Trafiłam do Pani przez koleżankę kiedy mój czternastoletni golden nie mógł już wstać na tylne łapy. Pani wyprowadziła go i psiak może jeszcze cieszyć się życiem... Dużo zależy od podejścia właściciela... a później od osób trzecich.... Zwierzę ma instynkt i nasze zachowanie i podejście przekazywane jest zwierzakowi...
Zdjęcia
Opinie
-
Magdalena Bufnal ★★★★★
-
Kora Lina ★☆☆☆☆
Nie podoba mi się jak ta pani traktuje zwierzęta przyszłam tu kiedyś z kotem, pani nie potrafiła się nim zająć kiedy był zestresowany. Gdy przestraszył i ją lekko podrapał ona ona dosyć mocno go uderzyła. Przez całą wizytę kotek był bardzo niespokojny. Nie polecam wam tego weterynaża ponieważ pani nie ma podejścia do zwierząt.
-
Marcela Blazewicz ★☆☆☆☆
Pani która nie ma podejścia do zwierząt, pies całą wizytę piszczal bo szarpala nią i czesała tak okropnie mocno bez wyczucia, że jestem w kompletnym szoku chodzilo tylko o to , żeby szybko i dobrze zarobić. W tym salonie przeżyłam szok i ostrzegam was bo szkoda waszych zwierzaków żeby cierpiały jak moja Maja. Pies teraz wszystkiego się boi gdzie na innych wizytach u fryzjera zawsze była zadowolona. W dodatku zapłaciłam 90 zł sama nie wiem za co. Poza wszystkim krzywo ostrzyzony. Poprosilam o podcięcie wąsów to stwierdziła, że nie bo po co. Ten salon powinni zamknąć razem z nią. Jak się nie zna to niech idzie sprzątać ulicę A nie bierze się za niewinne zwierzęta, które tylko męczy.. Ludzie nie piszcie bzdur że to pani z podejściem do zwierząt bo przecież wiem co widziałam, nie osmieszajcie się.
-
Łukasz Dudziak ★★★★★
Bardzo mocno polecam! Bardzo profesjonalna, pełna cierpliwości Pani doktor z ogromną wiedzą medyczną. Tułalismy się po różnych lecznicach, ale w końcu u Pani Oli dostaliśmy trafną diagnozę i w końcu pieseł jest w 100% zdrowy i szczęśliwy. W następnej kolejności Pani Ola wykonała sterylizację bez komplikacji i już w zasadzie po paru godzinach piesek jak nowy i śladu po szyciu na dzisiaj nie widoczna. Mam kundelka dla którego każda wizyta u weterynarza kończy się wielkim stresem. Nareszcie natrafiłem na Panią Olę, dzięki której Luna chce wręcz wracać do lecznicy. Bardzo polecam, niewiele jest takich miejsc we Wrocławiu.
-
Klaudia Czachurska ★☆☆☆☆
Nie polecam. Umówiłam się na strzyżenie mojego psa. Już ż na wstępie pani potraktował mnie jakbym mówiła po chińsku. Chcąc wytłumaczyć jak ma być ścięty zaczęła się śmiać że chce pociąć mu włosy... Jak by było coś w tym dziwnego.. Z obawami ale zostawiłam psa z Panią i miałam wrócić po ustalonym czasie. Wychodząc z daleka słyszałam jak piszczy jakby mu się krzywda działa.. Po powrocie do domu pies był nie swój zachowywał się jakby byl skrzywdzony a to nie była w jego życiu pierwsza wizyta u fryzjera. Zawsze wracał z merdajacym ogonem. Co gorsza zauważyłam że ma nadciete ucho co jest dla mnie nie dopuszczalne! Dodam że pies jest bardzo spokojny i poddaję się różnym pielęgnacja bez problemu. Zdecydowanie odradzam nie jest to osoba z pasją ani miłością do zwierząt a może i z tego względu terminy są od ręki..
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres San Groomer?
San Groomer znajduje się przy Na Ostatnim Groszu 54, Fabryczna, 54-207 Wrocław, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do San Groomer?
Można skontaktować się z San Groomer pod numerem +48 692 412 754
Jak można dotrzeć do San Groomer?
Do San Groomer można dotrzeć, korzystając z poniższego linku