Zamieniłem z typem może z 5 słów pytaniem czy zdążę sprawdzić samochód.. gość do mnie czy ten bok w błotniku jest spawany czy klejony, bo on tylko spawane wpuszcza, paranoja jakaś. Od początku. Przyjechałem pod stacje o 16.09 dokładnie. Pytam innego klienta o kolejkę, on był przede mną i jeszcze jeden samochód już w środku.. myślę że spoko, 2 samochody to zejdzie z 30,40 min max. Czekam, 20, 30, 40 min aż wybiła równo godzina.. GODZINA i otwiera się brama, już pomijam że sprawdzany samochód był otwarty z każdej strony jak by gość sprawdzał czy dywany są czyste. Jest 17.10, podchodzę i pytam czy zdążę bo przede mną jeden klient jest.. gość z wybijałym ego że on do 18 pracuje, zajebiście jak by nie wiedział czy zdąży czy nie sprawdzić oba samochody, pyta czy jestem 1 raz u niego i tak jak wyżej, czy kawałek błotnika jest spawany czy klejony.. mówię że klejony bo spaw i lakier przewyższał by kwotę samochodu.. a ten do mnie że w takim razie u niego nie przejde przeglądu bo on tylko spawane bierze.. zabrzmiało to jak by wielmożny pan brał tylko nowe i samochody w salonowym stanie. Po pierwsze to nie jest żadna usterka bo nic nie wystaje i nic się nie rusza a w ustawie nie ma nic o tym że ma być spawane a po drugie jeżeli nie chciałeś typie brać na przegląd bo tak się obijasz z robota, że schodzi Ci godzina to było trzeba powiedzieć, że dziś się nie wyrobisz a nie wymyślać bzdury o kawałku błotnika bo zawiało słomą w butach... Pojechałem na swoją stacje gdzie właściwie robię zawsze przeglądy (tutaj chciałem zrobić szybko bo mam 300m od domu) i przeszedł bez żadnego problemu, bez jednej usterki... Jak zapytałem diagnosty o co tu chodzi to powiedział , że widocznie gościu ma coś nie tak pod kopułą. Patrząc jednak na to , że sprawdza godzinę albo i więcej a uwala za lampki (inna opinia) to jednak chyba mój diagnosta miał pełna racje... ODRADZAM TOTALNIE P.s sprawa zostanie zgłoszona do odpowiedniej instytucji w celu kontroli tej pseudo stacji
Zdjęcia
Opinie
-
Pabloss ★☆☆☆☆
-
Sebastian K ★☆☆☆☆
Dojazd do serwisu kręty, zimą oblodzony, kiedyś jadąc wolno na lodzie, wpadłem w poślizg i przed przeglądem uszkodziłem sobie zderzak na relikcie dawnego ogrodzenia. Opony zimowe, stan bez zarzutu. Przyjrzałem się jak poruszają się inne auta. Na własnych oczach widziałem jak auta jadąc wolno ślizgały sie na lewo i prawo lecąc w ten sam płot co ja, inne auto otarło się o Lidla. Chwilę później z roweru spadł rowerzysta. Gdy o tym powiedziałem w SKP pan zaczął się wymądrzać. Podczas badania nie miał do czego się przyczepić to przyczepił się że na krawędziach tarcz hamulcowych jest rdza i trzeba je wymienić (to można powiedzieć o każdym aucie). Siła hamowania w aucie bez zarzutu, tarcze były wymieniane 2, góra 3 lata wcześniej. Mam je w piwnicy do dziś na pamiątkę tej wizyty. Byłem na policji - powiedzieli, że teren prywatny i nic nie mogą zrobić w sprawie zadbania o odlodzenie nawierzchni, a prywaciarz ma obowiązek odśnieżać jedynie chodnik. Tak więc ODRADZAM!
-
Ender Ksenobójca ★☆☆☆☆
Miałem nieprzyjemność sprawdzać samochód w tej stacji. W sumie sprawdzałem tam samochód 3 razy. Za każdym razem pracownik stacji doprowadzał mnie do jasnej furii. Brak profesjonalizmu, lekceważący stosunek do klienta i chamskie zachowanie. Gość ma niesamowicie wysokie ego i jeśli zwróci się mu uwagę albo samemu nie zachowuje jak petent na egzaminie to zaczyna wymyślać dodatkowe błahe usterki na siłę, tylko aby nie zaliczyć kontroli i pokazać swoją wyższość. Nie można o nic zapytać bo gość kręci oczami. Samochód ostatecznie sprawdziłem w innej profesjonalnej stacji i kulturalnie i bez problemu przeszedł przegląd. Nie wracałem już do pierwotnej stacji na powtórne sprawdzenie, wolałem zapłacić gdzie indziej. Nie chciałem się znowu wkurwiać. Moje noga już tam nie postanie.
-
Paulina Paula ★☆☆☆☆
Kupiłam auto które podczas przeglądu który chciałam wykonać u siebie mieście okazało się ze ma nieprawidłowoaci w dokumentach. Po sprawdzaniu w urzędach dostałam informacje gdzie pierwszy przegląd przy sprowadzeniu auta był zrobiony i to była właśnie ta stacja . Pan Szarek podbił w dokumentach że auto ma pięć miejsc i kierownicę po lewej stronie gdzie auto fabrycznie kierownicą po prawej stronie i miejsc fabrycznie 7 . Byłam w salonie Seata gdzie wydali mi dokumenty na potwierdzenie tego . Pan stwierdził że nie zauważył i mógł się pomylić . Jak można się pomylić gdzie się wsiada czy z prawej czy z lewej i nie zauważyć fabrycznie pasów do kolejnych miejsc. Nie poczuwa się do odpowiedzialności za poświadczenie nie prawdy bo auta zapewne nie było nawet w stacji . wraz z drugim kolega ze stacji byli nie mili nie chcą udzielić informacji oraz kontaktu do właścicielki . Autem nie mogę się poruszać . Nie ma kontaktu z panem Szarek nagle znalazł się na zwolnieniu chorobowym .
-
Przemysław Turowski ★☆☆☆☆
Wtorek godzina 15 przyjechałem na miejsce. Zero innych samochodów a człowiek pracujący w biurze, stwierdził że dzisiaj już nie zrobią przeglądu bo nie.
-
Grzegorz ★★★★★
Wszystko bardzo sprawnie przeprowadzone. Rzetelne sprawdzenie stanu technicznego,informacje na co zwrócić uwagę żeby auto dłużej służyło.Polecam
-
Karol Warczak ★★★★★
Bardzo pomocni fachowcy, szybko, miło i profesjonalnie załatwiłem przegląd samochodu :) Edit: Po roku nic się nie zmieniło, dalej klasa :D
-
Karina ★★★☆☆
3 gwiazdki za podbity przegląd bez problemów, natomiast obsługa na bardzo niskim, a wręcz zerowym poziomie
-
W W M ★☆☆☆☆
Podczas kontroli ... diagnosta przegląda całe auto a jak nie może nic znaleźć gdyż auto jest sprawne, bo wcześniej była masa zeczy naprawiona i przegląd jest czystą formalnością... to celowo uszkadza pojazd, oddala się następnie zgłasza że ma Pan tu uszkodzenie i wystawia negatywa - diag. Marcin Ch.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Cars control?
Cars control znajduje się przy Grabiszyńska 241E, Fabryczna, 53-234 Wrocław, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Cars control?
Można skontaktować się z Cars control pod numerem +48 717 940 898
Jak można dotrzeć do Cars control?
Do Cars control można dotrzeć, korzystając z poniższego linku