Pierwszy raz ja osobiście tam bylam , moje koleżanki znają to miejsce . Za ich namową spędziłyśmy fajnego Sylwestra 2025 /26 .Wieczór zaliczam do udanych, fajna atmosfera, 3 sale do wyboru z różną muzyką. Merlin , Mona , Juliett - bardzo zadowolone
Zdjęcia
Opinie
-
Monika Kozera ★★★★★
-
Katarzyna Warejczuk ★★★★★
Fajne miejsce z super klimatem – klub jest ładny i czysty, ale niestety sprawia wrażenie, jakby trochę zatrzymał się w przeszłości. Na początku imprezy nastrój popsuła niemiła pani z obsługi (prawdopodobnie administrator), gdy na zaproszenie DJ-a weszłam na chwilę do strefy VIP zrobić zdjęcie. Zamiast spokojnie wyjaśnić sytuację, zareagowała bardzo nieprzyjemnie. Rozumiem zasady, ale można je egzekwować z kulturą. Duży minus za to, że w sali tanecznej można palić – dym czuć wszędzie. My, jako osoby niepalące, czuliśmy zapach papierosów jeszcze w pociągu podczas porannego powrotu. Warto byłoby wprowadzić osobną strefę dla palaczy, jak w nowoczesnych klubach.
-
lord patron ★★★☆☆
Pierwsza wizyta w klubie. Ogólnie wrażenia bardzo pozytywne. To co się rzuca w oczy to dbanie o czystość podczas całej nocy. Klub spory, dużo barów, toalety ok. Niestety całe pozytywne wrażenie psuje przyzwolenie, a nawet zachęta w postaci popielniczek, do palenia papierosów na głównej sali/scenie. Nie spotkałem się z czymś takim w innych klubach w przeciągu ostatnich 10 lat. Z reguły są wydzielone pomieszczenia, gdzie palacze mogą się truć we własnym gronie.
-
Łukasz Cz ★★★☆☆
Byłem w tym Klubie na zaproszonym ATB w ostatnią sobotę. Niestety, ale potwierdza to o czym myślałem, że w Klubie na parkiecie w pewnym momencie zrobiło się bardzo ciasno. Nie wiem po co na koncert ATB przyjeżdżają "koksy". Mieliśmy z żoną dobre miejsce w okolicach sceny, ale gdy tylko za konsoletą pojawił się Andre to nagle na parkiet wpadły bezszyjowe dzikusy . Normalnie jakiś dwóch wielkogabarytowych pedziów przysłaniało nam widok. Ja rozumiem, że nie każdy musi być Pudzianem, ale na miłość boską . Jak jesteś wielkim Hulkiem, to weź stan z tyłu. Panie nic nie widziały. Nie mówiąc o machaniu rękami tych typów jakby byli na jakimś zlocie starych ekwadorów. Nie dało się bawić w tym miejscu aż tak napierali na plecy. DJ takiej marki nie powinien grać w takich kameralnych klubach, a jeśli już się tak dzieje, to ilość sprzedawanych biletów powinna być relatywnie mniejsza . Wolałbym zapłacić za standard 250, a za VIP 500 gdyby było mniej o połowę ludzi. I może koksowego plebsu byłoby mniej. Ocenie jeszcze toalety . Względnie czysto ale mimo wielu umywalek niektóre krany nie podawały wody . Ogólnie mocz oddawało się spoko. Nie wiem jakie warunki były na dwójeczce, bo nie korzystałem . Dobra opcja z tym tarasem i możliwością wyjścia na świeże powietrze . Drinki. Kamikadze dobre. Chcieliśmy drinki za 20 zł wg cennika a pani za barem zrobiła nam za 34 zł. Nawet nie chciało mi się z nią kłócić bo powiedziała, że jest za głośno i nic nie słyszy. Pomyślałem "jak to nic nie słyszysz, to pewnie dlatego złe zamówienie wydałaś". Wystrój fajny. Podobało mi się. Nazwa klubu mogłaby być inna. Dałby 2, ale wrażenia były na 3, dzięki dobrej zabawie . Warto było zrobić 200km aby zobaczyć ATB ale mały niesmak pozostał. Aha i jeszcze jedno. Skoro jest całkowity zakaz palenia papierosów to mam prośbę. Niech ta zasada będzie respektowana i ludzie łamiący regulamin powinni być wypraszani. Jedna wielka pani paliła szluga nieopodal sceny, a drugi wielki pan jarał sobie kiepa przy barze obok wejściu na sale. Oczywiście na zwrócenie uwagi , że jest zakaz palenia do mnie furali : " masz jakiś problem ? " . Generalnie dałbym w bułe, ale nie chciałem być usunięty z lokalu . Po raz kolejny musiałem zmienić miejsce w którym staliśmy. Może kiedyś wrócę jak te pewne drobne niedociągnięcia zostaną poprawione.
-
CARPE DIEM ★★★★★
Świetne miejsce - świetni ludzie - świetny vibe i świetny DJ . Karoli - Bar manager - świetny upselling - mówię jako salesman - świetny personal skill - naprawdę polecam ! Jedyne miejsce w ZG !
-
Jan Mieszko Rzadkowski ★★☆☆☆
Jeśli codziennie o obsługę to dramat na bramkach na wejściu za fee prosiliśmy o dowod wejścia nie dostałem.... dramat obsługa na bramkach.... przerost ambicji nad umiejętnościami i chyba mozliwosciami
-
Kla ra ★★☆☆☆
Tragiczny klub...wszędzie brudno, stoliki nie domyte, podłoga wszędzie klei się od rozlanych napoi, do butów przyczepia się rozbite szkło i gumy do żucia. Na kanapach śpią upici ludzie, a ochrona nie reaguje. Większość stolików wolna, a jak usiądziesz to wołają 150 zł. Wszędzie duszno i czuć dymem papierosowym. Dwie gwiazdki za fajną muzykę.
-
Paulina Paulina ★★★☆☆
Ostatnio jak byłam to było trochę naćpanych gości, było by miło jakby byli zgarniani z sali i grzecznie siłą wyprowadzani na dwór. DJ mógłby znaleźć nowy repertuar ( ten w sali co się wchodzi i jest po prawej (biała sala??)). I ogólnie drinki drogie w kosmos. Ale można potańczyć. Polecam tym razem trochę z serduszka!
-
Andrzej Motylewski ★☆☆☆☆
Daja potluczone szlanki do picia, menadzer odburknal jedynie, ze „staraja sie wyrzucac pekniete szklanki”. Natomiast zostala wydana mi peknieta szklanka z drinkiem, ktora pekla mi w ustach, dobrze, ze zorientowalsm sie na czas, to nie polknalem tego szkla. Aczkolwiek pokaleczylo mi reke. Ale generalnie radze uwazac, co dostajecie do picia, bo menadzer sie nie poczuwa do problemow swoich pracownikow, a wrecz jest nie mily gdy zglosi sie taka rzecz. Nie polecam. Sanepid sie wami zajmie;)
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres X-Demon Zielona Góra?
X-Demon Zielona Góra znajduje się przy Kupiecka 63, 65-058 Zielona Góra, Lubuskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do X-Demon Zielona Góra?
Można skontaktować się z X-Demon Zielona Góra pod numerem +48 797 407 885
Jak można dotrzeć do X-Demon Zielona Góra?
Do X-Demon Zielona Góra można dotrzeć, korzystając z poniższego linku