Właśnie jestem po wizycie chciałabym polecić panią Klaudię ❤️ Robi cudowne blondy korzystam z usług pani Klaudii regularnie i jestem mega zadowolona
Zdjęcia
Opinie
-
Ania Aleksandrowicz ★★★★★
-
Paulina Paulina ★☆☆☆☆
Chciałabym ostrzec przed wizytą u Pani Klaudii, jeśli ktoś nie chce zostać oszpecony i ze zniszczonymi włosami. Otóż umówiłam się do Pani na farbowanie po dekoloryzacji 5.08 wtorek. (schodziłam z czerni) oraz regenerujący botoks na włosy. To z czym wyszłam na głowie z tego salonu to jest prawdziwa masakra. Włosy spalone, skrócone o połowę (zaznaczam o połowę po zabiegu rzekomo regeneracyjnym), kolor z licznymi plamami, do tego ciemne a nie tego oczekiwałam, skoro moje włosy były już po dekoloryzacji z ciemnego i miałam już zupełnie jasną górę! Już na fotelu zaczęłam zwracać uwagę Pani Klaudii że te włosy mają plamy, że ten kolor jest okropny i za ciemny, że nie po to schodziłam z czerni żeby tak to teraz wyglądało. Pani Klaudia uznała że zrobiła tak żeby tych włosów nie zniszczyć, mimo to i tak je zniszczyła doszczętnie i obcięła połowę włosów. Jej zdaniem „piękny” blond i taki „jej” zdaniem mi pasuje (pierwsze zdjęcie wykonane przez nią) jednak zostało to zdjęcie przerobione, ponieważ moje włosy po ok 2 minutach od wyjścia z salonu wyglądały tak jak na drugim zdjęciu dodane z dniem i godziną. Kolejne zdjęcia trzy zdjęcia zabrudzonej skóry i plam na pasmach włosów po wyjściu z salonu. Na drugi dzień po wizycie u Pani Klaudii włosy całkowicie ściemniały, pojawiły się jasne plamy (zdjęcie 7) do tego dostałam reakcji alergicznej na farbę której użyła (8 zdjęcie dodane z godziną i dniem że jest to po wizycie). Kolejne 4 zdjęcia pokazują jak moje włosy wyglądają po dwóch dniach od wizyty u Pani Klaudii. Zdjęcia wykonane przez Panią zajmującą się profesjonalnym odżywianiem włosów, która ratowała mi to co Pani Klaudia zniszczyła. 13 zdjęcie pokazuje moje włosy z którymi przyszłam, zdjęcie to zostało wykonane przez Panią Klaudię w jej salonie. 14 i 15 to zdjęcia po dekoloryzacji w innym salonie wykonane kilka dni przed wizyta u Pani Klaudii. Po wystawieniu negatywnej opinii na booksy, Pani Klaudia oznaczyła mi na aplikacji nieobecność (zdjęcie 15) nie wiem co to miało na celu. Pani Klaudia zaproponowała poprawę (screen 16) jednak jak zaufać komuś kto zrobił mi coś takiego?! Zasugerowała że odda pieniądze na co się zgodziłam. Jednak później napisałam do niej że czekam na konkretne rozwiązanie sprawy, ponieważ zniszczyła mi włosy i obcięła o połowę i czuję się teraz oszpecona. Zabiegi regenerujące są dość kosztowne, a odrastanie włosów to żmudny i długi proces gdy te włosy są po prostu spalone po jej usługach. Pani Klaudia jednak się nie poczuwa, uważa że ona zrobiła to dobrze i że jak mi nie pasuje zwrot za usługę to mam sobie iść ją zgłosić gdzie chce, bo ja ją oczerniam i rozpowszechniam nieprawdziwe informacje. Dodam jeszcze, że dodałam post ostrzegający przed tą Panią na grupach wrocławskich na których się ogłasza i wrzuca zdjęcia przepięknych blondów. Pod moim postem odezwało się do mnie mnóstwo osób poszkodowanych przez tą osobę. Nie tylko prywatnie ale w komentarzach ludzie jasno pisali jaka została im wyrządzona krzywda a podejście Pani Klaudii olewacze, wyśmiewacze i z dobrymi radami, że włosy odrosną a kolor się wypłuka, lub zarzuca klientkom że ona nie wie co one mogły zrobić z tymi włosami po wyjściu od niej więc ona się nie poczuwa do winy. Absurd. Do tego te osoby potwierdzają, że ta Pani przerabia zdjęcia, bo nie wyszły z takim kolorem który pokazuje Pani Klaudia na mediach społecznościowych mimo że pokazuje ich włosy i ich głowy. Do tego ich włosy również popalone, kolor często zżółknięty z plamami, przerzedzenia włosów, w jednym przypadku łysina. Jestem w szoku, że ta osoba nie wyciąga żadnych konsekwencji swoich działań skoro jest tyle negatywnych opinii na jej temat i dalej działa w tej branży. Trzeba zatrzymać ten proceder.
-
Monika Mijal ★☆☆☆☆
Niestety muszę wystawić negatywną opinię o salonie nikt nie odpowiada na wiadomości. W tym salonie spalono moje włosy a salon nie chce zwrócic 100% reklamacji. Mimo dogadania się w rozmowie na instagramie miał być zwrot, ale niestety Pani fryzjerka olała temat, a ja tego tak nie zostawię. Na początku wizyty chciałam ustalić kolor z fryzjerką z zachowaniem odrostu po czym Pani Klaudia wyjaśniła mi, że z odrostem będzie to nie estetycznie wyglądać, więc zaufałam jej bo myślałam, że Pani wie co robi. Przy koloryzacji bardzo mało Pani doglądała do moich włosów a rozjaśniacz trzymałam 1,5h na włosach a na odrostach 30 min po zmyciu wszystkiego usiadłam na fotel z fioletowymi włosami. Poprosiłam o poprawę bo wygłądało to okropnie. Pani powiedziała, że nie ma problemu szybko to naprawi. Przy myjce czułam, że mam znów nalożony środek rozjaśniający okropnie mnie już paliła skóra głowy. Poźniej po wysuszeniu widać było, że są żółte myślałam ze to się jakoś wypłucze. Dodam, że mocno piekła mnie skóra głowy i mówiłam o tym fryzjerce, ale nie kazałam zmywać produktu. Na koniec nie pokazano mi jak wyglądają włosy z tyłu tylko na telefonie co Pani fryzjerka zrobiła sobie zdjęcie z włosami na ręce na instagram jako reklamę. Niestety to co było na relacji, a co na żywo to 2 różne rzeczy. Zapłaciłam 800zł. Kolejnego dnia miałam ważne wyjście urodziny znajomego, gdy umyłam głowę pokazały się wszystkie plamy na głowie po koloryzacji w tym salonie od razu pisałam do salonu. Wiele osób tego dnia widziało moje włosy. Pytali kto mi to zrobił. Płakałam...byłam załamana sytuacją. W poniedziałek mi Pani odpisała i umówiłyśmy się na 50 % reklamacji ale w czwartek po wizycie u innej fryzjerki(Jestem z innego województwa) wiem, że musi być 100 % reklamacji ponieważ zostało to wszystko źle zrobione a ja zostałam z plamami na głowie i spaloną skórą ze strupami na głowie. Pani fryzjerka Klaudia upiera się, że wszystko zrobiła dobrze więc wstawiam zdjęcia co miałam na głowie dzięki tej Pani oraz rozmowę z fryzjerką. Nikt nikomu nie powinien robić takiej krzywdy. Próbowałam się dogadać z fryzjerką, ale już nie mam żadnego kontaktu z salonem. Zostałam olana. Niestety salon ku przestrodze. I pierwsza w życiu moja negatywna opinia.
-
Sylwia Kwietniowska ★☆☆☆☆
Bardzo przykro mi, że muszę napisać to publicznie, ponieważ próbowałam dogadać się z właścicielką, ale ta postanowiła mnie ignorować. Bardzo nie polecam salonu Joyhair&Beauty Clinic Klaudia Fedak przy ulicy Świętokrzyska 38/1b, 50-327 Wrocław. W odpowiedzi na ogłoszenie Pani Klaudii na grupie "Modelki na zabiegi Wrocław" zapytałam czy byłaby w stanie przyciemnić mi włosy pełne plam ale również stonować kolor czerwony żeby docelowo włosy były w kolorze chłodny brąz oraz dopytałam czy za taką usługę zmieścimy się w kwocie podanej w ogłoszenie. W załączonym screenie widać, że Pani odpisała że tak, nie ma problemu. Umówiłyśmy wizytę, wpłaciłam zaliczkę i w umówionym dniu pojawiłam się. Na wizycie jeszcze raz powtórzyłam że przede wszystkim zależy mi na zneutralizowaniu czerwonych tonów. Pani Klaudia zapewniła mnie że zmieszanie 3 kolorów farby wystarczy, nie potrzeba dodatkowo tonowania włosów. Sam przebieg wizyty był dla mnie bardzo nieprzyjemny, ponieważ mówione było że farba będzie trzymana do 45 minut czyli to znaczy że maksymalnie 45 minut tymczasem zmyta została dopiero po godzinie i 10 minutach. Najprawdopodobniej dlatego że w tym czasie Pani Klaudia zajęta była nakładnaniem rozjaśniacza innej Pani, wychodzeniem z salonu w celu prywatnych rozmów oraz przyjmowaniem koleżanek na pogaduszki na zapleczu. W końcu kolor zmyty i przechodzimy do strzyżenia. Chciałam ściąć sporo włosów chociaż finalnie Pani Klaudia ścięła mi więcej niż jej pokazałam ale nie czepiałam się za bardzo, bo przecież włosy kiedyś odrosną. Włosy wysuszone, podkręcone, w sztucznym świetle wyglądały okej, choć też nie zostały mi pokazane w lusterku od tyłu z czym zazwyczaj się spotykam u fryzjera. Niestety na drugi dzień już nie było tak dobrze. Po umyciu i wyprostowaniu włosów okazało się że jest duża różnica w długości między jedną a drugą stroną. W dziennym świetle okazało się że czerwień ani trochę się nie zneutralizowała i włosy jak były czerwone tak są. Zgłosiłam się do Pani Klaudii że jestem niezadowolona z usługi z przedstawieniem zdjęć na dowód że nie kłamie. Nie zostałam przeproszona za to jak zostałam obcięta, jedynie napisała że zwróci mi za to cięcie ale reszta została wykonana poprawnie. Nie zgadzam się z tym bo umówione byłyśmy na pozbycie się czerwieni z włosów. Pani Klaudia zaczęła dyskutować że się nie da tego zrobić (da się bo konsultowałam to już z innymi fryzjerami), ale nawet jakby się nie dało to czy przypadkiem nie zapewniła mnie na Messengerze i na wizycie że to zrobi? Zapewniła. Wywiązała się z tego? No nie. Zaproponowała że zafarbuje mi włosy na czarno w ramach poprawki. Ja twardo stojąc przy swoim zażądałam zwrotu pieniędzy bo ani nie chce mieć czarnych włosów ani nie chce żeby moimi włosami zajmowała się osoba, która tak tnie włosy jako fryzjer z wieloletnim stażem. Próbowałam się dogadać, ale niestety jestem ignorowana więc przynajmniej to co mogę zrobić to ostrzec inne kobiety przed wizytą w tym salonie. Z tą sprawą jeszcze zwrócę się do Rzecznika Praw Konsumentów i będę walczyć o swoje pieniądze bo usługa nie została wykonana według ustaleń i czuję się oszukana oraz naciągnięta na pieniądze, bo gdybym chciała nałożyć tylko ciemną farbę na włosy to mogłabym to zrobić sama w domu.
-
Monika Długosz ★☆☆☆☆
Pierwsza warstwa włosów ścięta przez Panią Klaudię jest kilka centymetrów krótsza niż pozostałe… jeżeli chodzi o farbowanie to nie widać niestety efektów. Cena 450 zł za podcięcie i farbowanie „naturalnych refleksów” jest nieadekwatna…szczerze nie polecam i odradzam. Zaufałam bo byłam tok temu na lekkim podcięciu i botoksie, teraz jestem załamana. Krzywo ścięte włosy i zero poinformowania klienta o sytuacji… z nadzieją, że klient nie zauważy… nie polecam, pieniądze wyrzucone w błoto, strach wracać na poprawkę…
-
Aleksandra G ★★★☆☆
Wg cennika na stronie strzyzenie i botox 190. Fryzjerka powiedziała 110 strzyzenie i 100 botox , ale niech będzie 200 zł, więc i tak 10 zł więcej niż na booksy (dzień po sprawdzałam ceny i za te usługi zapłaciłabym 171 zł, no ale może promocja była od dnia następnego). W każdym razie moje strzyzenie to podcięcie końcówek za 100 zł, uważam, że przesada. A poszłam niby jako modelka z preferencyjnymi cenami :) za tyle miałam zapłacić za koloryzację i to jeszcze rozumiem, cena byłaby ok.
-
Mariusz Grabarczyk ★☆☆☆☆
Moja dziewczyna była u Klaudii 3 i ostatni raz. Klaudia nie powinna mieć nawet uprawnień do wykonywania takich usług. Włosy ścięte nierówno, pomimo 15 minut upominania o zaprzestanie niszczenia fryzury, bo inaczej się tego nie da nazwać, w końcu zrezygnowała zostawiając niechlujny wygląd, po czym skasowała za usługę 280 zł. Nie polecamy.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Joyhair&Beauty Clinic?
Joyhair&Beauty Clinic znajduje się przy Świętokrzyska 38, Śródmieście, 50-327 Wrocław, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Joyhair&Beauty Clinic?
Można skontaktować się z Joyhair&Beauty Clinic pod numerem +48 536 766 696
Jak można dotrzeć do Joyhair&Beauty Clinic?
Do Joyhair&Beauty Clinic można dotrzeć, korzystając z poniższego linku