Jak zwykle trafiliśmy w to miejsce przez przypadek.Miejsce jest śliczne, bardzo duże łowiska na których można się zrelaksować za niewielką opłatą bez ograniczeń czasowych łowić rybki. Cały bardzo duży teren jest czysty i zadbany, a sama smażalnia przytulna.Zamówiliśmy dorsza z frytkami i surówką do tego złote gazowane. Czas oczekiwania nie był długi zważywszy na imprezę okolicznościową. Ryba była świeżutka i soczysta, a niewielka ilość panierki nie wpływała na dominację smakową. Odpowiednia mieszanka przypraw wzbogaciła smak.Frytki chrupiące i odpowiednio wysmażone. Surówka idealna w smaku zaraz przypomniały nam się obiady z dzieciństwa. Bardzo miła obsługa a przede wszystkim uśmiech. Napewno zawitamy ponownie.Serdecznie polecamy
Zdjęcia
Opinie
-
Adrian Bernas ★★★★★
-
Jan W ★☆☆☆☆
Podzielam opinię Pani Katarzyny ceny zbójeckie a ryba o smaku mułu . Byłem w niedziele na wycieczce z nastawieniem, że zjemy dobrą rybę. Niestety miałem podobną sytuacje co Pani Kasia. Za dwa pstrągi o smaku wodorostów maczanych w mule i dwa małe piwa zapłaciłem 230 zł. Porażka totalna tej smażalni. Będąc nad morzem za pysznego dorsza zapłaciłem mniej. Chyba wrócę na Kluki bo tam zapłaciłem 65 zł za pstrąga i można w miarę było go zjeść chociaż też bez rewelacji. Tak jak pisała Pani w poprzedniej opinii omijać szerokim łukiem.
-
Katarzyna Maćkowska ★☆☆☆☆
Rozczarowanie, oszustwo i brak szacunku dla klienta. Nie wiem, czy byłam w smażalni, czy w scenie z kabaretu. Poprosiłam o małą porcję ryby dla córki. Pan poinformował że pstrąga podają w całości i jest spory dlatego wybrałam filet z sandacza. Jakież było moje zdziwienie gdy dostałam pół kilo sandacza (!) – cztery filety na papierowym talerzyku, bez pytania, bez wyjaśnienia. 100 zł za samą rybę, 126 zł z dodatkami. Ryba gumowata, mulasta, niesmaczna, przyprawiona czymś w stylu wegety, co zabiło smak delikatnego sandacza. Ale najgorsze? Oni robią to świadomie. Przygotowują rybę w rozmiarze XXXXXL, nie informując klienta o wadze ani cenie. Wołają Cię dopiero, jak danie jest gotowe – i wtedy dowiadujesz się, ile masz zapłacić. Szok murowany. Zamiast zjeść – musiałam oddać psu. I to nie jest przenośnia – dosłownie pies zjadł rybę za ponad 120 zł. W restauracji z klasą, za taką cenę można zjeść prawdziwy posiłek na talerzu, z obsługą i szacunkiem. A tu? Pułapka turystyczna pod parasolem z czasów PRL. Podsumowując. Smażalnia absurdu – ryba dla psa w cenie steka z restauracji. Nigdy więcej. I przestrzegam innych – nie dajcie się zrobić w balona.
-
Michał ten Michał ★★★☆☆
Jedzenie dobre, miejsce akstra ale obsluga jak w mordowni z lat 90 a ceny najwyższe. Jeszcze nigdy nigdzie nie zapłaciłem tyle za rybę z frytkami.
-
Piotr Szluker ★★★★☆
Ryba bardzo smaczna i soczysta. Frytki w porządku, surówka też. Niestety troche drogo. Przyjechaliśmy tu od rana połowić i zjeść obiad. Łowisko trochę słabo wypadło, ale wszystko ratuje smaczna rybka i miły właściciel. Spokojna okolica i akweny wodne nadają temu miejscu wyjątkowości. Ogólnie polecam.
-
Maciej Sobczak ★★★★★
Miejsce idealne do popołudniowego relaksu. Cisza spokój, nie ma dużych tłumów. Dodatkowo można zjeść smażoną rybę. Menu to 5 gatunków ryb plus kilka dodatków. Ceny wg. mnie dość wysokie. Nie jest to restauracja (jedzenie podawane na plastikowych talerzykach) płatność tylko gotówką, jest też mały plac zabaw dla najmłodszych. Fajne miejsce do posiedzeniu przy piwie, itp. Obsługa bardzo sympatyczna. Polecam
-
Bogusław Sitko (StrongWay) ★★★★★
Wspaniałe miejsce dla chcących się wyciszyć. Miejsce bardzo urokliwe, rybki bardzo świeże, a porcje olbrzymie. Pan wyciąga z wody jeszcze żywe rybki. Porcje OLBRZYMIE, następnym razem poproszę o mniejszą ;) porcji frytek nie da się przejeść, z surówek do wyboru ogórek ( malosolny ?) , surówka z białej i kiszonej kapusty. Polecam tą z białej - bo tylko tą jedliśmy. Długo się czeka, ale warto. Jest jeden minus. Brak możliwości płatności kartą, o czym nie znalazłam nigdzie wcześniej informacji. Dopiero na miejscu zdziwienie. Dobrze, ze osoba, którą zaprosiliśmy , miała przy sobie gotówkę..
-
Biegano ★★★☆☆
Przystępne miejsce i jedno z nielicznych takich w okolicy. Ryba całkiem smaczna, spore porcje, bardzo dobra surówka. Niestety mniej przyjemny był rachunek gdyż praktycznie 100 zł na dwie osoby za porcje ryby z czerstwym chlebem i piwem to delikatnie mówiąc przesada. Ceny wyższe od tych w niejednej restauracji nad morzem. Warto odwiedzić ale nie sądzę bym szybko tam ponownie wrócił ;)
-
Caiman ★★★★☆
Ciekawe miejsce niedaleko Łodzi, udalo nam sie dojechac na rowerach. Kilka stawów gdzie mozna łowić ryby i później je ewentualnie kupić. My zdecydowalismy sie tylko na jedzenie. Filet z suma przepyszny, inne ryby znajomym tez smakowały. Czas oczekiwania niestety bardzo dlugi- około 1-1,5h.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Łowisko i smażalnia ryb Stary Młyn?
Łowisko i smażalnia ryb Stary Młyn znajduje się przy Malinowa 11, 97-425 Kolonia Karczmy, Łódzkie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Łowisko i smażalnia ryb Stary Młyn?
Można skontaktować się z Łowisko i smażalnia ryb Stary Młyn pod numerem +48 607 309 316
Jak można dotrzeć do Łowisko i smażalnia ryb Stary Młyn?
Do Łowisko i smażalnia ryb Stary Młyn można dotrzeć, korzystając z poniższego linku