Opinie

  1. Олександр Калінчик ★☆☆☆☆

    9 listopada przyszedłem z dziewczyną świętować naszą rocznicę. Sam lokal jest bardzo ładny, atmosfera przyjemna, a jedzenie naprawdę smaczne i dobrze podane. Niestety jeden szczegół popsuł ogólne wrażenie. Barman zamiast zamówionego Hennessy podał jakiś podejrzany trunek, który z pewnością nim nie był. W lokalu tego poziomu takie sytuacje nie powinny mieć miejsca, oczekuje się uczciwości i zgodności z zamówieniem. Mam nadzieję, że obsługa zwróci na to uwagę, bo miejsce ma duży potencjał, ale takie wpadki warto wyeliminować.

  2. Zibi ★★☆☆☆

    Kiedyś byliśmy tu i było mało przytulnie, raczej niewielkie porcje i dosyć drogo. Podobno zmieniło się, ale jedzenie pyszne (kaczka i tatar wołowy), ale porcje skandalicznie małe. Tatar był tylko przystawką więc ok 110 g może być, ale kaczki było nieco mniej, a normy zwyczajowe mówią o porcji od 150 do 200 g mięsa. Co z tego, że było smacznie, jak tylko zaspokoiliśmy pierwszy głód, a po obiedzie powinniśmy wyjść syci. W lokalu klimatyzacja nastawiona mocno i żona zmarzła mimo szalika ma ramionach. Obsługa bardzo poprawną, więc chociaż tyle dobrego. W menu nie podano gramatury potraw, a powinny być, ale tym by się załatwili na cacy. Niestety nas, jako klientów na długo stracili.

  3. Kasia Szu ★★★★★

    Rewelacyjna kuchnia! Przez kilka dni pobytu w hotelu spróbowaliśmy prawie wszystkich dań z karty i wszystkie były dobre a sporo było znakomitych. Czas oczekiwania normalny, nie zgodziłabym sie z większością negatywnych opinii na temat tego miejsca.

  1. Irena W. ★★☆☆☆

    Krótko - jestem zawiedziona. Przy pustym lokalu (był jeszcze jeden stolik na 2 osoby zajęty) na zamówienie czekaliśmy 30 minut. 0 informowania, że jest opóźnienie. Przy składaniu zamówienia kelner poinformował, że warto do dań głównych zamówić dodatkowe warzywa, bo będą cytuję "malutkie porcje i samo mięso". Przy tym, że cena dań głównych nie jest wcale niska. Ok, wzięliśmy polecane warzywa. Jak widać na zdjęciu było ich bardzo mało. Kaczka - nie była sucha, ale i nie była różowa w środku, knedlik spalony, warzywa z grilla też w dużej mierze miały spaloną na czarno skórkę. Kofta - mężowi smakowało, chociaż dla mnie było za kwaśne. Sernik - w smaku ok, nieco przepieczony, ale uwaga: miał kawałek skorupki jajka, którą było widać od razu, bo była z boku! Obsługa nawet się nie zainteresowała czy jesteśmy zadowoleni, czy wszystko ok. Podali dania i tyle. Powiedziałabym to wszystko na miejscu. Ceny za takie mikro porcje i znikomą obsługę bardzo odbiegają od tego, czego się oczekuje.

  2. Michal Nikodem ★★★☆☆

    W Menu Motto byliśmy w sobotę 29.04 w ramach Restaurant Week z 4-miesięczna córeczka w wózku. Przystawka - arancini - OK jakbym to kupił z foodtrucka, ale jeśli decydujesz się z taka wyjść na RestaurantWeek, to niczym niewyróżniająca się. Na zawartość ‚kulki’ przydałoby się mieć mieć nieco bardziej wyraźny pomysł, podczas gdy poza nią smak płatków grany utonął w maślance, a plastry neutralnego suszonego grzyba (pieczarka?) nie mogły tego zmienić. Mój stek bavette to było ogólnie najsłabsze danie, ratowane jedynie przez ziemniaka i szpinak! Niski stopień wysmażenia wybrany bez mojego udziału akurat trafiłby w moje gusta, ale ta wołowina była po prostu słaba, bardzo trudna do pogryzienia, bez wielkich walorów smakowych i na żadnego steka tu na pewno nie wrócę. Cepeliny mojej żony były dla odmiany bardzo dobre, z wyraźnie wyczuwalnym owczym serem. Deser - francuska beza czekoladowa z kremem karmelowym - był najmocniejsza częścią całego posiłku. Obsługa ogólnie na medal i ratuje całkowita ocenę. Zanim kupilem Restaurant Weeka pare dni wcześniej, zadzwoniłem i uzgodniłem ze będziemy z niemowlakiem i czy to nie problem. Dostaliśmy stolik na uboczu, dania i napoje były dobrze ogarnięte, do tego podoba nam się ogólna atmosfera lokalu.

  3. Kasia Gmach ★☆☆☆☆

    Miejsce odwiedzone w ramach restaurant week. Zachęceni wysokimi notami restauracji postanowiliśmy właśnie to miejsce odwiedzić w ramach tego wydarzenia. Wystrój restauracji minimalistyczny, ale wzbogacony żywymi kwiatami, co sprawiało ogólnie przyjemny nastrój. Przystawka czyli aranchini poprawna, ale niestety kiepsko doprawiona. Stek podany w towarzystwie ziemniaka oraz szpinaku niestety ale był jak guma. O powyższym została przez nas poinformowana obsługa, która obiecała poinformować o tym kuchnię i da znać "co można z tym zrobić". Niestety nikt z obsługi do nas nie wrócił z informacją zwrotną w tym temacie. Podano następnie bezę, która dzięki dodatkowi w formie mało słodkiego musu z kajmakiem stanowiła całkiem smaczny deser. Generalnie jedzenie nie zachwyciło, obsługa nie dopilnowała zadowolenia klientów, całość oceniam bardzo przeciętnie. Wizyta nie zachęciła mnie do kolejnych odwiedzin.

  1. Ania Lenart ★★★★★

    Jedzenie bardzo smaczne. Krem z pomidorów podany z dodatkiem pesto i pomidorków suszonych przepyszny. Idealnie skomponowany. Pizza na cienkim cieście z wołowiną smaczna za każdym razem. Chociaż wg mnie ciasto trochę za miękkie, lubię spód bardziej chrupiący. Sałatka cezar w idealnych proporcjach. Jedynie rosół za pierwszym razem pyszny, za drugim wg mnie nie bardzo miał coś wspólnego z rosołem... nie wiem co było powodem. Znajomi również chwalą burgery. Porcje bardzo do najedzenia. I pyszne piwko z nalewaka, Staropramen. Obsługa miła i pomocna. Śniadania dla gości hotelowych w formie stołu szwedzkiego z ogromnym wyborem. Pasty jajeczne pyszne, każdy znajdzie coś dla siebie.

  2. Ewelina J. ★★★★★

    Jedzenie pięknie podane,a porcje naprawdę spore. Pani barmanka przemiła!, cały czas z uśmiechem na twarzy :) Panowie kelnerzy pomocni i profesjonalni ! Polecam i na pewno wrócę !

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Menu Motto?

Menu Motto znajduje się przy Hubska 54, Krzyki, 50-505 Wrocław, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Menu Motto?

Można skontaktować się z Menu Motto pod numerem +48 717 159 130

Jak można dotrzeć do Menu Motto?

Do Menu Motto można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements