Świetny SOR, na pewno najlepszy w Łodzi! Zdecydowanie polecam, pełna diagnostyka, USG, tomografia, rezonans, wszystko na miejscu. Personel ludzki, sympatyczny i pomocny, trafiłem z urazem, ale miałem też do diagnostyki inną kwestię zdrowotną - sami dokładnie wypytują o zdrowie i proponują wszelkie potrzebne dodatkowe badania, dzięki czemu nie muszę już czekać na termin ze skierowaniem, a miałem wyznaczony za pół roku. Oczywiście są też minusy, a właściwie jeden - trzeba trochę czasu tam spędzić, bo ruch duży, ale w sumie co się dziwić, skoro to najlepszy ośrodek w promieniu przynajmniej 100 km...? Zdecydowanie polecam, szczególnie w święta, kiedy na innych sorach atmosfera napięta i ludzie bywają niemili, co jest oczywiście zrozumiałe, ale w Oddziale Ratunkowym Szpitala Kopernika niespotykane - pełna profeska! Serdecznie polecam!
Zdjęcia
Opinie
-
psuj ★★★★★
-
Dariusz ★★★★★
Obecnie najlepszy Oddział ratunkowy i Izba przyjęć w Łodzi. oOd półtora roku byłem tu kilkukrotnie jako osoba towarzysząca osobom potrzebującym pomocy. Od przyjęcia do udzielenia pomocy i otrzymania opisu i zaleceń lekarza wszytko dział perfekcyjnie a personel bardzo miły i uprzejmy. Tak powinny wyglądać wszystkie szpitale . Sam budynek odnowiony czysto i profesjonalnie. Brawo
-
wiktoria ★☆☆☆☆
Odradzam ten SOR każdemu, kto naprawdę potrzebuje pomocy. Na przyjęcie czekałam 7 godzin, a zanim ktokolwiek realnie się mną zainteresował minęły kolejne 4 godziny. W tak poważnym stanie – kiedy nie byłam w stanie chodzić ani siedzieć po tym, jak „coś przeskoczyło mi w kręgosłupie” – wykonano jedynie wywiad, bez podstawowych badań, nawet bez pobrania krwi. Po wstępnym badaniu trafiłam na kolejną lekarkę, dr Justynę Kuźniak, której zachowanie było dla mnie szokujące. Zamiast pomocy otrzymałam aroganckie pouczenia, a ton, którym się do mnie zwracała, był skrajnie niestosowny i poniżający. Sugerowała, że na SOR powinni trafiać tylko ludzie „bez kończyn”. Gdy wspomniałam, że mam problem z połykaniem tabletek, usłyszałam komentarz o jej psie, któremu daje tabletki wraz z cukierkami, i że ja powinnam zrobić tak samo. Porównanie pacjenta do psa? Kompletny brak szacunku. Zaczęła mi tłumaczyć, „jak dziecku”, skąd bierze się ból kręgosłupa, a kiedy odpowiadałam na pytania, robiła wielkie oczy i wyśmiewała to, co mówię. Na wypisie znalazłam informację, że zgłosiłam się na SOR „z powodu problemu z przełykaniem tabletki”, oraz że rzekomo okłamałam, iż nie przyjęto mnie wcześniej w przychodni. Pani doktor – gdyby przychodnia mnie przyjęła, nie musiałabym ledwo docierać do szpitala. Co ciekawe, w regulaminie szpitala jasno jest napisane, że na SOR mogą zgłaszać się osoby również z urazami mniej poważnymi. Mimo to zostałam potraktowana jak ktoś, kto nie ma prawa tam być. Cała sytuacja była dla mnie upokarzająca, pełna braku empatii i profesjonalizmu. Sprawa na pewno zostanie zgłoszona dalej.
-
Mateusz Sikorski ★★★★★
Genialny SOR z genialną i szybką obsługą! Jestem pod ogromnym wrażeniem, że większość procesów szła szybko i bez problemów. Kontakt z SORem już po jego opuszczeniu super, nie można się do czegokolwiek przyczepić!
-
J Lit ★☆☆☆☆
Byłem ostatnio na SOR. Moje objawy zostały totalnie zbagatelizowane. Od sympatycznej Pani w rejestracji ( mimo, ze nikogo przede mną nie było) dowiedziałem się, że mogę czekać i 12 godzin bo są ważniejsze przypadki. Pan doktor przechodzący obok powiedział, ze mogę czekać ale poza lekiem przeciwbólowym nic mi nie zrobią....Więc wyszedłem i pojechałem prywatnie do ortopedy, gdzie po zrobieniu USG okazało sie, ze mam bardzo mocny stan zapalny palca i pilnie potrzebuje wdrożenia leczenia. I to jest służba zdrowia na NFZ
-
Janusz Szymanowski ★☆☆☆☆
Tempo obsługiwania pacjentów jest absolutnie niemożliwe do zniesienia z opatrzeniem stopy ojca w szpitalu spędziłem 7h słysząc śmiechy i hihy z pokoju za rejestracja, sor Kopernika na pabianickiej to żałosna imitacja opieki zdrowotnej, której tępo działania jest godne pożałowania a człowiek prędzej umrze niż doczeka się opieki
-
Karina Sergeevna ★☆☆☆☆
Nawet nie wiem, co powiedzieć o obsłudze. Przyszliśmy na wizytę do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego z temperaturą 39. Odesłano nas do innego szpitala bez udzielenia pomocy, nawet przeczytania konkluzji lekarza tej samej placówki (zdjęcie załączam poniżej).
-
Katarzyna Kroc ★☆☆☆☆
Przyszłam na SOR z ostrym bólem podbrzusza. Dali mi jakieś leki przeciwbólowe i kazali czekać. Po 2óch godzinach umierania z bólu narzeczony zawiózł mnie do innej placówki w której od razu się mną zajęli. Dzięki Bogu bo okazało się że za kilka godzin mogłoby być za mną naprawdę kiepsko.
-
marzena kardas ★★★★★
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Bardzo miła i opiekuńcza doktor Natalia, miłe, szybkie i zaangażowane pielęgniarki oraz cały zespół medyczny przeprowadzajacy badania. W ciągu 2 godzin zrobione wszystkie badania i podane 2 kroplówki. Naprawdę super i wielkie dzięki!
-
Kamil ★☆☆☆☆
Nie polecam być chorym i przyjść tutaj lub gdziekolwiek na NFZ. Młoda osoba, która do mojej narzeczonej nie była wcale empatyczna i nie próbowała pomoc. ( Żadnych badań, nawet wstać nie chciała) Usłyszała słowa "jak możemy Pani pomoc". Jak nie wiedziała to może powrót na studia pomoże. Silne bóle głowy to nic, pewnie spała źle - i dlatego cały dzień przesiedzieć w poczekalni, bo przecież nikt nie zna swojego organizmu. Potrzebuję telefonu by zadzwonić na skargę wyżej.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Szpitalny Oddział Ratunkowy?
Szpitalny Oddział Ratunkowy znajduje się przy Górna, 91-520 Łódź, Łódzkie, Polska
Jak można dotrzeć do Szpitalny Oddział Ratunkowy?
Do Szpitalny Oddział Ratunkowy można dotrzeć, korzystając z poniższego linku