W szpitalu publicznym, jak to zawsze bywa, bardzo dużo ludzi i kolejki. Chciałam jednak z całego serca podziękować wspaniałym Paniom z recepcji, mają anielską cierpliwość do pacjentów i świetnie wypełniają swoje obowiązki. Ogromne wrażenie zrobiła też na mnie Pani pobierająca krew na oddziale zakaźnym w przychodni- dwukrotnie idealnie pobrała mi krew. Bez bólu, bez problemu, pełen profesjonalizm! Osobiście podziękowałam, ale dobrze, jakby zarząd również docenił ogrom pracy Pani. Nie znam imienia, ale zawsze miała niebieski tusz do rzęs :)
Opinie
-
Maja ★★★★★
-
Adrian Kijo ★☆☆☆☆
Jesteśmy na izbie przyjęć czekamy półtorej godziny po pobraniu krwi, dodam że jesteśmy sami na izbie. Postanowiliśmy podejść do okienka aby spytać się ile będziemy jeszcze czekać na wyniki z krwi to dostaliśmy odpowiedź że proszę usiąść żeby jeszcze trochę sobie poczekać. Lekarz który miał zbadać podszedł olewczo do całej sytuacji nie spytał się dosłownie o nic chociaż było mówione że jest ból tylko nie było szans aby wytłumaczy gdzie ten ból i coś jeszcze dopowiedzieć co się dokładnie dzieje. A co jeszcze do bólu to powiedział że on nie jest od bólu tylko od tego jest chirurg.
-
Tomasz Bednarski ★★★★★
Szanowna Pani Dyrektor , od wielu lat jestem pacjentem Poradni Nabytych Zaburzeń Odporności i chciałem napisać kilka słów – po prostu, z wdzięczności. Bardzo doceniam poziom opieki, jaki oferuje Poradnia. Zawsze spotykam się z konkretnym podejściem, zaangażowaniem lekarzy i miłą atmosferą. Mam poczucie, że jestem w dobrych rękach i że naprawdę ktoś się mną zajmuje. Zespół jest pomocny, rzeczowy i ludzki – i to naprawdę się czuje. Ale najbardziej chciałbym zwrócić Pana uwagę na Panią Elę. Bo przez wszystkie te lata to właśnie Pani Ela była dla mnie (i jestem pewien, że nie tylko dla mnie) kimś wyjątkowym. Zawsze ciepła, życzliwa, uważna. Nie dlatego, że „tak trzeba”, tylko dlatego, że taka po prostu jest. Nigdy nie dawała odczuć, że się śpieszy albo że ktoś zawraca jej głowę. Potrafiła wszystko ogarnąć z klasą, spokojem i uśmiechem, który nie był udawany – tylko prawdziwy, ludzki. Dla mnie – jako pacjenta – to robiło ogromną różnicę. Bo kiedy człowiek przychodzi zestresowany, chory, czasem trochę zagubiony, taka osoba na wejściu potrafi odmienić cały dzień. I takich ludzi się po prostu pamięta. Wiem też, że Pani Ela przeszła wiele – choroby, operacje, trudne momenty. A mimo to zawsze była obecna, spokojna, ciepła. I dlatego, gdy dowiedziałem się, że odchodzi z pracy, bardzo mi zależy, żeby to wybrzmiało: że była (i jest) dla mnie kimś naprawdę ważnym. To nie jest coś, co można łatwo „zmierzyć” – ale jestem pewien, że wielu pacjentów myśli podobnie. Bo takich ludzi się nie zapomina. Z całego serca dziękuję – całemu zespołowi Poradni, ale w szczególności właśnie Pani Eli. Mam nadzieję, że Pan Dyrektor wie, że wśród personelu była osoba, która zostawia po sobie coś dobrego. I w ludziach, i w miejscu, w którym pracuje. Z wyrazami szacunku, Bednarski Tomasz
-
Krzysztof Gortyński ★★★★★
Opuszczam właśnie odział zakaźny w bloku C i pragnę niniejszym podziękować całemu personelowi za pomoc i opiekę. Fachowe i bardzo miłe lekarki z prowadząca mnie panią doktor na czele. Pielęgniarki zawsze uśmiechnięte, fachowe i żadne ukłucie nie bolało. Panie z personelu pomocniczego życzliwe i miłe. Czyste pokoje i łóżka. W ciągu tygodnia wyleczono mnie z ciężkiego zakażenia wirusowego i postawiono "na nogi". W pełni sił wychodzę do domu. Jedyne zastrzeżenie można mieć tylko do posiłków ale może to tylko moje odczucie. Mam kiepskie trawienie i potrzebuję jedzenia kolorowego, przyprawionego i lekkostrawnego. A tu zupa z marchewką i drugie danie takoż. Ja akurat marchewki gotowanej nie trawię więc problem. Podobno sól jest niezdrowa więc wszystko mdłe. Dlaczego jednak dieta przewiduje na śniadanie i kolację typową sklepową wędlinę słoną niemiłosiernie bo składającą się w połowie z solanki? Strasznie marudzę więc już kończę i pozdrawiam wszystkie panie lekarki, pielęgniarki i z personelu opiekuńczego. Wasze uśmiechy działają równie silnie jak lekarstwa.
-
Dominik Zuchniewicz ★★★★★
Dobrze się pracuje.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Praca Szpital specjalistyczny Biegańskiego W Łodzi?
Praca Szpital specjalistyczny Biegańskiego W Łodzi znajduje się przy Bałuty, 91-324 Łódź, Łódzkie, Polska
Jak można dotrzeć do Praca Szpital specjalistyczny Biegańskiego W Łodzi?
Do Praca Szpital specjalistyczny Biegańskiego W Łodzi można dotrzeć, korzystając z poniższego linku