Opinie

  1. Marek Trznadel ★★★★★

    Dr Paweł Sieradzki znakomicie zoperował zerwanie więzadła krzyżowego suni (zaliczaną do ras dużych, 50 kg) metodą TPLO. Mam porównanie, ponieważ ta sunia miała kilka lat wcześniej podobny zabieg na inną nogę, w Czechach, metodą TTA Rapid u niekwestionowanego wirtuoza psiej ortopedii. Dr Sieradzki pokazał, że nasze jest lepsze tylko mało kto o tym wie. Dwunastoletnia psiczka ma się nadal znakomicie i szaleje w ogrodzie oraz na spacerach, dziękujemy!

  2. Hubert Dobrowolski ★★★★★

    Najlepsza weterynaria dla gadów! Gdyby się dało dał bym 6 gwiazdek. Trafiliśmy na najprzemilszą panią doktor na świecie – zaopiekowała się naszą agamą w sposób niezwykle profesjonalny i z sercem. Wszystko dokładnie wytłumaczyła, a rozmowa trwała z dobre 40 minut, tak miła i cierpliwa osoba! Czuliśmy, że nasz pupil jest w najlepszych rękach. Z całego serca polecam!

  3. Matylda Paszczenko ★★★★★

    Dobra poradnia. Doświadczony i zaangażowany lekarz i cały personel.

  1. Dorota Gonciarz ★☆☆☆☆

    Zgłosiłam się z psem, któremu po porannym spacerze zaczęło ropieć oko, a dodatkowo pies nie do końca otwierał powiekę. Wizyta trwała 7 min. KOSZT TO 190 złotych. Cena totalnie nieadekwatna do nakładu pracy wg mojej oceny oczywiście.

  2. Sara Pawelska ★☆☆☆☆

    W dniu 6 marca 2025 roku odwiedziłam przychodnię weterynaryjną z moim psem w celu wykonania zdjęć RTG oraz wpisania wyników do rodowodu. Oczywiste jest, że po rozpoczęciu procedury medycznej, przychodnia ponosi odpowiedzialność za bezpieczeństwo zwierzęcia. Pies otrzymał leki w celu sedacji. Nie zostaliśmy nawet wpuszczeni do gabinetu – cała procedura odbyła się na korytarzu, co uważam za wysoce nieprofesjonalne. Po podaniu leku pies zasnął. Zanim zostaliśmy poproszeni do gabinetu na badanie, niestety doszło do incydentu – mój pies został pogryziony przez małego buldoga, który wybiegł z innego pomieszczenia bez smyczy i nadzoru. W wyniku tego ataku nos mojego psa został poważnie pogryziony. Reakcja personelu była nieadekwatna – zamiast natychmiastowej interwencji i przeprosin, Panie zareagowały śmiechem, komentując, że „pacjent pogryzł pacjenta”. Następnie rozpoczęło się badanie RTG. W jego trakcie pies zaczął się wybudzać, co wskazuje na niewystarczającą dawkę środka uspokajającego. Mimo to badanie nie zostało przerwane, by skorygować dawkę – co uważam za poważne zaniedbanie i błąd w sztuce. Przy badaniach ortopedycznych, szczególnie ocenie stawów, pełna sedacja jest niezbędna dla uzyskania wiarygodnych wyników. Po zakończeniu badania poprosiłam o maść na pogryziony nos mojego psa. Pani wykonująca badanie przygotowała preparat, za który musiałam zapłacić z własnej kieszeni. Poprosiłam, aby przychodnia skontaktowała się z właścicielem buldoga w celu uzyskania zwrotu kosztów – ponieważ przychodnia nie poczuwała się do odpowiedzialności, mimo że zdarzenie miało miejsce w trakcie ich procedury medycznej. Dopiero po kilku przypomnieniach mailowych placówka skontaktowała się z właścicielem buldoga, który rzeczywiście zwrócił mi pieniądze za maść. W międzyczasie kilkukrotnie wysyłałam wiadomości e-mail z prośbą o przesłanie opisu badania RTG. Otrzymałam jedynie same zdjęcia, mimo że zapłaciłam za pełną usługę (ponad 700 zł). Do dziś, mimo trzech wiadomości, nie otrzymałam żadnego opisu. Cała sytuacja świadczy o poważnym braku profesjonalizmu, odpowiedzialności i empatii ze strony personelu przychodni. Uważam, że sprawa wymaga wyjaśnienia i oczekuję stosownej reakcji ze strony placówki, której do tej pory się nie doczekałam.

  3. Sylwia Teodorczyk ★★★☆☆

    To była niestety moja ostatnia wizyta w tej klinice. Odrobaczenie i czyszczenie uszu u kotki (plus kupiłam u nich drogocenny chyba preparat na czyszczenie uszu) 250 zł - to było na koniec 2022 roku. Teraz z psem poszłam już gdzie indziej. Bałam się o moje serce przy płaceniu za wizytę. No i to ciagle czekanie w poczekalni.

  1. Katarzyna Woźniacka ★★★★★

    Polecam przychodnie dla pupilów z całego serca. Kolejny raz nie zawiodłam się na lekarzach, fachowe podejście do mojej kici FRUTKI NITKI, kitka przeszła operację związana z połkniętym sznurkiem który zaczepił się jej pod językiem i utknął w układzie pokarmowym lekarze dołożyli wszelkich starań aby ją uratować i się udało, po operacji również była opieka i zainteresowanie pod każdym względem. Jest to mój drugi kotek który jest pacjentem tej przychodni i tak już zostanie. KOTKI SIĘ MAJĄ BARDZO DOBRZE i również dziękują. FRUTKA I FRYCEK.

  2. Zla Dziewczyna ★★★★★

    Od lat korzystam z przychodni .Dzięki Dr Sieradzkiemu moja Dziunia chodzi na wielkokrotnie połamanych łapkach. Obecnie jesteśmy w trakcie leczenia po operacji guzów i serdecznie polecam Dr Joanna Grandys wpsaniala kochana empatyczna osoba posiadająca wiedzę i niosąca pomocnie za wszelką cene w rozumieniu pieniądza a za cenę życia i zdrowia zwierzaka.pozdrawiam.

  3. Piotr ★★★★★

    Super Przychodnia i baardzo oddani lekarze. Mój piesek Piorun ratowany był kilkakrotnie (nawet umieszczony jest na stronie) dr Sieradzki super specjalista stawiający zawsze bardzo dobre diagnozy. Ostatnia operacja odbyła się w sobotę 28.01.2023- nie zostaliśmy zostawieni sami sobie...Obecnie opiekuje się Piorunem dr AsiaWszystkim polecam tę przychodnię

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Przychodnia Weterynaryjna "Na Stokach"?

Przychodnia Weterynaryjna "Na Stokach" znajduje się przy Janosika 143, Widzew, 92-108 Łódź, Łódzkie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Przychodnia Weterynaryjna "Na Stokach"?

Można skontaktować się z Przychodnia Weterynaryjna "Na Stokach" pod numerem +48 426 792 424

Jak można dotrzeć do Przychodnia Weterynaryjna "Na Stokach"?

Do Przychodnia Weterynaryjna "Na Stokach" można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements