sławek Nowak ★★★★★
Robiliśmy przyjęcie komunijne. Miejsce na takie wydarzenie cudowne. Klimat, choć na jednej sali były 4 uroczystości, wspaniały. Nikt nikomu nie przeszkadzał. Możliwość wyjścia na cudowny ogród. Atrakcje dla dzieciaków wspaniałe. Wszyscy wyszli najedzeni i szczęśliwi. Jedzenie, znakomite. Polecam gorąco.
-
Meg W ★★★★☆
Ocena dotyczy wydarzenia zorganizowanego w restauracji. Obsługa na bardzo wysokim poziomie. Bardzo miłe i kompetentne kelnerki, szczególnie Pani w krótkich włosach. Wystrój wnętrz z klasą, natomiast opcja wege przygotowana pod nas - gołąbki, przeciętne, niedoprawione, ale fajnie, że w ogóle była taka opcja, bo w mniejszych miasteczkach nadal jest z tym problem przy eventach na większą liczbę osób.
-
Jolka Ka ★★★★★
Od połowy XVIII wieku właścicielami Wrześni stali się Ponińscy herbu Łodzia. Wtedy to, na gruzach rezydencji Działyńskich, powstało założenie pałacowe połączone z miastem szeroką, zadrzewioną aleją. Obecny swój kształt rezydencja zawdzięcza jednak hrabiemu Edwardowi Ponińskiemu, który zlecił jej budowę w 1870 roku. Pałac prezentuje styl eklektyczny, jednak w formie dość surowej z przewagą elementów klasycyzujących. Po wybuchu II wojny światowej budynek został zajęty przez Niemców. Cenne wyposażenie zostało wywiezione w głąb Rzeszy lub zniszczone w wyniku pożaru. Po wojnie do lat 90. XX w. w pałacu mieściła się Powiatowa Męska Szkoła Gospodarstwa Wiejskiego. Wtedy to teren wokół stracił swoje pierwotne rozplanowanie. Zasypano fosę i rozebrano część budynków. W 1996 r. pałac odzyskał spadkobierca ostatnich przedwojennych właścicieli majętności – Roman Mycielski. Rok 2005 to początek ponownej świetności obiektu, który został kupiony i odrestaurowany oraz przygotowany jako ekskluzywny obiekt hotelowo-konferencyjny.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Pałac na Opieszynie?
Pałac na Opieszynie znajduje się przy Opieszyn 1, 62-300 Września, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Pałac na Opieszynie?
Można skontaktować się z Pałac na Opieszynie pod numerem +48 611 027 577
Jak można dotrzeć do Pałac na Opieszynie?
Do Pałac na Opieszynie można dotrzeć, korzystając z poniższego linku