Kilka razy odwiedziłem sklep. I kilka razy wyrwałam dobre okazje dla mnie przydatne. Polecam, a nóż coś się trafi..
Zdjęcia
Opinie
-
Piotr Kosiński (Gitara) ★★★★★
-
Paulina S ★★★☆☆
Rozumiem obawę przed kradzieżą, ale to już jest przesada. Kilka lat temu byłam w tym miejscu, chciałam coś przymierzyć i oburzona pani pukała do mojej przymierzalni, żeby dowiedzieć się, ile zabrałam tam rzeczy - można to było zrobić przyjaźniej, bez wpędzania mnie w poczucie, że myśli, że mogę coś ukraść. Dzisiaj poszłam tam drugi raz i czułam się obserwowana przez pracowników, którzy chodzą po sklepie i patrzą na ręce.
-
Asia Asia ★★★★★
Ceny zmienne co dzień niższe myślę że każdy może coś wyszperac no i co najważniejsze ładny zapach wita cie przy wejściu
-
Paula Lina ★☆☆☆☆
Nieprzyjemne cwaniactwo niestety. Byłam tu tylko raz. Kupowałam moherowy sweterek (z wieszaka), gdy zauważyłam, przy kasie, że po złożeniu go przez Panią ekspedientkę, tyły obu rękawów są obklejone jakąś gęstą substancją. Na oko wyglądało to jak zastygnięte żółtko. Od razu powiedziałam, że zaraz, ale ten ciuch jest zniszczony i nie będę go brać. Ale moje nieszczęście, że już wprowadziłam PIN, czyli zapłaciłam, bo Pani za ladą ręce rozkłada jak mała dziewczynka, że nie da się, nie można, bo szefowa jej nie pozwala robić zwrotów. Co prawda zaoferowała, że mogę co innego wybrać w tej samej cenie (18zł), ale nic ciekawego nie widziałam, a i tak było 20 minut do zamknięcia. Czułam się po prostu okradziona. Najśmieszniejsze, że ta Pani zaczęła rozdrapywać to zaschniętą maź i mówić, aaa że to farba, na pewno w praniu zejdzie. Dobrze, że jeszcze tego nie polizała, żeby się upewnić. A swoją drogą, co to za pracodawca stawia swoich pracowników w takiej sytuacji, gdzie muszą świecić oczami i tłumaczyć się dlaczego nie mogą wykonywać podstawowych usług. To kasę mogą przyjmować cały dzień, ale aż tak im nie ufa ze zwrotami? Rozumiem, że to jest po prostu taka wymówka, a naprawdę chodzi o cwaniackie naciąganie klienta. Do tej pory też żyłam w przekonaniu, że second handy piorą, albo sterylizują ubrania. Ten tego nie robi. Ble.
-
Kari Wabnik ★★★★★
Bardzo dobry lumpeks, warto tu zajrzeć nawet w droższe dni. Obsługa mega sympatyczna, przymierzalnie na ogół wolne, sklep raczej maławy, ale nie najmniejszy. Poniżej chwale się jednym z przedmiotów jakie udało mi się tu kupić za mniej niż 10zł
-
Roman Dycha ★★★★☆
Wszystko nie okej ale mają trochę uszkodzonych ciuszków . Więc powinna być albo niższa cena albo po prostu wyrzucone jak są dziury
-
Andy Andy ★☆☆☆☆
No niestety w ostatnim dniu, kiedy można coś kupić taniej (bo ceny są tu moim zdaniem bardzo wysokie jak na używane rzeczy) Panie już od połowy dnia ściągają ubrania z wieszaków z przed nosa kupującym.
-
M. Graczewska ★☆☆☆☆
To nie jest odzież używana, tylko zużyta. W szatni jest brudno, Pani z aparycją "cioci" strofuje młodą Ukrainkę i gada od rzeczy. Dodatkowo jest coraz drożej przy coraz gorszej jakości towaru.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Margo Odzież Używana?
Margo Odzież Używana znajduje się przy Jana Kilińskiego 21, Śródmieście, 50-263 Wrocław, Dolnośląskie, Polska
Jak można dotrzeć do Margo Odzież Używana?
Do Margo Odzież Używana można dotrzeć, korzystając z poniższego linku