Opinie

  1. JustinaC ★★★★★

    Na razie zlego slowa o tym miejscu nie moge powiedziec. Bo w porownaniu do innych weterynarzy, tutaj jest inne podejscie do zwierzat (duzo lepsze).

  2. Weronika Barcka ★☆☆☆☆

    To jest najgorsza chyba przychodnia bo jak mi świnka umierała to przyszłam do niej żeby mi pomogła to ona wzięła ode mnie pieniądze dała jakiś zastrzyk ona mi nie powiedziała że mi świnka umiera i dała mi tabletkę za którą zapłaciłem ma ponad 100 zł za jedną i świnka umarła po godzinie zamiast coś innego dać albo coś to mi ona dawała szansę a ja zapłaciłam pieniądze i myślałam że ona przeżyje

  3. Patrycja ★☆☆☆☆

    Pracownicy “leczyli” mojego królika przed 3 miesiące dając antybiotyk na katar, po tym gdy przychodziłam i informowałam, że królik dalej kicha i antybiotyk nie pomógł ciągle przepisywane były mi witaminy, jakby to one miały magicznie uleczyć katar, natomiast potem Pan przepisał mi krople do nosa, które już kolejnego dnia spowodowały, że królik przestał jeść i pić - krople jak się okazało kategorycznie nie mogą być podawane królikowi, po zmianie lekarza okazało się, że królik ma ropień. Rozumiem, że królik to mniej podstawowe zwierzę niż pies i kot, ale jeśli nie znają się Państwo na danym zwierzęciu to wystarczy poinformować o tym fakcie a nie “leczyć” witaminami i przepisywać leki, które do danego zwierzęcia się absolutnie nie nadają i mu szkodzą, ale ważne, że pieniądżem sa u Państwa wydawane. Jestem strasznie zawiedziona brakiem empatii do zwierzęcia, nawet raz nie były zrobione żadne badania, może trzeba zastanowić się nad zawodem. Pani w brązowych włosach i wielkich kreskach zawsze siedzi w pracy jak za karę i nie wykazuje zainteresowania zwierzęciem;)

  1. Aneta Chojnacka ★☆☆☆☆

    Nie potrafią zdiagnozować kota, a przepisują leki, które pogorszyły tylko jego stan. Mama przyszła z kotką, która zaczęła tracić na wadze. Po badaniach krwi przepisali leki na wątrobę. Później kolejna wizyta, bo kot nie chce jeść, okazuje się, że jest guz, ale pan doktor mówi, że nie duży. Mama zrezygnowana jedzie do innego weterynarza, który diagnozuje gigantycznego guza (doktor stwierdził, że większego nie widział), konieczna operacja. Ponadto stwierdza, że leki przepisane na wątrobę pogorszyły stan kotki, bo nie wolno ich podawać przy problemach z trzustką. Sama korzystałam z usług tej kliniki, ale teraz ani ja ani moja mama tam nie wrócimy. Pieniądze wyrzucone w błoto, ponieważ wszystkie badania trzeba było powtórzyć. Weźcie się ludzie za leczenie zwierząt!!!

  2. Katarzyna Jakobi ★★★★★

    P doktor Asia ,nigdy nie spotkałam się z tak dobrym i profesjonalnym podejściem do zwierzaka .Bardzo miła i bardzo empatyczna . Naprawdę polecam ❤️

  3. Beata Pruszkiewicz ★★★★★

    Świetna opieka nad pupilami, duży profesjonalizm lekarzy, Pan Maciek chirurg nieoceniony wykonywał dwie operacje mojej Suni. Straciłam Moją Ukochaną bo klinika niestety nie była czynna wieczorem i byłam zmuszona skorzystać z innej Poradni gdzie nie rozpoznano zbierającegi się płynu w plucach.Mam cały czas przekonanie ,że Lekarze z Futrzaka uratowali by Mojegio Skarba . Dwanaście lat znajomości to ogromne zaufanie.Duży szacunek dla Państwa. Doktor Maciej to cudowny lekarz i nieoceniony Człowiek.

  1. Agata Sowa ★★★★★

    Dr Joanna, najlepszy weterynarz jakiego znam, z powołania, z empatią i ogromną wiedzą, polecam!

  2. Martyna Łazarczyk ★☆☆☆☆

    Piesek mial problem z kręgosłupem, nikt nie zbadał go pod tym kątem. Dostawał tabetki na zupełnie bezsensowne rzeczy.

  3. Wiki ★☆☆☆☆

    Nie wiem jak z zabiegami, ale osoba, która odebrała telefon zdecydowanie ma problem z byciem nad wyraz opryskliwym. Nie polecam…

  1. RYSZARDA Suszczyńska ★☆☆☆☆

    Załatwiłam w Urzędzie Miasta zgodę na sterylizację kotki wolno żyjącej na działkach. Po wysterylizowaniu okazało się że kotka była już raz wysterylizowana (kotki tak samo umaszczone i pomyliłam zabierając do sterylizacji). Kotkę oddano nie mówiąc że była już wysterylizowana. Dziwię się że lekarz wykonujący zabieg nic nie powiedział.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Futrzak. Przychodnia weterynaryjna?

Futrzak. Przychodnia weterynaryjna znajduje się przy Ks. Abp. Jana Pawła Woronicza 2, Bałuty, 91-030 Łódź, Łódzkie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Futrzak. Przychodnia weterynaryjna?

Można skontaktować się z Futrzak. Przychodnia weterynaryjna pod numerem +48 422 574 684

Jak można dotrzeć do Futrzak. Przychodnia weterynaryjna?

Do Futrzak. Przychodnia weterynaryjna można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements