Bardzo sympatyczna pani, rzeczowo i bardzo dbale wytłumaczyła co trzeba zrobić, plan leczenia jak i leki dobrane dla pieska. Wszystko na najwyższym poziomie, naprawdę ciocia zadowolona. Wielki pozytyw od Pani Doroty i "Kasi" :). Pozdrawiam,
Zdjęcia
Opinie
-
Michał “Shaksu” Nowak ★★★★★
-
Joanna W. ★★★★★
Pani Doktor Katarzyna to anioł! Przyjęła mnie z chomikiem, który potrzebował natychmiastowej pomocy z wypadającą gałką oczną. Zrobiła wszystko by przetrwał do następnego dnia. Następnego dnia na miejscu odbył sie zabieg usunięcia martwej gałki ocznej. Chomik przeżył operacje oraz noc po operacji. Zostałam zaopatrzona w leki dla niego. Byłam w ciągłym kontakcie z Pania Katarzyną i polecam ją z całego serca ❤️❤️❤️
-
Roksi ★☆☆☆☆
Dzisiaj o 9:00 rano moja pieska miała mieć pobraną krew przed sterylizacją. Specjalnie umówiłam się na wczesną wizytę, żebyśmy byli pierwsi, ponieważ mój pies bardzo się stresuje podczas wizyt u weterynarza. Przyjechaliśmy na umówioną godzinę. Lekarka biegała z gabinetu do gabinetu i było widać, że przyjechała dosłownie przed naszą wizytą. Rozumiejąc że musi się przygotować, cierpliwie czekaliśmy na korytarzu. Przez cały ten czas trzymałam psa na rękach i czułam, jak drży i się denerwuje. Po dziesięciu minutach pies zaczął cichutko popiskiwać i skomleć. Ja też zaczęłam się denerwować i zapytałam lekarki, która nadal biegała z gabinetu do gabinetu, kiedy rozpocznie się zabieg. Odpowiedziała mi z irytacją, że jechała 50 km i potrzebuje czasu, żeby się przygotować do wizyty. Odpowiedziałam że mój pies bardzo się denerwuje i jeśli Pani spóźnia się do pracy można było zadzwonić i przełożyć wizytę na później. Poszlibyśmy na spacer i pies byłby spokojniejszy. Lekarka znowu zaczęła powtarzać jak daleko ma dojazd itd., na koniec powiedziała, że pies denerwuje się z mojej winy, bo to ja jestem zdenerwowana. Mówiła to dość ostrym tonem, jakby to ona przyjechała do mojego domu i jakby to ona miała płacić za wizytę, a nie ja. W końcu zaproponowała że albo zrobi zabieg albo się pożegnamy. Powtórzyła to dwa razy, czym zszokowała mnie i mojego męża. Pies nie jadł przez 12 godzin, my jechaliśmy na wizytę 30 km a data i godzina wizyty były ustalone kilka tygodni wcześniej i lekarka o tym wiedziała. Oczywiście po takich słowach i chamskim zachowaniu zrezygnowaliśmy z zabiegu i późniejszej operacji w tym miejscu. Ten gabinet odwiedzamy od ponad trzech lat. Psa badały, robiły mu szczepienia miłe, bardzo uprzejme młode dziewczyny. Nigdy nie doszło do żadnych konfliktowych sytuacji. Dzisiaj zamiast uprzejmej rozmowy i skromnych przeprosin za opóźnienie, prawie wskazano nam drzwi. Oczywiście, że więcej nie skorzystamy z usług tego gabinetu weterynaryjnego.
-
Kinga Pajda ★☆☆☆☆
W czerwcu ubiegłego roku nasz pies George przeszedł zabieg usunięcia zębów w gabinecie ProVet. Zabieg miał być rutynowy. Zaufaliśmy, oddając go w ręce lekarzy, wierząc, że będzie bezpieczny. Nikt nie kontaktował się z nami po zabiegu, mimo wyznaczonej godziny odbioru. Po ponad dwóch godzinach sami zadzwoniliśmy do gabinetu. Usłyszeliśmy, że pies się jeszcze nie wybudził i że możemy przyjechać, jeśli chcemy. Na miejscu zastaliśmy go leżącego bezwładnie, podłączonego do tlenu, w zimnym, klimatyzowanym pomieszczeniu. Dowiedzieliśmy się, że w trakcie zabiegu doszło do zatrzymania akcji serca i konieczna była reanimacja – o czym nikt nas wcześniej nie poinformował. Personel nie potrafił wskazać, kto wykonywał znieczulenie - panie twierdziły, że „nie pamiętają”. Usłyszeliśmy, że możemy zabrać psa do innej kliniki - mimo że wymagał tlenu, a nikt nie był w stanie zapewnić, że przeżyje transport. Około godziny 19:00, wraz z zamknięciem gabinetu, zostaliśmy po prostu wyproszeni – z niekontaktującym psem na rękach. Panie z gabinetu sugerowały, że pies ma problemy z sercem – nie padło ani jedno słowo o możliwym niedotlenieniu mózgu. Z perspektywy późniejszej opieki wiemy, że pies po takich komplikacjach powinien być natychmiast zabezpieczony nie tylko tlenowo, ale i termicznie - powinien leżeć na podgrzewanej poduszce lub macie, a nie w klimatyzowanym pomieszczeniu, które mogło pogłębiać jego stan. Po konsultacji z kardiologiem, który wcześniej wydał zgodę na zabieg, dowiedzieliśmy się, że serce naszego psa było w dobrym stanie i to nie ono zawiodło. Z całego serca chcę polecić Klinikę Psa i Kota dr Niedzielskiego, która zaopiekowała się Georgem po źle przeprowadzonym zabiegu w gabinecie ProVet. Po zabiegu George nie był w stanie samodzielnie chodzić, nie rozpoznawał nas, miał zaburzenia neurologiczne i trudności z oddychaniem – zostało zdiagnozowane silne niedotlenienie mózgu. Dzięki intensywnej opiece i zaangażowaniu zespołu Kliniki udało się wyprowadzić go z tego stanu - na pewien czas wrócił do sprawności, do relacji z nami, do życia sprzed zabiegu. Przez ostatnie miesiące cieszyliśmy się jego obecnością, choć walka trwała nieustannie. Wczoraj, po roku od tamtych wydarzeń, musieliśmy się z nim pożegnać. Piszę tę opinię z ogromnym bólem, ale też z poczuciem odpowiedzialności. Gabinet nie tylko popełnił poważne błędy - zabrakło tam empatii, komunikacji i odpowiedzialności. Chcę też zaznaczyć, że po doświadczeniach z zeszłego roku nie zamierzam wdawać się w publiczne polemiki z personelem czy właścicielką. Problemy osobiste nie zwalniają z odpowiedzialności zawodowej - szczególnie gdy ważą się losy czyjegoś życia. Drodzy Właściciele - wybierajcie przychodnie, w których nawet w trudnych, nieprzewidzianych sytuacjach nie zostaniecie pozostawieni sami sobie. Takie, w których etyka zawodu weterynarza obowiązuje nie tylko do godziny zamknięcia gabinetu.
-
Damian Irek ★★★★★
Profesjonalna ekipa, zawsze miła obsługa. W mało którym miejscu mój pies i ja czuliśmy się tak dobrze. Polecam serdecznie!
-
Daniel Cichowski ★★★★★
Choć Fiona ma pewnie trochę inne zdanie to zawsze uzyskaliśmy niezbędna i fachową pomoc.
-
Danuta Biskupska ★★★★★
Polecam serdecznie. Przyjazna atmosfera, czyściutko, mili. Nie ma kolejki, wszystko terminowo. Mój piesek nawet się tak nie bał jak w innych gabinetach,
-
Karolina Kaczmar ★★★★★
Bardzo polecam. Miła pani weterynarz oraz prodesjonalna w tym czym się zajmuje. Może ceny trochę wysokie ale to rozumiem patrząc na obecną sytuację w Polsce, jak wszystkie ceny rosną.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Gabinet Weterynaryjny ProVet lek. wet. Dominika Białoń-Szczepańska?
Gabinet Weterynaryjny ProVet lek. wet. Dominika Białoń-Szczepańska znajduje się przy Generała Fieldorfa 7, 55-011 Siechnice, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Gabinet Weterynaryjny ProVet lek. wet. Dominika Białoń-Szczepańska?
Można skontaktować się z Gabinet Weterynaryjny ProVet lek. wet. Dominika Białoń-Szczepańska pod numerem +48 793 463 346
Jak można dotrzeć do Gabinet Weterynaryjny ProVet lek. wet. Dominika Białoń-Szczepańska?
Do Gabinet Weterynaryjny ProVet lek. wet. Dominika Białoń-Szczepańska można dotrzeć, korzystając z poniższego linku