Za nim dołączycie do grona studentów - szczególnie mówię tu o pedagogice, upewnijcie się, że po skończeniu uczelni będziecie mogli wykonywać swój zawód, ponieważ pedagogiem na pewno nie będziecie mogli być bez kwalifikacji pedagogicznych, których nawet po skończeniu magistra na tej uczelni nie otrzymacie. Stracicie czas i pieniądze, jak wiele studentów z mojego kierunku. Z dnia na dzień możecie zostać poinformowani również, że wasza specjalność się nie otworzy np na początku drugiego roku, gdzie ciężko będzie się wycofać, ponieważ są kary pieniężne za zerwanie umowy, a za stracony rok akademicki nikt Wam pieniędzy nie odda. Kilku wykładowców wspominam bardzo dobrze, jednak kadra na tej uczelni zmienia się bardzo szybko, a ćwiczenia prowadzą magistrowie zupełnie niezwiązani z daną specjalnością. Dziekanat bardzo słabo funkcjonuje - nikt nic nie wie lub wprowadza w błąd. Mogłabym jeszcze wiele napisać. Nie polecam. Dziwię się, że ktoś wyżej pozwala na takie naruszenia względem studentów.
Zdjęcia
Opinie
-
KAMILA Grupa ★☆☆☆☆
-
Tomasz Wasik ★★★★★
Z mojego doświadczenia wynika, że największym atutem Uczelni jest elastyczna organizacja kształcenia. Zajęcia prowadzone w formule hybrydowej, w połączeniu z rozbudowaną platformą edukacyjną pozwalają bez trudu pogodzić obowiązki służbowe z nauką – co dla osób pracujących w systemie zmianowym, takich jak ja, ma kluczowe znaczenie. Kontakt z dziekanatem, prowadzony głównie mailowo i telefonicznie, okazał się szybki i rzeczowy: wszelkie pytania dotyczące dokumentów spotykały się z konkretnymi wskazówkami i terminowymi rozwiązaniami. Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa w Poznaniu tworzy solidne warunki kształcenia dla zmotywowanych słuchaczy, a przy aktywnym korzystaniu z oferowanych narzędzi i bieżącej współpracy z kadrą dydaktyczną staje się wartościowym partnerem w rozwoju zawodowym – zwłaszcza dla przedstawicieli służb mundurowych, którzy chcą podnosić swoje kwalifikacje.
-
otymtrzebawiedzieć otymtrzebawiedzieć ★☆☆☆☆
Jeśli miałbym wskazać coś pozytywnego w tej uczelni, to byłyby to znajomości zawarte w grupie i kilku naprawdę zaangażowanych wykładowców. Niestety – to jedyne dobre wspomnienia. Z czasem z uczelni odchodzą właśnie ci wykładowcy, z którymi współpraca układa się najlepiej. Częste rotacje kadry, brak ciągłości w nauczaniu i pozostawianie osób mniej kompetentnych sprawia, że jakość kształcenia mocno cierpi. Organizacja od strony dziekanatu i administracji woła o pomstę do nieba – sprawy załatwia się tygodniami, decyzje są często sprzeczne z regulaminem, a dokumenty „giną” lub nie są w ogóle rozpatrywane. Na pytania odpowiada się tylko wtedy, gdy „płatność za studia jest uregulowana”. Wnioski potrafią czekać na odpowiedź miesiącami – o ile w ogóle jej się doczekasz. Zaliczenie WF-u? Musisz pojechać na obóz sportowy za własne pieniądze. Jeśli nie jedziesz – wymagane jest zwolnienie lekarskie, które… jest „opiniowane negatywnie”, nawet z pieczątką lekarza i zaleceniem braku aktywności. Odmowy nie zawierają żadnych podstaw prawnych ani uzasadnienia. Wygląda to tak, jakby uczelnia miała własnych „specjalistów” od odrzucania dokumentów. Opłaty dodatkowe? Mnóstwo. Czasem mam wrażenie, że system stworzony jest po to, by jak najwięcej środków pozostało na koncie uczelni. Każdy błąd – nawet niezależny od studenta – kończy się karą. Kontakt z administracją często kończy się frustracją. Zdarza się też, że studenci nie mają możliwości wyboru promotora pracy dyplomowej, a wszelkie próby zmiany spotykają się z komunikatem o konieczności złożenia oświadczenia „pod groźbą odpowiedzialności karnej”, co sprawia wrażenie próby zastraszenia. Warto wspomnieć, że uczelnia została ukarana przez UOKiK – informacje na ten temat są dostępne publicznie. Nie polecam tej uczelni. Jeżeli masz wybór – szukaj czegoś innego w Poznaniu. Moim zdaniem to miejsce wymaga gruntownej kontroli z ramienia instytucji nadzorujących szkolnictwo wyższe
-
Sebastian ★☆☆☆☆
Zajęcia w zimnej świetlicy, osób z tytułami wyższymi niż magister prowadzących zajęcia można policzyć na palcach jednej ręki. Wspomnę również o jakimś dziwnych kompleksach i atmosferze panującej na tej uczelni, naprawdę studenci Humanum przeżywają traumę, pani dziekan, pro dziekan czy kto to tam mogła sobie darować insynuacje że tam można studiować korespondencyjne czy Bóg wie jak w sytuacji gdy studenci WSB dostają odpowiedzi do testów zaliczeniowych, a zaliczenie znacznej części zajęć odbywa się na podstawie prac grupowych na uwaga kika slajdów. Szczerze? Proponuję terapię. I nie nie dostaniecie odemnnie złotówki nie za te warunki, nie za tą kadrę, nie za te swoje zakompleksienie. Może i studia ciekawe, mi te kilka wykładów podobało się bo jako absolwenta politologi to było coś nowego, ale tylko tyle. Obecnie szczęśliwy student innej uczelni, nie zakompleksionej. Powodzenia ale bezemnie.
-
Natasza Kalemba ★☆☆☆☆
Niestety nie ma możliwości wystawienia 0 oceny. Najgorzej spędzone trzy lata. Gdybym nie spotkała tam świetnych znajomych, z którymi obecnie kontynuuję naukę na o niebo lepszej uczelni, oraz wykładowców, z których większość była naprawdę w porządku, chyba moja psychika nie pozwoliłaby mi na dokończenie licencjatu w tym cyrku. Nie wiem czy kiedykolwiek widziałam gorszą organizację dziekanatu i traktowanie studentów. Ze wszystkim były wieczne opóźnienia, gubienie dokumentów przez pracowników jest na porządku dziennym. Kontakt mailowy jest znikomy, a w przypadku kontaktu telefonicznego nikt nigdy nic nie wie i każe dzwonić kiedy indziej. Naprawdę, jest mi wstyd stracić tyle pieniędzy na placówkę, która w opinii ludzi z innych uczelni (słusznie) jest żartem. Nie polecam nikomu robić sobie takiej krzywdy i rozważyć dokładnie, gdzie wybrać się na studia związane z bezpieczeństwem i pochodnymi, w Poznaniu jest wiele o wiele lepszych opcji.
-
Alicja Arkusińska ★☆☆☆☆
Koszmar. Obsługa telefoniczna FATALNA. Codziennie dzwonię po to, by dowiedzieć się, żeby dzwonić jutro. Moja sprawa dotyczy praktyk, biuro praktyk czynne jest tylko dwa dni w tygodniu, ale i tak nikt nie odbiera telefonu. Na wysłanego w marcu emaila odpowiedziano mi na koniec maja! Pan, który odebrał telefon 30.05.2023 roku nie był skłonny do jakiej kolek pomocy pomocy, jedyne czego się dowiaduje w mojej sprawie to „proszę dzwonić innego dnia”. Każdej osobie chcącej rekrutować na tą uczelnię: BARDZO NIE POLECAM
-
Anna Bagrowska (Zakolorowana Światem) ★☆☆☆☆
Naprawdę nie polecam. Egzaminy nie odbywają się w ustalonych terminach. Wykładowcy zapominają? Tak nie powinno być. Studenci też mają swoje życie i nie są w stanie być dostępni 24/7, bo nagle nauczycielowi przypomniało się o zajęciach. Za coś studenci płacą i mają prawo wymagać chociaż minimum ze strony uczelni.
-
Pudding Boi ★☆☆☆☆
W dziekanacie nie wiedzą kiedy jaka podyplomówka startuje, pobierają opłatę rekrutacyjną za kierunek, który nie zostaje utworzony, nie informują o tym, że podyplomówka w danym terminie nie wystartuje, a na końcu nie chcą oddać opłaty rekrutacyjnej.
-
Karolina Potocka ★☆☆☆☆
Jestem zażenowana pracą dziekanatu. Mimo moich nieustannych telefonów w sprawie odbioru legitymacji studenckiej zostałam "spławiana" i kazano uzbroić mi się w cierpliwość. Ale ile można jej mieć? Dziś jest 20 października a legitymacji dalej nie ma.. Wydano mi zaświadczenie, które tak naprawdę nic nie znaczy, bo nie ma na to żadnych ulg. Proszę o interwencję w tej sprawie. Szkoła ta jest płatna (i to nie mało) a dzieją się takie cuda. Cennik opłat jest doskonale uwidoczniony, szkoła zaprasza z wielką energia, a zadziwiające jest to, że nie potrafi przyjaźnie i pomocnie podejść do studenta.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa?
Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa znajduje się przy Orzeszkowej 1, Grunwald, 60-778 Poznań, Wielkopolskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa?
Można skontaktować się z Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa pod numerem +48 616 703 311
Jak można dotrzeć do Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa?
Do Wyższa Szkoła Bezpieczeństwa można dotrzeć, korzystając z poniższego linku