Advertisements

Opinie

  1. Krystian Kosowski ★★★★★

    Do tej kliniki trafiłem za doktor Moniką Rajs i wizyty u tej pani doktor oceniam. Bardzo konkretna pani doktor. Obejrzy zwierzaka z każdej strony, odpowie na każde pytanie opiekuna. Widać, że lubi zwierzęta, a ja przyjeżdżam do niej z kotami. I widać, że lubi koty. Polecam.

  2. Julia Witkowska ★☆☆☆☆

    Podejście poradni opieszałe i mało empatyczne. Psu, który wymagał nagłej pomocy jej nie udzielono. NIE POLECAM, omijać szerokim łukiem

  3. Lilianna Milewska ★★★★★

    Do doktor Moniki z naszymi kotami chodzimy od kilku lat, a mamy ich 8, więc jest co doglądać. Zawsze profesjonalna, ODPOWIE NA 100 pytań, nie zleciła nam nigdy badań w ciemno tylko po to żeby zlecić, zawsze mówi że "to jest potrzebe, a tamto nie, to nie robimy". Kompleksowo patrzy na każdą chorobę zwierzaka, i co najważniejsze - wiem, że bardzo lubi to, co robi!

  1. Jan Kowalski ★☆☆☆☆

    Mówiąc szczerze sytuacja średnio fajna. Od lat jestem klientem jak i moje psy. Dziś na spacerze pies bawił się patykiem a ten utknął pomiędzy zębami. Pies w wyniku tego zaczął nerwowo otwierać bardzo szeroko szczękę i nie mógł jej domknąć plus ślinotok. Przerażony bo pierwszy raz cos takiego widziałem, nie pomyślałem że to może być patyk. Wziąłem psa do weterynarza. Na początku recepcja która mówiła że nie przyjemnie psa. Potem jak się udało przekonać poinformowała panią doktor Zuzannę D. o stanie na co ta bez oględzin psa stwierdziła że to na pewno przeskoczenie/zwichnięcie żuchwy i oni tego nie zrobią bo nie mają oddziału ortopedii. Przypominam że było to bez oględzin psa. Po dostaniu tej informacji od pani z recepcji poprosiłem aby psa zobaczył lekarz. Jak wtedy jeszcze myślałem że to stan nagły co im podkreśliłem. Usłyszałem że musze poczekać bo jest pacjent w środku. Po prostu tragedia i masakra bo myślałem że pies w stanie nagłym to natychmiastowa pomoc.Przecież weterynarz mógł wejść zobaczyć co to jest powiedzieć że nie jest to stan nagłe uspokoić jednocześnie zdenerwowanego klienta wróci do pacjenta i ja bym na spokoju poczekał Bo miałbym informacje od fachowca że nie wymaga to pilnej interwencji na już. Każdy kto ma psa jest zestresowany w takich sytuacjach Poza tym ja nie kończyłem technikum weterynarii żeby ocenić stan faktyczny psa oceniam to na podstawie co widzę. Po odczekaniu jakichś pięciu dziesięciu minut, warto byłoby zaznaczyć Co by się stało gdyby to rzeczywiście był nagły czy przypadek Czy pies rzeczywiście mógłby poczekać do 5-10 minut, lekarka nie zaprosiła do gabinetu mając go wolny tylko wyszła i poodtykała psa ja opisałem objawy stwierdziła że jest to przemieszczenie się szczęki zwichnięcie coś co wymaga interwencji chirurgicznej. Podała nam adres najbliższej kliniki zadzwoniłem jak się okazało termin był na już. Pojechaliśmy tam i co się okazało psu utknął kawałek patyka lekarz wyciągnął go w mniej niż 30 sekund i zainkasował za to 150 zł. To już nie chodzi o pieniądze ale brak kompetencji lekarki weterynarii w zakresie nie odróżnienia zaklinowanego patyka między zębami a przemieszczenia się szczęki wymagające interwencji chirurgicznej to skrajnie nieodpowiedzialne Mało tego nawet nie używa żadnej latarki żeby zobaczyć co dzieje się w pysku psa bo najprawdopodobniej byłaby w stanie to wyciągnąć jak tamten lekarz i wziąć zdecydowanie mniej ale to już nawet nie chodzi o te pieniądze Jak już wspomniałem wcześniej tylko o to że jakby zlała psa twierdząc że ona tego i tak czy siak nie zrobi Nie wykluczając przy tym wcześniejszych rzeczy. Typowy obraz lekarki która nie przyjmie pacjenta Bo za niego nie ma płacone a jeżeli już coś trzeba zrobić żeby ktoś nie wystawił negatywnej opinii to już zrobi na odpier... żeby się nikt nie czepiał i żebym miała tylko daną osobę z głowy. Ja rozumiem wszystko że pieniądze w dzisiejszym świecie są ważne bo jest inflacja Ceny rosną w górę i tak dalej tylko jak powiedziałem wcześniej wystarczyło dobrze zbadać psa zobaczyć co ma w pysku i wyciągnąć patyk tym samym oszczędzić mnie jak i psu jeżdżenia po innych klinikach denerwowania się stresu w taksówce pilnowania psa który usilnie próbuje otworzyć pysk a nie może A ja muszę go trzymać plus do tego ślinotok to masakra. Zazwyczaj obsługujemy pani doktor Monika R. Która jest wybitnym lekarzem ma pasję i nigdy nie odmówi pomocy zwierzęciu niezależnie od tego czy jest to jej zmiana czy już się kończy. Gdyby nie pani Monika już dawno nie byłbym klientem tej kliniki Weterynaryjnej Znalazłem sobie taką która potrafi spojrzeć psu w pysk i wyciągnąć patyk zamiast straszyć że to jest zwichnięta szczęka.

  2. chmieluuu ★★★★★

    Polecam. Zmiana weterynarza w końcu trafiłem na kogoś normalnego i nie naciagajacego na kasę. Wszystko wyjaśnione i wytłumaczone. Wracamy regularnie z pieskiem.

  3. Amelia Knetel ★☆☆☆☆

    Porażka. Fryzjerka, która strzyże psy w tej przychodni to jest przypadkowa osoba, która nie pojęcia o strzyżeniu psów. Mój pies został oszpecony, a nie ostrzyżony. Nierówno przycięte włosy na uszach wystrzępione długie pasma włosów pozostawione na grzebiecie. Nie polecam nikomu tej Pani.

  1. Joanna Jaworska ★★★★★

    Bardzo dobra przychodnia, zawsze otrzymujemy trafną diagnozę i pomoc. Zabieg kastracji przeprowadzony bardzo dobrze - po zabiegu została niewidoczna blizna. Cała kadra jest miła, uprzejma, a przede wszystkim profesjonalna :-)

  2. Iwona Piechocka ★★★★★

    Byłam u Pana dr.A.Dobrowolskiego lekarz z powołania bardzo miły, pełen profesjonalizm...polecam z całego serducha,a mój kot Rysiek lubi doktorka to już coś znaczy prawda?

Advertisements

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres AMVET - Przychodnia Weterynaryjna?

AMVET - Przychodnia Weterynaryjna znajduje się przy Klonowa 26A, Bałuty, 91-039 Łódź, Łódzkie, Polska

Jaki jest numer telefonu do AMVET - Przychodnia Weterynaryjna?

Można skontaktować się z AMVET - Przychodnia Weterynaryjna pod numerem +48 518 188 081

Jak można dotrzeć do AMVET - Przychodnia Weterynaryjna?

Do AMVET - Przychodnia Weterynaryjna można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements