Ciąg dalszy sytuacji z oszustwem... Marka MOHITO postanowiła w dalszym ciągu robić z klienta idiotę... Niekompetencja komunikacji osiągnęła punkt kulminacyjny, gdy na kontynuację rozmowy w zgłoszeniu otrzymaliśmy wiadomość powitalną nie zawierającą późniejszych ustaleń... Jako rekompensatę wymyślili sobie 30% rabatu na zakupy internetowe, a na prośbę o możliwość zakupów stacjonarnych usłyszeliśmy, że cytuję "chyba Państwa pogięło...". WYOBRAŻACIE SOBIE!!! Wszystkich klientów zmierzających do sklepu stacjonarnego MOHITO uprzedzam aby sprawdzali rachunki, ponieważ może się znaleźć na nich produkt za parę stówek, a później firma zamiecie próbę wyłudzenia pod dywan i nawet nie przerosi, a obrzuci prostackimi obelgami... Sprawę zgłosiłem oficjalnie do UoKiK'u oraz na LPP. Nie polecam!
Zdjęcia
Opinie
-
Mikołaj Ryczkowski ★☆☆☆☆
-
Mikołaj Ryczkowski ★☆☆☆☆
Kontynuacja sprawy związanej z oszustwem sprzedawcy polegającym na zeskanowaniu metki produktu, którego nie było na ladzie co za skutkowało wyłudzeniem pieniędzy doliczonym produktem "widmo". Sprawa głoszona 7 dni temu. Brak odzewu ze strony BOK'u. Brak odzewu ze strony centrali LPP. Sprawa dodatkowo zgłoszona na UOKiK. Może to przyspieszy rozpatrzenie powyższego zarzutu. Najlepsze jest to, że pracownicy po obejrzeniu nagrania przyznali rację, że nie było żadnego produktu na ladzie, a został on doliczony poprzez odłączenie klipsa od zakupionej bluzy, do które został doczepiony klips z produktu "widmo" podczas jakiejś przeszłej kradzieży... A wiecie co jest w tym najlepsze? Nie to, że próbują wmówić, że produkty są skanowane poprzez klips, a to, że został on zeskanowany po zamknięciu paragonu, na którym już był xD BOK, proszę się nie pogrążać. Przedstawić oficjalne stanowisko. Jestem pewny, że nie był to odosobniony przypadek tego pracownika. Zaskakujące jest to, że ani kierownik, ani regionalny jeszcze nie zareagowali. Nie zostawimy tak sprawy i w dalszym ciągu nie zostały nam zwrócone pieniądze za produkt "widmo"... Proszę nie dziękować za "podzielenie się opinią". Tylko proszę realnie zareagować na zgłoszenie i wyjaśnić zaistniałą sytuację.
-
Mikołaj Ryczkowski ★☆☆☆☆
Zostaliśmy oszukani przez kasjerkę w salonie MOHITO. Nabiła między naszymi ubraniami dodatkowy produkt. Prawdopodobnie trzymała w dłoni jedynie metkę ponieważ żaden produkt ekstra nie leżał na ladzie. Wyłudzenie zauważyliśmy dopiero w aplikacji. Przestrzegam przed kryminalnymi praktykami pracowników w salonie MONITO w Manufakturze. Liczę, że regionalny zajmie się tematem. Sprawa zgłoszona do centrali. EDIT: Zgłoszenie poszło 4 dni temu, nikt nie odezwał się w tej bulwersującej sprawie, choć dla nas jest ona dość wyjątkowo i powinna być priorytetowo brana pod uwagę, ponieważ istnieje prawdopodobieństwo, że nie jesteśmy jedynym takim przypadkiem.
-
Marta Martusia ★★☆☆☆
Zakupy w sklepie online to porażka... Długi czas oczekiwania, a kiedy towar już dotrze spakowany kompletnie byle jak. Torebki wrzucone w samo pudełko, nie zabezpieczone czymkolwiek przed porysowaniem i innymi uszkodzeniami,a samo pudełko zgniecione. Nigdy nie spotkałam się z czymś takim. Towar sam w sobie ok, ale OGROMNY minus za sprzedaż online.
-
Rafael Jaworski ★☆☆☆☆
Obsługa bardzo miła, uprzejma. Bardzo brudno we wszystkich przymierzalniach, ściany brudne, które należałoby odmalować. Mało zachęcające miejsce, które ma przekonać i czuć się komfortowo.Ponadto klimatyzacja bardzo brudna, zapylona i klienci wszystko wdychają. Astma u pracowników gwarantowana. Warto pomyśleć o ludziach a nie tylko o marżach i słupkach sprzedaży.
-
Anna Jadczak ★★☆☆☆
Asortyment super i to jedyny plus. Pracownicy zawsze z muchami w nosie, wszystko robią jak za karę.
-
Dorota Drzewosz ★★★★★
Bardzo pomocna obsługa, pomimo ruchu i małej obstawy na sklepie Panie miały czas, żeby doradzić i znaleźć odpowiedni rozmiar. Bardzo dziękuję, wybrana sukienka naprawdę zrobiła wrażenie!!!
-
Amelia Cz ★☆☆☆☆
Zachowanie Pani sprzedani było na tak niskim poziomie, że aż można się uśmiać. Poprosiłam o wyprasowanie marynarki, ponieważ produkt był bardzo pognieciony (dodam, że nie był na żadnej wyprzedaży), sprzedawczyni z wyrzutem, że cokolwiek od niej chcę, ,,wyprasowała”. Niestety chyba zupełnie od niechcenia, produkt nie wyglądał lepiej, więc nie zdecydowałam się na zakup. Jednak gdy odłożyłam towar na ladę, Pani z impetem zabrała marynarkę, wyraźnie zdenerwowana i bez kontaktu wzrokowego odwróciła się, nie odpowiedziała ani na moje podziękowanie ani nawet na ,,do widzenia”. Jeżeli ktoś nie umie zawiązać kontaktu z klientem to chyba nie powinien pracować jako sprzedawca.
-
Ania Anka ★★☆☆☆
Panie które sprzedają notorycznie przy kasie obgadują i obśmiewają klientów. Nie jest to sytuacja jednorazowa. Byłam po odbiór paczki, pani była obrażona że musi mnie obsłużyć.. po krótkiej obserwacji klienci po mnie też byli tak potraktowani. Asortyment ok, przykre że Panie nie szanują ludzi i pracy.
-
Ola Sierakowska ★★☆☆☆
Nie mam zastrzeżeń, obsługa miła za wyjątkiem kierownika wykazującego rasistowskie i ogólnie niepoprawne zachowania. Do obcokrajowcy wyraził się słowami cyt. "jesteśmy w Polsce, mówimy po polsku". Tym argumentem odmawiał rozmowy w języku angielskim. Ponadto kierownik atakował słownie wspomnianego klienta, bo ten wystawił negatywną opinię na google. W sytuacji byłam bezstronnym świadkiem.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Mohito?
Mohito znajduje się przy Jana Karskiego 5, Bałuty, 91-071 Łódź, Łódzkie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Mohito?
Można skontaktować się z Mohito pod numerem +48 572 708 216
Jak można dotrzeć do Mohito?
Do Mohito można dotrzeć, korzystając z poniższego linku