Advertisements

Opinie

  1. Oskar M ★★★★★

    Jeśli chcesz się przenieść do późnego prl-u to to jest miejsce dla ciebie :)

  2. Robert Wysocki ★★★★★

    Mały sklepik ulokowany pośrodku wielkiego osiedla, w budynku pamiętającym czasy PRL, ale atmosfera miła, panie bardzo życzliwe.

  3. Paweł ★★★★★

    Ostatni chyba sklep na osiedlu, dawniej tylko tutaj się kupowało. Agresywny dumping cenowy i koncentracja kapitału przez niemiecki koncern Schwarz(Lidl, Kaufland) doprowadziła ten pawilon do ruiny.

  1. Aron Kołodziejski ★★★★☆

    Sporo towaru, ale niesamowicie ciasno, no i lodówki z napojami zawsze są wyłączone.

  2. Mariusz Tejchmanowicz ★☆☆☆☆

    Pomimo bliskości nie zajrzę tam nigdy więcej z powodu jakości obsługi i personelu który pracuje tam jak za karę. Sytuacja z dzisiaj gdzie pani na wejściu stęka z nietęgą miną ponieważ 50 minut przed zamknięciem chce mieć posprzątane na glanc żeby swobodnie wy****ć dzidę do domu o 21.

  3. Bartosz ★★★★☆

    Dużo towaru. Ale sklep malusieńki i jest w nim ciemno. Ja muszę ślepia wytężać na cenach. Jest ciasno.

  1. Mari Morena ★☆☆☆☆

    Sklep prowadzący skuteczną politykę odstraszania klientów. Mimo dobrego asortymentu i fajnych promocji chodzę tam w ostateczności. Sytuacja z dziś: weszłam po batonika, kupiłam jednak więcej rzeczy, w tym wiele drobniejszych gabarytowo . A że wyszłam prosto z mieszkania tylko po batonik (nawet miałam na nogach domowe klapki) nie miałam ze sobą reklamówki. Pani widzac ilosc artykułów pyta czy doliczyć torebkę, ja mówię że nie (bylo mi szkoda środowiska by produkować kolejnego niepotrzebnego śmiecia) po chwili obawiając się o doniesienie tych drobnych rzeczy, dodalam tylko ze chyba że mi da taką cieniutką na owoce. A ona że nie, bo to są torebki na owoce MIMO ŻE W ZAKUPACH MIAŁAM TEŻ BANANY! Nie wkladalam je w foliowke bo szkoda. Nie miałam sił licytować się. Dobrze że miałam w dresach dwie kieszenie. Suma summarum wolę pójść do innego miejsca gdzie nikt nie będzie się na mnie w taki sposób wyżywał A nie strofował. Nawet jak bym nie miała tych bananów to zwyczajnie po ludzku ekspedientka zachowała się powiedzmy tak sobie. One tam chyba po prostu tak mają. Na dłuższą metę to nie jest fajne miejsce. Chodziłam tam odkąd się otworzyli, zistawialam po 70, 80 i więcej złotych, i na sporadyczne zakupy to miejsce wydaje się ok. Lecz jak dochodzi do większego czy mniejszego problemu człowiek wychodzi z poczuciem jak by go ktoś opluł.

  2. Anna Popielnicka ★★★★★

    Bardzo fajny sklep tzw osiedlowy , ciekawy wybór niektórych produktów innych niż w hipermarkecie a ceny nawet bywają niższe mimo że osiedlowy sklepik , wspaniałe ciasta maja !!

  3. Marcinsala ★☆☆☆☆

    Dziś robiłem zakupy w tym sklepie. Między innymi zakupiłem kotlety do hamburgerow które po otworzeniu okazały się splesniale. Od razu wrocllem się to tego sklepu aby to zrobić. Niestety pani kasjerka powiedziała że nie zrobi zwrotu ponieważ wyrzuciła paragon i go teraz nie znajdzie nimo tego że te zakupy robiłem 5 min wcześniej.zepsuta żywność Pani, a fala a ja nie dostałem zwrotu pieniędzy. Jakaś kpina. Juz nie wspomnę o tym że lodówki z napojami włączane są tylko wtedy jak ma przyjechać przedstawiciel handlowy a zamrażalnik z lodami wyłączony na noc.

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Sklep Spożywczy?

Sklep Spożywczy znajduje się przy Mazurska 21, Górna, 93-149 Łódź, Łódzkie, Polska

Jak można dotrzeć do Sklep Spożywczy?

Do Sklep Spożywczy można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements