Pani Magda Stasiak jest świetna w diagnozowanie i leczeniu naszego psa. Empatyczna i zaangażowana. Bardzo polecam!
Zdjęcia
Opinie
-
Anna Balicka ★★★★★
-
Grzegorz ★★★★★
Najlepszy weterynarz w okolicy. Świetne podejście do mojego pieska. Zawsze dostaje informacje o wszystkim i wypisy. Bardzo serdecznie pozdrawiam pracowników, którzy są bardzo mili i profesjonalni.
-
Renata Jaskólska ★★★★★
Chciałabym z całego serca wyrazić wdzięczność dla całego zespołu Podaj Łapkę za trud i zaangażowanie, jakie wkładają na opiekę nad wszystkimi zwierzakami. Zaczynając od naszej dr prowadzącej Joanny, po wszystkie Panie doktor, z jakimi mieliśmy przyjemność się spotkać i po nieoceniony zespół techniczek. Mam pieska, który bywa problematyczny w gabinecie weterynaryjnym, ale ręce Pań doktor (szczególnie dr Joanny) zawsze powodowały, że wszelkie zabiegi nie były aż tak stresujące. Dodatkowo bardzo cenimy wiedzę i profesjonalizm, jakie dotychczas otrzymaliśmy (a będzie to już prawie 6 lat). Na przestrzeni lat piesek miał wiele niespecyficznych objawów, konsultowaliśmy je z wieloma innymi specjalistami (także z zaleceń Pań doktor). Ostatecznie okazywało się, że obserwacje i diagnozy, szczególnie dr Joanny, były zawsze trafniejsze i leczenie było skuteczne (np. Specjaliści od rozrodu oceniali, że rozmiar prostaty jest w normie, gdy pies okresowo siusiał pod siebie, a po wdrożeniu leków w centrum okazało się, że prostata zmalała o prawie centymetr u 13 kg psa. Dodam, że pierwsze objawy doktor zauważała już dużo wcześniej). Ponadto byłam wielokrotnie zdziwiona, kiedy inne Panie Doktor były bardzo szczegółowo zaznajomione z historią i zachowaniami psa, zdecydowanie ponadto, co tyczy się "wizyty w zastępstwie lekarza prowadzącego". Techniczkom natomiast dziękuję za uśmiech, wsparcie i wiedzę(!), jaką macie. Jesteście super profesjonalne i Wasza wiedza nie ustępuje często lekarzom w Gabinecie. I tak na koniec, wszyscy w swoim profesjonalizmie jesteście bardzo ostrożni, a prezenentujecie niebywałą wiedzę i zaangażowanie. Jesteśmy wdzięczni, że mamy takich człowieków obok siebie :)
-
Slawomir Stronq ★★★★★
Bardzo profesjonalne podejście do pacjenta. Pani doktor Magdalena Stasiak jest godna polecenia. Jest empatycznym lekarzem z dużym doświadczeniem i wiedzą. Bardzo dziękuję za wizytę i pomoc mojemu kochanemu Fabiowi.
-
justijne fisher ★☆☆☆☆
Opiszę przypadek mojego psa Lulu, któremu amputowano ogon pół roku temu ale nie mogłam się otrząsnąć do tej pory z traumy która zafundowala mi ta lecznica. Lecznica do której mieliśmy zaufanie. I żeby było jasne:wiele lat byliśmy zadowoleni z usług do momentu poważnej operacji. I tak należy traktować to miejsce. Nie róbcie tu żadnych zabiegów poważnych !! Niech moja historia będzie przestrogą! Dodam jeszcze, że poinformowałam o zdarzeniu lecznicę podaj łapkę. I w odpowiedzi, że zamierzam sprawę opisać, otrzymałam groźbę że podadzą mnie do sądu za obrażanie i oczernianie! A oto moja historia: Moj pies miał narośl na łapce i wodniaka na ogonie od urodzenia. Narośl na łapce była powierzchowna ale rosła , w lecznicy zaproponowano usunięcie narośli i przy okazji jeszcze wodniaka z ogona. Nie poinformowano nas , że operacja niesie ryzyko amputacji ogona, za to powiedziano, że warto to zrobić bo kiedyś wodniak może zezłośliwiec. Z informacji od innego lekarza chirurga, który potem amputowal psu ogon by ratować życie wiem, że zabieg przeprowadzony przez panią Hołownię (lekarz był z innej kliniki sprowadzony specjalnie na ten zabieg)usunięcia wodniaka przeprowadzony został źle przeprowadzony. Po pierwsze można było ogon uratować, źle podwiązano naczynia, pies został narażony na makabryczny stres i cierpienie i po zabiegu nie został otoczony należytą opieką. Usunięto wodniaka i poinformowano nas, że trzeba psa obserwować bo może stracić ogon. Po informacji, że potrzebna będzie amputacja zostawiono nas samych informując, że bez problemu znajdziemy kogoś kto w razie potrzeby psa zoperuje. Niestety nawet przychodnie całodobowe odmówiły konsultacji. Musiałam dzwonić do Warszawy gdzie zdalnie weterynarz poinstruowal mnie co zrobic i jakie jest ryzyko dalszego czekania. Nie poinformowano mnie jakie leki przeciwbólowe stosować, stwierdzając, że ogon martwy nie boli(!!!) jakby nie było rany pooperacyjnej zalecono syrop dla dzieci (sic!) nie stwierdzono odpowiednio wcześniej, że operacja się nie udała, źle założono opatrunek, psa uwierał on i nie mógł chodzić. Tutaj mam szczególne pretensje do zespołu Podaj Łapkę. Pies miał operacje w środę, już w sobotę było wiadomo, że ogon jest zimny, niestety niekompetente osoby, który oglądały psa w sobotę nie zrobiły nawet usg i stwierdziły, że wszystko jest super. Mój pies oraz my zostalismy potraktowani jak worek pieniędzy, zabrakło empatii oraz rzetelnej opieki nad psem jak i realnej informacji o ryzyku zabiegowym. Mój pies Lulu mial taką traumę, że nie poruszal się wogole a nas traktowal jak oprawców!! Chcę Wiem, że sprawy tego typu są trudne do wygrania a środowisko weterynaryjne jest zgrane. Uważam jednak, że to co przeszliśmy wraz z psem zasługuje na nagłośnienie i zwrot wszelkich poniesionych przez nas kosztów a nie na groźby !!Nawet Nikt nie powiedział nam słowa o tym jakie jest ryzyko zabiegu. Operacja została źle przeprowadzona a wystarczylo zaszyć ogon i nie wycinać wodniak albo do nas zadzwonić i przedstawic ryzyko abyśmy mogli zdecydować co dalej robic. Pies dostał apap w syropie mimo że krwawił non stop. Całe nasze mieszkanie było we krwi. Nawet opatrunki były założone tak nieudolnie, że mój mąż musiał sam je poprawiac w domu, ponieważ pies nie mógł chodzić. Co więcej, koszty zabiegu były ukryte, bo potem okazywało się, że za wszystko trzeba extra płacić, na kolejnych wizytach płaciliśmy za opatrunki, za leki a tymczasem pies miał już martwicę. Kolejny zabieg ratujący życie został przeprowadzony w innej klinice i lekarze ocenili bardzo negatywnie, to w jaki sposób potraktowano Lulu! Justyna Rybak
-
MAGDALENA Kowalska ★★★★★
Polecam bardzo. Badanie przebiegło w bardzo fajnej atmosferze.Pani Doktor cierpliwa do zwierzaczków i obszernie wszystko tłumaczy co robi jak wygląda sytuacja beż pośpiechu.Jestesmy z.moim pieskiem zaopoekowani doinformowani z pełnymi jasnymi zaleceniami i diagnozą.dziękujemy
-
Veronica LK ★★★★★
Kitka (19 lat) dzięki fachowej pomocy zamiast miesiąca przeżyła kolejne 10. Kala straciła czucie w tylnych łapach i dzięki miesięcznej opiece medycznej wróciła jej sprawność i stanęła na 4 łapy w (wiek 16/17 lat). Kitka i Kala odeszły już (2/1) rok temu. To ile dobrego zrobiły dla nich Panie doktor to jestem wdzięczna do dziś i po roku wróciłam z kolejną istotką i nie zrezygnuję z tego miejsca. Cudowny i empatyczny personel i polecam go wszystkim w okolicy ❤
-
Oliwia K. ★☆☆☆☆
Gabinet do którego zazwyczaj chodzimy jest zamknięty jak zawsze w tych godzinach (13:00-16:00), a ze o 13:30 mój pies zaczął wymiotować, stwierdziliśmy że pojedziemy do gabinetu Podaj Łapkę, bo też jest w miarę blisko i otwarte. Jakież bylo moje zdziwienie kiedy byłam pod gabinetem o 14:10 a drzwi zamknięte. Zero informacji na temat przerwy czy przeprowadzanej operacji, a teoretycznie gabinet miałbyc otwarty od10 do 18.l, co też potwierdza Google i jedyna kartka na drzwiach. Czekaliśmy pod drzwiami 30 minut co chwilę dzwoniąc na numer telefonu podany na drzwiach - zero odzewu. W środku też nie widziałam żywej duszy. Naprawdę nieprofesjonalne podejście do klienta, który był tam po raz pierwszy i chyba ostatni.
-
Anna Gruszecka ★★★★★
Chodzimy do Pani Joasi, cudowny człowiek. Uratowała moją kotkę od śmierci. Siedziała z nami do północy wykonując zabieg przetaczania krwi. Pomogła też z porzuconymi kociętami, które wzięłam na odchowanie. Wszystkie przeżyły. Nie zostałam zostawiona z niczym sama, panie służyły poradą w odchowaniu osesków, a nawet pomagały w ich myciu. Cudowna opieka, empatia i pomoc. Nie zamieniłabym na żaden inny gabinet.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Podaj Łapkę?
Podaj Łapkę znajduje się przy Marcelego Bacciarellego 10C, Śródmieście, 51-649 Wrocław, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Podaj Łapkę?
Można skontaktować się z Podaj Łapkę pod numerem +48 696 086 152
Jak można dotrzeć do Podaj Łapkę?
Do Podaj Łapkę można dotrzeć, korzystając z poniższego linku