Advertisements

Opinie

  1. Paula Kołaczyk ★★★★★

    Rodziłam tutaj swoje drugie dziecko (pierwsze w ICZMP). W Madurowiczu rodziło mi się dużo lepiej. Położne są empatyczne i pomagają w porodzie (wspieraja i nie narzucają pozycji), badania ginekologiczne podczas porodu są prowadzone sprawnie i szybko, tak że nie trzeba się męczyć na fotelu podczas skurczu. Atmosfera jest bardzo domowa i jest przytulnie. Opieka przedporodowa, jak i i poporodowe również jest wspaniała. Z całego serca polecam Madurowicza!

  2. Patrycja Zalas ★★★★★

    Z całego serca polecam oddział ginekologiczno-położniczy w Madurowiczu w Łodzi. Wczoraj wyszłam ze szpitala i jestem bardzo mile zaskoczona opieką, jaką otrzymałam. Każda położna była niezwykle miła, empatyczna i pomocna — widać, że wykonują swoją pracę z prawdziwym sercem na dłoni i ogromnym zaangażowaniem w dobro pacjentek. Warunki na oddziale były bardzo dobre — czysto, komfortowo i spokojnie, co jest niezwykle ważne w takim czasie. Również jedzenie zasługuje na pochwałę — smaczne i odpowiednio dobrane. Ogólnie całe doświadczenie oceniam bardzo pozytywnie. Czułam się zaopiekowana, wysłuchana i bezpieczna. Dziękuję całemu personelowi za profesjonalizm, życzliwość i troskę. Zdecydowanie polecam ten oddział każdej mamie.

  3. M B ★★☆☆☆

    Z dużym opóźnieniem postanowiłam podzielić się moja opinia na temat oddziału ginekologiczno- położniczego ( skracała mi się szyjka ). W trakcję ciąży lądowałam w szpitalu na tygodniowych pobytach ( każdy pobyt był przedłużany). Mimo wszystko doceniam opiekę lekarzy jaki i pielęgniarek. Co do samego porodu to mam strasznie źle wspomnienia. Wody odeszły mi o 4.20 a urodziłam przed północą. Zaraz po odejściu wód mąż zawiózł mnie do szpitala. Kadra nie była zadowolona z mojego pojawienia się, pani doktor upewniła się czy aby na pewno odeszły mi wody ( nie dało się tego pomylić, po wstaniu z łóżka chlusneło że mnie). Po zbadaniu został skierowana na III, lekarz podczas rannego obchodu nie raczył mnie zbadać ( czekał jak sytuacja sama się rozwinie). Dopiero koło 18 wyprosiłam lekarza aby mnie zbadał bo skurcze były nie do zniesienia. Po zbadaniu ( bardzo bolesnym )okazało że że już mam spore zainteresowanie rozwarcie został skierowana na porodówkę. Na niej okazało się że nie ma miejsca więc czekałam na korytarzu aż Pani uprzątnie. Miejsce znalazło się dla mnie koło 20. Położona badając mnie już w sali porodowej stwierdziłam że nie widać po mnie żebym rodzila a dodatkowo nie urodzę z"taka sztywna szyjką". Dostałam zastrzyk i 22 miałam dostać znieczulenie. Niestety przed 22 usłyszałam że nie dostanę znieczulenia, ponieważ zjadłam parę łyżek obiadu ( za zgodą pan pielęgniarek z oddziału). Następnie dostałam kolejny zastrzyk, ponieważ szyjka nie drgnęła a skurcze parte i rozkurczowe były nie do zniesienia. Większość czasu byłam sama, lekarze i położna przyszli dopiero koło 23, sama końcowa akcja była bardzo nie przyjemna ( lekarz odbierający poród oraz położona darli się na mnie). W pewnym momencie byłam na tyle zmęczona że zaczęły odchodzić mi skurcze i dostała oksytocynę. w końcu urodziłam, nie pamiętam momentu czy dziecko płakało ( lekarz zszywał mnie a mi było wszystko obojętne ). Po 2 h zostałam przewieziona na niższy oddział i zostawione z dzieckiem sama aż do godziny bodajże 6 kiedy przyszła pielęgniarka i spytała czy oddałam mocz bo mam na to jeszcze godzinę ( a ja bez wody od czasu porodu ledwo żywa poprosiłam o choć trochę wody). Skutek porodu córka miała spłaszczoną głowę . Minęło 7 miesięcy a my nadal z osteopata o fizjoterapeuta walczymy o to aby wszystko wróciło do normy. Dodam jeszcze że przetrzymali Nas tydzień w szpitalu, ponieważ córka wymagała konsultacji kardilologicznej a co dziennie inny lekarz na obchodzie nie mógł się zdecydować kiedy będzie kardiolog w pracy. Podsumowując NIGDY więcej nie chcę mieć nic wspólnego z tym szpitalem.

  1. Oliwier Ban ★☆☆☆☆

    Niestety z opóźnieniem, ale szczerze – moja opinia o tym szpitalu jest bardzo negatywna. Uważam, że placówka ta nie powinna zajmować się opieką medyczną w obecnej formie. Wiele osób określa ten szpital jako „umieralnię” – i niestety muszę się z tym zgodzić. Pacjenci są często przetrzymywani bez realnej potrzeby, jakby tylko po to, by zwiększyć koszty leczenia. Podawane są leki i środki, które nie tylko nie pomagają, ale w niektórych przypadkach mogą pogorszyć stan zdrowia. Osoba z mojej rodziny, która tam trafiła, była po kuracji sterydowej i miała problemy z podwyższonym poziomem cukru. W dokumentacji jasno było zaznaczone, że insulina nie powinna być podawana, a mimo to została zastosowana. Niestety, już po godzinie otrzymaliśmy telefon z informacją od lekarki o zgonie. To pokazuje, jak mało profesjonalne jest podejście i jak tragiczne mogą być skutki błędnych decyzji personelu. Może niektórzy pacjenci wychodzą stamtąd zadowoleni, ale osoby z poważniejszymi problemami zdrowotnymi zdecydowanie powinny omijać ten szpital. Nie polecam.

  2. Patrycja Graczyk ★★★★★

    W ubiegłym tygodniu przyszedł na świat mój synek. Zadecydowaliśmy że miejscem jego narodzin będzie Szpital Specjalistyczny. Jesteśmy bardzo zadowoleni z całego ponad tygodniowego pobytu. Ja osobiście bardzo nie lubię szpitali. Tutaj miałam okazję leżeć na 3 oddziałach i wszędzie Panie Pielęgniarki i Państwo Lekarze byli przekochani. Bardzo polecam. Może nie wygląda on tak ładnie jak inne prywatne kliniki, ale ma bardzo duże zaplecze medyczne a to jest najważniejsze.

  3. Sylwia Majewska ★★★★★

    Obecnie jestem na oddziale chorób wewnętrznych jestem bardzo zadowolona z podejścia pielęgniarek i tym samym mile zaskoczona opieką lekarską.Są młodzi lekarze którym jeszcze zależy na zdrowiu pacjęta zrobili mi szereg badań aby znależc przyczyne .W warunkach domowych czekała bym bym na te wszystkie badania około 2 lat a tu w ciągu tygodnia wszystko wykonane.Jestem wdzięczna pani doktor Małgosi za empatię fachowe podejście.Niewiem jak jest na innych oddziałach ale ten mogę z czystym sumieniem polecić.

  1. I love I AM ★★★★★

    Byłam na oddziale ginekologii 2 razy, personel wspaniały, każdy pracownik współczujący, a lekarze podchodzą do pacjętek z sercem i doświadczeniem, jestem bardzo zadowolona, jedynie sam szpital nie jest w tak dobrym stanie ale personel to nadrabia.

  2. Patrycja Guz ★★★★★

    Polecam ten szpital wszystkim kobietom w ciąży! Spędziłam tydzień na czwartym piętrze i 4 dni po porodzie na trzecim piętrze. Ogromny szacunek dla personelu pracującego na tych oddziałach, wszyscy są mili, troskliwi i pomocni. Przez cały pobyt w szpitalu czułam się komfortowo i wiedziałam,że razem z dzieckiem jesteśmy pod dobrą opieką. Jeśli kolejny raz będzie mi dane zostać mamą, to też zdecyduję się na poród w tym szpitalu :)

  3. Ewa Kubiak ★☆☆☆☆

    Szpital Madurowicza Umieralnia, oddział internistyczny 2pietro,moja mama, przyjęta w sobotę, zmarła w środę nad ranem, opieka fatalna,mama z dnia na dzień gasła, poszła po pomoc,ale nie uzyskała,,kolejna wizyta, wchodzę,mama powyrywane kroplówki,całą w wymiocinach, zero pielęgniarki ani lekarza,po mojej awanturze dopiero mamę podłączyli i zaczęli monitorować,nie wiem jak długo była w takim stanie i bez tlenu,a nie mogła oddychać,, lekarz starszy Pan,zero podejścia do pacjenta, bardzo niemiło przekazał wiadomość o stanie zdrowia mamy ,z gór y ją skreślił,nie tędy droga, zwróciłam uwagę, że to moja mama, żeby tak nie mówił,że tak nie mówił, dał nadzieję, wieczorem mój brat przyszedł do mamy to ją szarpał, żeby się obudziła,zero delikatności,nikomu nie polecam tego szpitala,tam parę lat temu zmarł mój brat, mało tego,jak odbierałam mamy rzeczy zginęły pieniądze 100 zł oraz telefon komórkowy mam duży żal, złożyłam skargę jak odbierałam rzeczy

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. M. Pirogowa. Ośrodek Szpitalny im. M. Madurowicza?

Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. M. Pirogowa. Ośrodek Szpitalny im. M. Madurowicza znajduje się przy Wileńska 37, Polesie, 94-029 Łódź, Łódzkie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. M. Pirogowa. Ośrodek Szpitalny im. M. Madurowicza?

Można skontaktować się z Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. M. Pirogowa. Ośrodek Szpitalny im. M. Madurowicza pod numerem +48 426 804 691

Jak można dotrzeć do Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. M. Pirogowa. Ośrodek Szpitalny im. M. Madurowicza?

Do Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. M. Pirogowa. Ośrodek Szpitalny im. M. Madurowicza można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements