Zimno w pokoju, brak ciepłej wody pod prysznicem.( Koniec listopada temp.-6 )1 malutki czajniczek na całe schronisko..., brak aneksu kuchennego, bałagan. Trwa chaotyczny remont. Jedzenie niskiej jakości. Zmarnowany potencjał obiektu.
Zdjęcia
Opinie
-
Małgorzata Fudala ★☆☆☆☆
-
Karol Kamiński ★★★☆☆
To schronisko spełniło nasze oczekiwania i swoją funkcję — spaliśmy tu tylko jedną noc i zjedliśmy śniadanko. Śniadanie było spoko, bez jakiegoś wielkiego szału, ale też bez tragedii. W pokoju całkiem przyjemnie, natomiast najgorzej wypadają łazienki i kuchnia ogólnodostępna — standard raczej bardzo niski. Jedzenie i śniadania ogarnia się w budynku obok, też w porządku, spełnia swoje zadanie, ale bez zachwytów. Późniejsze schroniska po stronie czeskiej wyglądały zdecydowanie lepiej — różnica w standardzie naprawdę się rzuca w oczy.
-
Mateusz Żukowski ★☆☆☆☆
Nie będę opisywał tego co można doczytać lub dopytać przed przyjazdem. Opisze obsługę, tym bardziej, że jest to schronisko PTTK, gdzie powinno się witać z uśmiechem, do pytaniem gdzie idziesz, jakie plany itp. Okej to być może moje oczekiwania. Wchodzą turyści. Pani z trasy i plecakiem, pyta co pani z obsługi poleci. Na to "szefowa" mówi, że ona nic nie poleca, bo się nagada, a i tak nic z tego nie będzie.... w dalszej rozmowie padało "...coś tam gotujemy, czegoś jeszcze nie ma...". Parkingowy oznajmił, że na czas posiłku parking za darmo. Jak zjadłem wypiłem kawę i jeszcze do sklepu po stronie czeskiej - a tu za mną pościg że tylko na czas jedzenia. Za 10 minut zapłaciłem 20 zł.
-
Anna Samborska-Janura ★★☆☆☆
Obsługa dość miła i tyle plusów. Weszliśmy coś zjeść. Zupa pomidorowa nie powalała. Wbrew pojęciu schroniska nie miałam ochoty tam posiedzieć, chciałam szybko stamtąd wyjść, mimo, że na zewnątrz padał deszcz. Miejsce odpychające swoim wyglądem. W środku zimno i nieprzytulnie. Widać, że trwa jakiś niekończący się remont, ale otoczenie budynku też zaniedbane od chyba dobrych kilku lat. Ogólne wrażenie przygnębiające.
-
Dariusz Bartkowski ★☆☆☆☆
Pierwszy raz w życiu spotkałem się z tak chamskim zachowaniem obsługi. Człowiek obsługujący parking wyglądający na nietrzeźwego zachowywał się w skandaliczny i arogancki sposób. Jeśli to miejsce ma jeszcze coś wspólnego z PTTK, to powinni mocno przemyśleć, kto reprezentuje w tym miejscu tak zacną jak oni organizację.
-
Klaudia Malan ★★★★☆
Warunki jak na schronisko całkiem ok - do plusów na pewno możnaby zaliczyć posprzątane lazienki i pokoje z ciepłymi przyjemnymi kocykami na łóżkach, sympatycznych i pomocnych właścicieli (w szczególności Jarek, który doradził wybrać szlaki), dobry punkt wyjsciowy na szlaki, dość niska cena za nocleg. Do minusów jednak zaliczaloby się jednak dość słabe jakościowo i drogie jedzenie (trzeba było dodatkowo płacić za każdy kawałek chleba, masło, wrzątek do termosu), dość chłodną wodę pod prysznicem i bardzo słabe ciśnienie wody. Biorąc pod uwagę jednak, że to schronisko, a nie 5* hotel, to raczej więcej plusów niż minusów.
-
Karol Śliwka ★★★★★
Jeśli ktoś oczekuje najczystszego i najwygodniejszego miejsca na nocleg to nie jest to spełnienie marzeń. Niemniej aby przypomnieć sobie prawdziwy klimat schroniska jak najbardziej polecam. Bardzo miła obsługa i pomocną (jeśli jeszcze nie zasnęli to późnym wieczorem również przygotują pyszne jedzenie z uśmiechem na twarzy).
-
Ela Bączkowicz ★★★★★
Najlepsza lokalizacja na granicy z Czechami, jedynie co nas zaskoczyło, to brak gniazdek w pokojach i trzeba było telefony ładować w sali kominkowej, ale taki minus to nie minus. Mieliśmy pokój z widokiem na całą panoramę, można kupić drewno i siedzieć przy kominku, no i obsługa - wszyscy życzliwi i pomocni. Już planujemy kolejny wyjazd. Ps. Najlepsze kiszone ogórki do chleba ze smalcem :D
-
Lukasz Adamczyk ★☆☆☆☆
Ciągły PRL, parkingi nieodśnieżone a kosztują więcej, niż odśnieżone po stronie Czeskiej. Obiekt nie widział remontu ani renowacji od początku istnienia. Obsługa bardzo niemiła, teksty typu "nie pasuje to idźcie do Czech to Was skasują x2 więcej" do Klienta, oczywiście po stronie Czeskiej jest taniej, są lokale otwarte, warto weryfikować każde słowo "obsługi", takie rzeczy jak paragon czy kasa fiskalna to też zbędny wydatek dla nich, dlatego ich nie dostaniecie. Ciepłej wody czy ręcznika nie uświadczycie, takie luksusy tylko w Czeskich schroniskach położonych kilkaset m wyżej. Można rozmawiać z sąsiadami przez ścianę, tak są ściany cienkie.
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Schronisko PTTK Na Przełęczy Okraj?
Schronisko PTTK Na Przełęczy Okraj znajduje się przy Przełęcz Okraj 1, 58-530 Kowary, Dolnośląskie, Polska
Jaki jest numer telefonu do Schronisko PTTK Na Przełęczy Okraj?
Można skontaktować się z Schronisko PTTK Na Przełęczy Okraj pod numerem +48 756 112 036
Jak można dotrzeć do Schronisko PTTK Na Przełęczy Okraj?
Do Schronisko PTTK Na Przełęczy Okraj można dotrzeć, korzystając z poniższego linku