Nie polecam groomingu, mogą uszkodzić sierść waszego psa! Mamy rasę Westie, której nie wolno strzyc maszynką ani nożyczkami - tylko trymować. Kobieta, która tam pracowała, zgodziła się, ale kiedy odebrałem psa, prawie cały grzbiet, poza niewielką linią wzdłuż kręgosłupa, był obcięty nożyczkami. To zniszczyło właściwości sierści psa.
Zdjęcia
Opinie
-
Jur Str ★☆☆☆☆
-
Patrycja Adamczyk ★☆☆☆☆
Z przykrością muszę podzielić się negatywnym doświadczeniem z wizyty mojego pieska w tym salonie na początku października. Piszę o tym teraz, ponieważ dopiero po czasie jestem w stanie spokojnie opowiedzieć o całej sytuacji (mogę tez lepiej się odnieść ponieważ jest też po kolejnej wizycie w innym salonie gdzie wyszedł szczęśliwy i zadowolony, a wręcz nie chciał z niego wyjść). Opisuje sytuację po to, aby inni opiekunowie mogli zachować ostrożność. Po odebraniu pieska od groomera (strzyżenie + usuwanie kamienia nazębnego) po raz pierwszy w życiu zauważyłam u niego bardzo niepokojące zachowania. Był skrajnie wystraszony, napięty i w domu przed długi czas nie pozwalał się dotykać – nawet mnie. To zachowanie było zupełnie nietypowe, mój pies jest z natury przyjacielski, otwarty i zawsze dobrze współpracował zarówno z groomerami, jak i weterynarzami. Piesek ma dwa lata i już sporo wizyt na swoim koncie. Nigdy wcześniej żaden groomer nie zgłaszał z nim problemów. Niestety również samo strzyżenie pozostawiało wiele do życzenia. Pies wyglądał jak poszarpany i ogólnie potraktowany bardzo niedelikatnie. Stan jego włosów i skóry wzbudził moje poważne obawy. Rozumiem, że posiadał kołtuny w kilku miejscach, ale to nie pierwsza wizyta na której nie był w idealnym stanie i to też nie powinno być powodem jego niepokojącego zachowania po wizycie. Skończyło się na wizytach u weterynarza oraz behawiorysty, ponieważ pies potrzebował czasu i wsparcia, aby dojść do siebie po tej jednej wizycie w tym salonie. To dla mnie jednoznaczny sygnał, że sposób postępowania z nim podczas zabiegu musiał być niewłaściwy. Dodatkowo groomerzy narzekali na jego zachowanie, co samo w sobie było dla mnie zaskoczeniem, ponieważ w innych salonach zawsze był chwalony za spokój i współpracę. To jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu, że problem nie leżał w psie, ale w sposobie, w jaki został tam potraktowany. Psy nie potrafią powiedzieć co się stało, ale ich zachowanie po wizycie mówi wszystko. Niestety w tym przypadku było to wyjątkowo alarmujące.
-
Paula Piętak ★☆☆☆☆
Usługa wykonana bardzo słabo, wręcz bym powiedziała że nie została wykonana. Za wyczesanie i wydmuchanie psa rasy Huski w 30 minut, Pan zarządał sobie 200 zł. Przy odbiorze pies nie różnił się zbytnio od tego jak go oddaliśmy. Sierść dalej wypadała i latała wszędzie. Pan się spieszył na wakacje, i powiedział że tak ma sierść wypadać, bo pies jest trzymany w domu. Nie polecam !
-
AudiTron ★★★★★
Dzisiaj była pierwsza wizyta mojego pupila (Shih Tzu) w MonAmi i jestem bardzo zadowolony z efektu końcowego strzyżenia,miła atmosfera a co najwazniejsze profesjonalne podejście do psiaka. Serdecznie polecam to miejsce...
-
Marzena Gabryluk ★★★★★
Fantastyczne podejście zarówno do klienta jak i głównego bohatera pielęgnacji. Szybki kontakt z salonem. Jestem bardzo zadowolona. Do salonu Pana Artura trafiłam z polecenia. Jesteśmy kolejny raz. Pies pięknie wytrymowany jak nigdy dotąd. Wcześniej był z tym duży problem. Niestety nieliczne salony we Wrocławiu robią tą usługę na wysokim poziomie. My mieliśmy kilka podejść w różnych miejscach i efekt końcowy nigdy nie był taki jak powinien być. W Mon Ami po pierwszej wizycie byłam mile zaskoczona, że jednak jest miejsce gdzie pies po trymowaniu wygląda zgodnie z typem swojej rasy. Na czym mi bardzo zależało. Daję zasłużoną 5 z plusem ;) Z czystym sumieniem polecam !!
-
Aleksander Trychan ★★★★★
Salon Mon Ami to nie tylko strzyżenie psów i pielęgnacja. To również przegląd naszego zwierzaka pod względem zdrowia. Przekonałem się o tym gdy trafiliśmy tutaj z zamiarem wykąpania i przystrzyżenia naszego cocera. Pies nasz strachus. Zostawiliśmy go z lekką obawą jak przeżyje bez nas tą pierwszą pielęgnację pomimo swojej dorosłości. Okazało się, że poszło szybko, Tobi przeżył, a metamorfoza jego nas miło zaskoczyła. Podczas zabiegu pan Artur zauważył zgrubienie i spuchnięte dziąsło i wysłał nas do weterynarza. Okazało się że pies ma raka. Po wycięciu guza pies nasz odżył, jest znów radosnym i wesołym psem. Dziękujemy za uratowanie naszego Tobiego!
-
Katarzyna Bitowska ★★★★★
Pana Artura poleciła mi znajoma. Szukałam fryzjera życzliwego i miłego dla psa ponieważ piesek jest lękliwy. Już na pierwszej wizycie piesek był spokojny i zadowolony. Zawsze z chęcią odwiedza Pana Artura. Włoski przystrzyżone, skóra czysta bez infekcji. To dla nas najważniejsze. Polecam.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Mon Ami Strzyżenie Psów - Pielęgnacja?
Mon Ami Strzyżenie Psów - Pielęgnacja znajduje się przy Przyjaźni 28, Krzyki, 53-030 Wrocław, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Mon Ami Strzyżenie Psów - Pielęgnacja?
Można skontaktować się z Mon Ami Strzyżenie Psów - Pielęgnacja pod numerem +48 605 941 543
Jak można dotrzeć do Mon Ami Strzyżenie Psów - Pielęgnacja?
Do Mon Ami Strzyżenie Psów - Pielęgnacja można dotrzeć, korzystając z poniższego linku