Centrum handlowe mydło i powidło. Idealne do codziennych podstawowych zakupów
Zdjęcia
Opinie
-
Mag Krasowiak ★★★★★
-
Kasia Erka ★☆☆☆☆
Fajnie, że kasjerki między sobą rozmawiają (teoretycznie powinno to przyjazną atmosferę wprowadzać), ale w momencie gdy klient podchodzi to raczej powinny się trochę wstrzymać: podeszłam do kasy pani kasjerka (szczupła, czarne włosy) nie odezwała się do mnie słowem (nawet nie odpowiedziała mi na "dzień dobry") a paragon rzuciła jakby mi łaskę robiła, przy tym przez cały czas gadała do swojej koleżanki z drugiej kasy. Dla mnie to zachowanie oznaczające brak szacunku do klienta a przecież pracownicy są wizytówką sklepu. Osobiście uważam, że kasjerki (a w szczególności ta która mnie obsługiwała 13.09 ok godz. 18) powinny dostać reprymendę za zbyt swobodne zachowanie
-
Magdalena Ogińska ★★★★★
Wszystko w praktycznie jednym miejscu, od ubrań, przez spożywke i kosmetyki do usług pocztowych
-
Justyna ★☆☆☆☆
Asortyment w porządku. Sporo rzeczy, których nie ma w marketach. Chodziłam nawet często na zakupy. Wielokrotnie "przymykałam oko" na zachowania pracownic (czasem można mieć zły dzień). Jednak przy mojej ostatnie wizycie Pani, która mnie obsługiwała, skomentowała, że "marnuję jej czas". Wyszłam bez zakupów, nie przeszkadzam od tamtej pory i więcej nie pójdę. Są tam Panie, które są naprawdę sympatyczne, ale niestety większość jest nie do zaakceptowania.
-
Nata Lia ★☆☆☆☆
Asortyment dobry, ale co z tego, skoro personel to tragedia. Starsza kierowniczka zdecydowanie do zmiany, podejście do Klienta fatalne. Na pytanie jak można dokonywać ewentualnych reklamacji podczas zakupu sprzętu AGD odpowiada naburmuszona „a co już Pani zakłada, że będzie reklamacja?”. Poza tym grubsza szatynka w krótkiej kitce wiecznie wygląda jakby obsługiwała za karę, urządza prywatne rozmowy podczas pracy. Jeśli komuś zależy na utrzymaniu się tego miejsca to zdecydowanie powinien dokonać zmian personelu.
-
Mariola Nowak ★★★★☆
Grot dobrze zaopatrzony i w piekarni full wypas
-
Irmina Irmina ★★★★★
Super miłe Panie zarówno na kasie głównej jak i na wędlinach.Bardzo pomocne, służą poradą. Pani na monopolu obsługuje ekspresowo, nie robi kolejek ani zatorów, a Pani na ciastach również służy radą, polecam z czystym sumieniem.
-
Andrew Cieslik ★☆☆☆☆
Odwiedzam swoją rodzinę na Teofilowie. Po 3 latach przyszedłem na zakupy do Jagny. Przemiłe panie na wędlinach bardzo mi pomogły. Niestety końcowe doświadczenie bardzo niemiło wpłynęło na moje zakupy. Pani kasjerka się do tego przyczyniła w bardzo konkretny sposób. W czasie płacenia i pakowania zakupów jeden ze słoików (majonez) upadł i rozbił się. Stało się tak dlatego, że torba którą Pani kasjerka mi podała była uszkodzona i pękła na szwie. Nie była to moja torba tylko torba za którą zapłaciłem u tej właśnie Pani w czasie płacenia za zakupy. Po zapłaceniu 250 zł byłem zdziwiony, że Pani nie pozwoliła mi wziąć nowego słoika majonezu. Kazała mi za niego zapłacić. Po uwadze, że słoik potłukł się dlatego, że torba, którą mi pani podała pękła, usłyszałam, że to dlatego, że za dużo do niej nałożyłem (zacząłem dopiero pakować). Kiedy poprosiłem o rozmowę z kierownikiem - nikt nie był dostępny. Szkoda, ze tak błaha sytuacja wpłynęła na to, że następnym razem pomyślę 2 razy, żeby pójść do Jagny. Zaktualizuję tę opinię kiedy właściciel się odezwie po tej opinii. Jeśli mu na swoich klientach zależy.
-
Hiacynta ★☆☆☆☆
W sklepie spożywczym byłam stałą klientką.Jestem matką dziecka niepełnosprawnego, z niełatwą codziennością ale dziś co mnie spotkało w tym sklepie sprawiło, że po powrocie do domu usiadłam i rozpłakalam się z nerwów jak dziecko. Wracając z rynku , z torbą pełną warzyw weszłam po dosłownie 3 rzeczy do sklepu primus w CH Jagna. Torby nie schowałam do skrytki bo najzwyczajniej w świecie by mi się nie zmieściła.Gdy stanęłam do kasy niskiej brunetki ta zarzuciła mi, że z torba się nie wchodzi i żebym pokazała jej zawartość torby.Zajrzala do siatki pełnej warzyw twierdząc " że papryka u nas np jest", zażądała ode mnie paragonu ale na moją odpowiedź" na rynku nie dadzą Pani paragonu i proszę sprawdzić kamery jak ma Pani jakieś watpliwosci" wstała bez słowa, udała się na zaplecze a mnie zostawiła na pastwę losu i spojrzenia innych klientów.Czułam się bardzo upokorzona, zabrakło mi siły,zatkało mnie na tyle, żeby tą pseudo ekspedientkę ustawić do pionu.Po powrocie powiedziała, że kierownictwo mówiło, żeby zostawiać torby inaczej będą żądać paragonów. Zakupiłam towar i rozstrzęsiona wyszłam ze sklepu.Wstyd i hańba.Żulki z butelkami do zwrotu są lepiej tam traktowani niż porządny człowiek.Jestem bardzo rozgoryczona zaistniała sytuacją.Nikt nigdy nie oskarżył mnie o kradzież.A tu trafiła się Pani która chce zaplusować przed kierowniczka? Tylko jakim i czyim kosztem.Potem się zastanowiłam czy owa Pani miała prawo zajrzeć mi do torby bo raczej chyba nie...Mam nadzieję, że karma do Pani wróci.Sytuacja z dnia sobota 10.12.2022 ok.godz.10.
-
prezydent ★☆☆☆☆
PRL w najgorszej formie, gdzie klient jest wrogiem albo po prostu śmieciem. O ok 18.45 tonem kapo: "Wchodzi pan na sklep czy gdzie, bo będę myć!!!". Podziękowałem i wyszedłem. Na jakiś czas mam wizyty tam z głowy. Dłuższy czas.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres CH Jagna?
CH Jagna znajduje się przy Łanowa 85, Bałuty, 91-110 Łódź, Łódzkie, Polska
Jaki jest numer telefonu do CH Jagna?
Można skontaktować się z CH Jagna pod numerem +48 426 557 825
Jak można dotrzeć do CH Jagna?
Do CH Jagna można dotrzeć, korzystając z poniższego linku