Advertisements

Opinie

  1. Krzysztof Borkowski ★★★★★

    Hotel ma świetną lokalizację, łatwy dojazd z autostrady i duży parking. Pokoje komfortowe, a łazienki nowoczesne i zadbane. Bardzo miłe miejsce, do którego chętnie wrócę przy kolejnej wizycie w Poznaniu.

  2. Lidiia Piotrowska ★★★★★

    Hotel Księcia Józefa zachwycił mnie od pierwszej chwili. Wnętrza eleganckie i dopracowane w każdym szczególe, a obsługa niezwykle uprzejma i profesjonalna. Pokoje czyste, przestronne i bardzo komfortowe. Idealne miejsce zarówno na pobyt biznesowy, jak i weekendowy relaks.

  3. Julia Kukorowska ★☆☆☆☆

    Razem z moim mężem organizowaliśmy tam wesele. Stanowczo odradzam, nie ze względów estetycznych tego miejsca i nie przez jedzenie. Wygląd sali i jedzenie to były jedyne atuty tego miejsca (tylko za to jest ta jedna gwiazdka). Zarezerwowaliśmy salę osobiście w Hotelu 18 marca 2025 r. na wrzesień, a 19 marca dostaliśmy ofertę weselną, która obowiązywała od 2025r. Wiąże się to z tym, że ok. dwa tygodnie przed weselem, już po wpłacie zaliczki za pokoje p. menadżer podniosła nagle cenę pokoi, tłumacząc, że od tamtego roku podnieśli ceny. Jest to wprowadzenie klienta w błąd, ponieważ umawialiśmy się na konkretną kwotę i bez żadnej informacji cena została nagle podniesiona. Największym problemem z jakim borykaliśmy się przez całą organizację wesela w tym miejscu, było zachowanie pani menadżer. Przy drugim spotkaniu już przestało mi się miło z ową panią rozmawiać. Usilnie chciała nam wcisnąć najdroższe menu z "płonącą szynką", nie potrafiąc nawet dobrze wytłumaczyć jak działa przy tej szynce cena. Musieliśmy odmówić dobre kilka razy. Jak można zauważyć, na sali Jakuba jest przeogromna menora, która ujmuje całemu miejscu. Jest to symbolika, z którą nie każdy człowiek może się utożsamiać. Na moje pytanie, czy można byłoby ją zasłonić bez żadnej szkody i na naszą odpowiedzialność, kobieta zaczęła robić nam quiz z "religii". Najwyraźniej JEJ religii, ponieważ zarzuciła nam, że zakrycie menory to "jak wyrzeknięcie się Jezusa". Najbardziej odrzucające było to, że kiedy umówiliśmy się, żeby obejrzeć salę z naszymi rodzicami i zapytaliśmy ponownie o menorę, PANI MENADŻER powiedziała, że jak chcemy to możemy sobie poszukać nowej sali! A co było najbardziej niedorzeczne to to, że już zapłaciliśmy dużą kwotę. W końcu przystała na zasłonięcie jej. Przez cały ten czas miałam wrażenie, że menadżer tego miejsca robi nam pod górkę. I to bardzo. Umawiałam się z nią, że bieżniki i serwetki przywiozę własne, ale wypożyczę od hotelu wazony i świeczniki na stoły. Tydzień przed weselem zadzwoniłam do menadżer i powiedziała, że oni nie mają wazonów, i że przecież w ikei są za 5 zł. Przysłała nam także ułożenie stołów, które było tak tragiczne, że naprawdę nie wiem, kto jej dał uprawnienia do kierowania hotelem. Musieliśmy sami wysłać nowy projekt ułożenia stołów, z czym oczywiście też miała problem. Do tego dwa dni przed weselem sama musiałam poskładać serwetki i nakryć bieżnikami stoły, bo jak dostałam propozycję nakrycia to myślałam, że się popłaczę. Kiedy mój tata, brat i przyszły mąż kilka dni przed weselem przyjechali na salę, żeby złożyć ramkę do menory, odsunęli stoły z każdej strony na TAKĄ SAMĄ ODLEGŁOŚĆ, żeby było przejście. Pracownik hotelu powiedziała, że tak może być i nie trzeba bardziej ich odsuwać od siebie. Na drugi dzień kiedy ozdabiałam salę, pani menadżer przyszła i powiedziała, że stoły są zbyt blisko siebie i nie będzie miejsca dla przechodzących kelnerów. Najśmieszniejsze jest to, że kazała odsunąć tylko stoły po prawej od środkowego a od lewej już nie, mimo, że odległość ta sama.:) Na dodatek menadżer była obecna na weselu i nadal nas stresowała. Najpierw uznała, że rzucanie kieliszków jest bardzo niebezpieczne, więc kazała nam rzucić lekko do przodu, a później, przed wejściem tortu podeszła do nas, żeby powiedzieć, że nasz tort jest położony na złej podstawce, bo jak będzie chciała go przenieść to przypadkowo zrobi w nim dziury palcami. Ale to jeszcze nie wszystko! Mój brat jest kucharzem, więc to on kroił tort (menadżer z wyrzutem nas uświadomiła, że jak będziemy mieć własny tort to sami mamy się obsłużyć, a na dodatek ,,proszę liczyć się z tym, że kawałki będą nierówne."). Kiedy mój brat poprosił o ciepłą wodę i nóż do tortu, menadżer przyniosła mu metalowy, niski, można by powiedzieć kubek do shakera, z ciepłą wodą. Oczywiście, że naczynie się przewróciło po włożeniu tam dużego noża! Jest to po prostu brak profesjonalizmu. Zero podejścia do klienta. Co chwilę zmiana zdania i utrudnianie jakiejkolwiek współpracy. Bardzo nie polecamy Ja i obie rodziny, które miały "przyjemność" poznać menadżer tego miejsca.

  1. Joachim ★☆☆☆☆

    Moim zdaniem hotel nieciekawy. Już na samym wejściu do pokoju unoszący się nieprzyjemny, odrzucający zapach stęchlizny pochodzący z łazienki. Pokój zimny, kaloryfer mimo maksa ustawienia(średnio letni) nie dawał rady. Dobrze, że była klima z funkcją grzania, bo bym tam zwyczajnie zamarzł, a i z tym szału nie było. Okna mało szczelne przenoszą hałas z ruchliwej obok ulicy. Podczas oczekiwania na jedzenie w restauracji słychać było jak w kuchni spadła im jakaś ciężka blaha metalowa na ziemię. Na recepcji pan chciał żebym płacił od razu, a jak powiedziałem, że będę korzystał jeszcze z restauracji to westchnął 'no dobrze'. Spędziłem tam tylko jedną noc i w sumie chwała Bogu. Nie wrócę tam. Cena za pokój też nie mała.

  2. Izabella Domrzalska ★★★★★

    Dziękuję za profesjonalne przygotowanie uroczystości komunijnej, gdzie dania były bardzo smaczne, elegancko podane, obsługa miła, kompetentna i dobrze zorganizowana. Taras i przestrzeń w hotelu powodowała, że Goście czuli się swobodnie i wszyscy wracaliśmy o domu zadowoleni.

  3. P ★★★★★

    Pokoje większe dostępne na końcu korytarza, te mniejsze w środku. Ciekawostką jest nowy testament w szafce obok łóżka. Ogólnie czysto. Obsługa bardzo miła. Na miejscu można zjeść dobre śniadanie, obiad czy pizzę. Jest parking bezpłatny dla klientów hotelu. W okolicy znajduje się sklep Lidl. Polecam to miejsce. Minusem jest jedynie wygłuszenie ścian, czasami słuchać sąsiadów z pokoju obok. Mimo wszystko Polecam!

  1. Zofia Dobosz ★★★★★

    Super hotel w bardzo dobrej lokalizacji Pokoj czysty zadbany duzy cieply dobre sniadanie mila pomocna obsluga Polecam

  2. Agnieszka Dąbrowska ★★★★★

    Świetny hotelik na Szczepankowie, parking bezpłatny to duża oszczędność. Bardzo smaczne śniadania, różnorodne. Pokój dwuosobowy duży, ciepły i wygodny, łazienka ładna i bardzo czysta. Okno pokoju z widokiem na drogę, jednak mało ruchliwą w nocy. Obiekt zadbany, ciekawa architektura.

  3. Ewa Rozmus ★★★★★

    Bardzo sympatyczny ten hotel Księcia Józefa, miła obsługa. Pokój cichy, ciepły i wygodny, choć nie za duży. Śniadanie standard w formie bufetu , obfite, kawa z ekspresu na plus. Hotel z duszą.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres HOTEL KSIĘCIA JÓZEFA?

HOTEL KSIĘCIA JÓZEFA znajduje się przy Ostrowska 391, Nowe Miasto, 61-312 Poznań, Wielkopolskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do HOTEL KSIĘCIA JÓZEFA?

Można skontaktować się z HOTEL KSIĘCIA JÓZEFA pod numerem +48 618 726 319

Jak można dotrzeć do HOTEL KSIĘCIA JÓZEFA?

Do HOTEL KSIĘCIA JÓZEFA można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements