Mateusz Rabenda, Krystian przyjmuje w Luisseman na Piotrkowskiej
Zdjęcia
Opinie
-
Adrian Głodkowski ★★★★★
-
Paula M ★★★★★
Swoje wlosy "oddalam" w ręce i pod nożyczki Pani Alli i jestem zachwycona. Nie pokazywalam żadnych inspiracji po prostu zdałam się na wizję fryzjerki. Pani Alla jest mistrzynią w swoim fachu, fryzurę dobiera adekwatnie do urody, daje również wiele cennych wskazówek odnośnie pielęgnacji. Jestem bardzo zadowolona z efektu Dodatkowo pani Alla to bardzo miła osoba. Serdecznie polecam!
-
Marta Grzechu-Warta ★★☆☆☆
Z bólem serca piszę tę opinię, bo widzę, że salon ma same pozytywne, ale minęło już dużo czasu (ponad rok) a konsekwencje wizyty niestety odczuwam do dziś, więc spisanie tej relacji może przyniesie mi trochę ulgi. Przyszłam na konsultacje do Krystiana w celu przedłużenia włosów (od razu zaznaczę, że wobec tego fryzjera nie mam żadnych zarzutów i dobrze wykonał swoją część pracy) Na konsultacji ustaliliśmy, że włosy są delikatne i podciągniemy jedynie rozjaśnienie odrostu, aby kolor pasował do włosów doczepianych. Umówiliśmy się tak, ponieważ było jasne, że rozjaśnienie reszty będzie szkodliwe. Usługa odrost plus przedłużanie została wyceniona na 2500 PLN. W dniu wizyty zaskoczyło mnie, że przyjęła mnie inna pani a nie pan Krystian na usługę rozjaśnienia odrostu, a sam pan Krystian był wtedy nieobecny. I tu się zaczyna - „pani fryzjerka” oznajmiła że - tu cytat - „nie mam czasu na odrost, robimy rozjaśnianie całości” ?!?! Zawsze wydawało mi się, że odrost robi się szybciej ale ok. Przecież to fryzjerka. Więc zna się. Ja jestem klientką więc nie mam bladego pojęcia o tych procedurach. Powiedziałam, że mam słabe włosy a na konsultacji było ustalone, że z tego względu robimy tylko odrost na co fryzjerka i tu znów cytat „mi tam nikt nie mówił i nic nie przekazał i nie mam czasu na odrost nie moja wina że nikt mi nie powiedział” - po czym nałożyła rozjaśniacz na całe włosy. I to na długo. Potem było już tylko gorzej. Kolor wyszedł w kolorze kurzego jaja. Mówię - „ten kolor taki ma być? Wydaje się żółty” na co pani fryzjerka - „nie, spokojnie, to takie światło” - kłamstwo w żywe oczy, kolor autentycznie był w odcieniu jajecznicy. Pojawił się Krystian i zaczął przygotowywać się do przedłużania. Usłyszałam za plecami słowa fryzjerki do niego, że „nie ma czasu na toner” - no tak, znów ten brak czasu. Potem Krystian przedłużył mi włosy i do tej usługi nie mam zarzutu. Po wszystkim, przy kasie zostałam podliczona na niemal 3000 zamiast ustalonego na konsultacji 2500 - aż pół tysiąca różnicy! Za co? A no za to- „pani fryzjerka” stwierdziła, że usługa rozjaśniania całych włosów jest droższa niż zrobienie samego odrostu a na konsultacji miałam wyliczany sam odrost przecież. Następnego dnia wysłałam Krystianowi zdjęcia włosów z prośbą o rozwiązanie sytuacji i skontaktowanie mnie z ów fryzjerką, gdyż moje obawy się sprawdziły. Włosy były w kolorze jaja i nie pomogła zmiana oświetlenia. Dodatkowo góra zrobiła się jak siano. Suche włosy kłębiły się i plątały, zostawały mi w dłoniach ich pokruszone kawałki. Właścicielka salonu przejęła inicjatywę po moim telefonie i skorzystałam z oferty bezpłatnego tonowania włosów w ramach naprawienia błędu, ale najgorsze miało dopiero nadejść. Szok nastąpił dopiero po zdjęciu doczepow po 3 miesiącach w innym salonie, kiedy okazało się, że włosy wykruszyły się aż do ramion! A były długości mniej więcej do piersi. Długie doczepy to wszystko zamaskowały aż do tej chwili. Myślałam, że zemdleje. Minęło 13 czy 14 miesięcy, a moje włosy nadal się kruszą, przez ponad rok czasu na długości przybyło im około 3/4 cm, bo co urośnie, to odpada. Straszliwa trauma. Nie byłam od momentu odkrycia tych zniszczeń u fryzjera więc odrost mam na pół głowy bo tak się boję spotkania znów kogoś takiego kto zniszczy mi tak fatalnie włosy. Pół głowy brązowej, pół blond. Mogłabym walczyć w sądzie ale nie mam na to chyba nerwów. Mam nadzieję, że ta pani amatorka już tam nie pracuje bo zdewastowanie włosów i jeszcze wyłudzenie za to takich pieniędzy (mowa tylko o usłudze farbowania bo przedłużanie było bez zarzutu jak już wspomniałam) to jest jakiś skandal.
-
Małgorzata Pabin ★★★★★
Profesjonaliści w każdym calu, którym bez obaw można powierzyć opiekę nad fryzurą. Koloryzacje Ali dobrane są do urody i sposobu życia Klientek. Zaangażowanie zasługuje na uznanie, zawsze w sytuacjach " awaryjnych" zostałam przyjęta i " uratowana" nawet jeśli czas konieczny na zabieg wykraczał poza godziny pracy. Świetni ludzie, świetne miejsce :) Polecam!
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Beti?
Beti znajduje się przy Przełajowa 14, Polesie, 90-001 Łódź, Łódzkie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Beti?
Można skontaktować się z Beti pod numerem +48 426 885 835
Jak można dotrzeć do Beti?
Do Beti można dotrzeć, korzystając z poniższego linku