To była moja pierwsza wizyta w kociej kawiarni i byłam zachwycona. Kotki są piękne, zadbane, spokojne i bardzo miłe, a cały klimat miejsca sprzyja relaksowi. Wystrój również robi świetne wrażenie. Kawa była dobra, jedynie ciasta nie powalają na kolana, ale mimo to całość oceniam bardzo pozytywnie. Zdecydowanie miejsce warte odwiedzenia dla miłośników kotów.
Zdjęcia
Opinie
-
Magdalena Niedźwiedź ★★★★★
-
Jakub Mazur ★☆☆☆☆
Na wejściu śmierdzi kupą. Koty zombie. Mają pusty wzrok. Są mało reaktywne. Widzieliśmy 7 z 8 kotów. Przez około godzinę pobytu w café wszystkie 7 spało lub było śpiących. Nie chodzi mi o to, że koty mają zabawiać klientów 24/7. Chodzi o to, że dziwnym trafem wszystkie koty JEDNOCZEŚNIE są zmulone, mają wzrok zombie i nie chce im się żyć. Mam hipotezę, że koty są czymś szprycowane. Ciasno i duszno. Samoobsługa więc dla mnie ceny za wysokie. Czekolada smakuje jak ta z automatu. Według mnie brak szacunku do kotów zarówno ze strony klientów jak i obsługi. Śpiące koty są w regularnych odstępach wybudzane przez wchodzących lub niecierpliwych klientów. Co 5-10 min są głaskane gdy śpią. Najgorsze są w tym kobiety, w szczególności młode dziewczyny. Facetów jakoś tak bardzo do głaskania nie ciągnie lub potrafią przeczytać ze zrozumieniem pkt. 1 regulaminu.
-
Dia Maggie (DiamondMargaret) ★★★★★
Przepiękne miejsce, z klimatem na każdą porę roku! Kawy pysze, jedzenie na poziomie, a koty przede wszystkim spokojne i cudne! Aż nie wiadomo gdy oczy podziać.
-
Doshi ★★★★★
Jak zwykle uroczo i sympatycznie, jestem tu już stałym bywalcem. Zawsze po wejściu wita mnie aromat kawy, ciepły klimat cichych pogawędek i urocze kotki. Lokal jest niewielki, ale mają dużo kotków i przepyszne kawki, herbatki oraz desery! Do tego zaznaczę że ceny są bardzo przystępne. Bardzo lubię to miejsce ze względu na zasady lokalu: brak małych dzieci, zakaz robienia chałasu, zakaz przeszkadzania kotkom, zakaz ich podnoszenia i maltretowania. Ogólnie panuje tu nieziemsko cicha i spokojna atmosfera. Kotki są bardzo dobrze zaopiekowane, wykarmione, spokojne, większość lubi zabawy i pieszczoty. Są bardzo dobrze wychowane, nie wskakują do jedzenia, nie drapią i nie grzyzą.
-
Marcel Zapora ★★★★★
Bardzo miła obsługa, mimo iż Pani była tylko jedna nasze napoje, ciasto było ślicznie podane. Można na spokojnie podejść, pytania o kotki są w miarę możliwość wytłumaczone. Mrożone kakao - nie ma wybuchu, normalne kakao z lodem i lekko zmrożonyn mlekiem Różana kawa - pyszna, jakbym jadłx różanego paczką z pianką. Co prawda bardzo słodkie więc nie każdemu może smakować. Ciasto dyniowe - wyglądało bardzo apetycznie oraz takie było, milutkie w ustach z lekko twardszy spodem. Ciasto z musem - PRZEŚLICZNE, cudowne po prostu. Pełne smaku, słodziutkie i pięknie podane. Kotki bardzo zadbane, mają wiele zabawek, drapaków, miejsc do wspinania. Widać, że czują się tam dobrze, jak chcą to robią co chcą. Mają też specjalne zaplecze z pewnie innymi miejscami do spania i kuwetami. Miejsce czyściutkie, mimo sporej ilości kotów to nie zauważyłxm dużej ilości sierści na np kanapach czy krzesłach. Kotki bardzo słodkie, ciekawe i bywają chętne do integracji (wchodziły mi do papierowej torby). Jest dostępna karta lojalnościowa co jest dużym plusem dla osób które chcą zostać stałymi klientami.
-
julia julia ★★★★★
Przesympatyczne i mega urocze miejsce z niesamowitym klimatem i spokojem we Wrocławiu! Koty jedyne w swoim rodzaju, spokojne, przychodzące do człowieka, dające się głaskać - dla miłośników najlepsza kocia kawiarnia jaką do tej pory odwiedziłam. (Ta była 1 z 3 odwiedzonych) Dobra kawa i ciasto. Miejsce zaskakuje ciszą, prywatną atmosferą i wystrojem. Z chęcią odwiedzę, gdy będę we Wrocławiu ❤️
-
Natalia Nnn ★★★★★
Idealne miejsce dla fanów kotów. Bardzo przyjemna atmosfera, przytulny wystrój. Można się naprawdę zrelaksować, mruczący przyjaciele dodają temu miejscu uroku. Kotki są ciekawskie i przyjacielskie. Desery pyszne! Wszystko świeże, ładnie podane. Miła obsługa, dobra lokalizacja. Polecam, przyjdę ponownie!
-
Agata Kowalczyk ★★★★★
Bardzo przyjazne miejsce. Pani właściciel przemiła, chętnie opowie historię kotów. Kawa jak i ciasto pyszne. Jest w sumie 7-9 kotów w kawiarni. Jedne przychodzą w niektóre dni, inne zostają tam na stałe. Polecam miejsce aby zrelaksować się. Można kupić poduszki- koty oraz kubeczki. Ps. Najstarszy kot- Bambaryłka ma aż 17 lat!
-
annfrogetful ★★★★★
Kotki oczywiście cudowne, każdy inny i wyjątkowy. Kawy super - byliśmy w 6 osób, każda wzięła coś innego. Biały kot, rudy kot i czarny kot (kawy) to słodkie ulepki z bitą śmietaną (ale my akurat takie lubimy). Wystrój też bardzo ładny. Można wziąć planszówki, więc przynajmniej 20 minut graliśmy. Zaznaczam jednak że byliśmy w środę niedługo po otwarciu, więc nie było dużo ludzi.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Kot Cafe?
Kot Cafe znajduje się przy Stanisława Dubois 25, Śródmieście, 52-007 Wrocław, Dolnośląskie, Polska
Jak można dotrzeć do Kot Cafe?
Do Kot Cafe można dotrzeć, korzystając z poniższego linku