Opinie

  1. O Na ★★★★☆

    Dr weterynarii P.Joanna Balcerzak w mojej opinii to empatyczna osoba i wyrozumiała dla cierpienia zwierzat ,w bardzo delikatny i subtelny sposób przeprowadziła eutanazje naszej kochanej już schorowanej staruszki Jestem wdzięczna za wyrozumiałość i spokój W jakim odeszła nasza suczka.

  2. Agnieszka Sobierańska ★☆☆☆☆

    Znaleźliśmy się w tej przychodni przypadkiem – samochód się zepsuł, a musieliśmy zostać kilka dni dłużej. Nasz pies od 5 lat przyjmuje leki na tarczycę, ale zabrakło nam tabletek. Niestety weterynarz odmówił ich wydania, tłumacząc, że nie jest to jego pacjent, a lek nie był wpisany w książeczkę, której akurat przy sobie nie mieliśmy. Rozumiemy konieczność zachowania ostrożności i procedur, ale byliśmy w trudnej, losowej sytuacji i oczekiwaliśmy choć odrobiny zrozumienia. Pozostawienie psa bez leczenia wiązało się z ryzykiem dla jego zdrowia – być może dało się znaleźć jakieś rozwiązanie. Szkoda, że zabrakło empatii. W przypadku zawodów opiekuńczych, takich jak weterynaria, jest ona równie ważna jak procedury. Na szczęście w innym gabinecie tabletki już czekają do odebrania, są w tym mieście weterynarze z powołania ❤️

  3. Joanna Väisänen ★☆☆☆☆

    EDIT: Opinia dotyczy gabinetu w Łodzi. Jeśli zależy Wam na Waszych zwierzakach oraz ich dobru, to tą klinikę należy omijać SZEROKIM łukiem. Moje zwierzę „leczone” u tego weterynarza miesiącami, a stan poprawiał się tylko chwilowo z powodu podanych leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych. Jedyna diagnostyka wykonywana jest na naszą prośbę, a lekarz nie jest zainteresowany wyleczeniem zwierzęcia, ani stanem jego zdrowia oraz ulżeniem mu w bólu. Dopiero wizyta u innego weterynarza pokazała nam jak tragiczny poziom „opieki weterynaryjnej” oferowany jest w tym miejscu i z przykrością informuję, że pod opieką weterynarzy pracujących w tym miejscu moje zwierzę CIERPIAŁO w ogromnym bólu. Brak wiedzy i chęci niesienia pomocy przez weterynarzy z tego miejsca powinien być zakwalifikowany jako znęcanie się nad zwierzętami i wszystkim, których stan ich pupili nie poprawia się po ustaniu „leków” podawanych bez ŻADNEJ DIAGNOZY powinni natychmiast zasięgnąć drugiej opinii z innej kliniki zanim będzie za późno.

  1. Diana Jow ★☆☆☆☆

    Leczenie objawowe bez diagnostyki! Żadnych badań, nawet podstawowej morfologii. Biegunka leczona sterydem. Po dwóch dobach w innym gabinecie w 20 min zdiagnozowano chorą wątrobę i trzustkę. Kotek walczy o życie. Nie polecam.

  2. Rozalia Malinowska ★★★★★

    Profesjonalny gabinet,wspaniała opieka.

  3. Magda Klimczak ★☆☆☆☆

    Po dziesięciu latach zdecydowaliśmy się na zmianę kliniki. Pani Anna Maksymowicz starała się podczas dwóch wizyt udowodnić nam, że nie dbamy o kocicę, brak uzupełnionych danych w komputerze o poprzedniej wizycie kiedy kotka straciła ząb ignorowała. W pierwszych słowach zostałam zrugana za brak aktualnych badań krwi, okazało się, że przez dziesięć lat nikt takich badań w tym gabinecie nam nie zlecił, ale warto profilaktycznie swoją niekompetencję przełożyć na opiekunów. Pani doktor zostawiła nas bez żadnych wskazówek, leków przeciwbólowych na cały weekend z kocicą z ruszającym się kłem. Nie uzupeniła książeczki zdrowia kotki, więc w niedzielę wieczorem na wizycie u innego lekarza nie mieliśmy potrzebnych informacji nt. podanych leków. Podejście do opiekunów zwierzaka fatalne, totalny brak empatii. W nowej klinice kotka dostała wzamacniające kroplówki, leki przeciwbólowe i skierowanie na potrzebne badania przed resekcją zęba, tu zaproponowano nam tylko antybiotyki... Szczerze odradzam.

  1. TOMPI ★★★★★

    Bardzo fajna lokalizacja plus sklep więc można zawsze przy okazji kupić coś dla zwierzaka :)

  2. Sławomir Złoty ★★★★★

    Debi poleca wizytę każdemu czworonogowi

  3. Natalia Duzalska ★☆☆☆☆

    Zero pasji i podejścia do zwierząt. Pani rozsiadła sie przed komputerem nawet okiem nie rzucając na psa (pies ze świądem i łysiejącymi łapkami) i zaczęła snuć swoje "domysły " i "copiesekje" żeby jak najszybciej móc dać dalsze skierowania i wziać więcej pieniędzy. Już raz w tym gabinecie usłyszałam, że pies bedzie brać leki do konca życia co wogole sie nie potwierdziło!! (oczywiście zalecone pełne badania krwi za 300 zl) Pierwsze co zrobił weterynarz w innym gabinecie to obejrzał psa pod lupą i pies po dwóch dniach leczenia lekami na pasożyty w końcu doznał ulgi. Nie polecam tego miejsca nikomu.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Gabinet Weterynaryjny Centrum dr Seidla?

Gabinet Weterynaryjny Centrum dr Seidla znajduje się przy Pojezierska 93, Bałuty, 91-341 Łódź, Łódzkie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Gabinet Weterynaryjny Centrum dr Seidla?

Można skontaktować się z Gabinet Weterynaryjny Centrum dr Seidla pod numerem +48 519 184 888

Jak można dotrzeć do Gabinet Weterynaryjny Centrum dr Seidla?

Do Gabinet Weterynaryjny Centrum dr Seidla można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements