Opinie

  1. Mariusz L. ★★★★★

    Schronisko Szwajcarka to szczególne miejsce mające swój niepowtarzalny klimat z daleka od zgiełku i komercji. Choć warunki noclegowe są skromne warto pomyśleć czy czegoś takiego czasem nam właśnie nie potrzeba :-) Ogniska przy schronisku są po prostu niepowtarzalne, przy okazji można zawrzeć znajomości koleżeńskie na lata. Prowadzący Szwajcarkę widać że wkładają swe serce w to co robią. Pod względem lokalizacji również trzeba przyznać wysokie noty ponieważ przy Schronisku mamy cały węzeł szlaków po Rudawach Janowickich włącznie ze szczytem do Korony Gór Polski Skalnikiem, dla mnie jednak najbardziej urokliwą jest Krzyżna Góra usytuowana o około 15 minut drogi od schroniska. Wielkim walorem szlaków jest to że nie są przeludnione, nawet w szczycie sezonu.

  2. Józef Więckiewicz ★★★★★

    Doskonała miejscówka wypadowa w Rudawy Janowickie. Idealna lokalizacja. Niektóre pokoje trącą myszką ale przywołują jednocześnie nostalgiczne wspomnienia czasów minionych. Załoga schroniska bardzo miła i opiekuńcza. Menu proste i smaczne. Ceny niewygórowane jak na góry :⁠-⁠). Polecam zorganizowanym grupom jak i indywidualnym turystom!

  3. Matylda Markiewicz-Nowak ★★★★★

    Świetna baza noclegowa — zarówno jeśli chcesz pospacerować po Sokolikach i Rudawach, jak i dla wspinaczy, którzy potrzebują prostego, sprawdzonego miejsca z klimatem. To schronisko bez udawania: prosto, czysto, z nieskomplikowanym menu, ale po dniu w skałach naprawdę niczego więcej nie trzeba. Na duży plus, że na miejscu można kupić topo, magnezję i drobiazgi potrzebne do wspinu. Warto tylko pamiętać, żeby zabrać własny śpiwór, bo nie ma możliwości wypożyczenia pościeli.

  1. Agnieszka Pobłocka ★★★★★

    Nocowaliśmy z dziećmi podczas wycieczki szkolnej. Śniadanie i obiad bardzo dobre, duże porcje, jak czegoś brakowało obsługa bez problemu donosiła. Dzieci dostały woreczki i papier, żeby zrobić kanapki na drogę. Mimo brzydkiej pogody w pokojach mieliśmy ciepło. Gorąca woda pod prysznicem mimo dużej liczby dzieci. Można było wypożyczyć gry planszowe do pokoju. Państwo prowadzący schronisko bardzo mili i pomocni.

  2. Bogdan Ogiński ★★★☆☆

    Łatwe do osiągnięcia miejsce. Kilkaset metrów od parkingu. Ładne schronisko ze znakomitymi pierogami z borówkami. Miejsce na bezpieczne ognisko W pobliżu (znów kilkaset metrów)- ciekawe formy skalne. Blisko do innych szczytów. Warto tam być.

  3. Sylwia Rut ★★★★☆

    Miejsce z klimatem dla "prawdziwego" turysty. Ktoś kto szuka luksusu raczej tu na noc nie zostanie. Pokoje z łóżkami piętrowymi, sala wieloosobowa również. W budynku z pokojami na dole 2 toalety i 2 prysznice, w umywalkach woda gorąca natomiast pod prysznicem "bywa" ciepła - te łazienki dostępne dla gości nocujących, dla turystów w "drodze" tostepne toalety turystyczne. Atmosfera w schronisku bardzo miła, można zjeść dobra jajecznicę, szarlotkę, zrobić ognisko, podładować telefon, poprosić o wrzątek. Świetna lokalizacja jeżeli chcecie się powspinać w sokolikach. Niedaleko do kolorowych jeziorek, ruin zamku Bloczków i wsi Karpiński. Jeżeli jesteście samochodem to dojazd do schroniska jest dla nocujących w nim turystów, przy czym droga dojazdowa jest wymagająca, nisko zawieszone samochody raczej zostawcie na dolnym parkingu tak jak turyści tylko odwiedzający schronisko.

  1. Dolny Śląsk Fotografie ★★★★★

    Budynek powstał 200 lat temu W 1950 roku obiekt przejęło PTTK i uruchomiło w nim schronisko turystyczne, a pierwszym jego gospodarzem był Tadeusz Steć. Powstała baza noclegowa i gastronomiczna. W 1990 roku gospodyni schroniska zamordowała swojego męża i ukryła zwłoki w szambie. Makabrycznego odkrycia dokonała pani z SANEPID-u. W schronisku mieszkało wielu sławnych alpinistów, którzy w Sokolikach stawiali pierwsze kroki w skałach. Między innymi na strychu Szwajcarki spała Wanda Rutkiewicz. Wiele zdarzeń i wspomnień powodują w ludziach opowieści o duchach, które tu mieszkają, przez co czynią to miejsce wyjątkowym. Obok schroniska znajduje się węzeł pięciu szlaków turystycznych. Jest tu bufet i sala w której można odpocząć. Można przysiąść na ławeczce przy schronisku albo pod wiekową lipą i podziwiać piękne widoki Zachęcam do zakupów. Polecam fasolkę żurek i piwko

  2. Dorota Rutkowska ★★★☆☆

    To najstarsze górskie schronisko w Polsce, z fajnym, górskim klimatem, cudowną, bardzo pomocną obsługą. Położone jest nieopodal Sokolika czyli drugiego co do wysokości szczytu w Górach Janowickich. Do godziny 23 można siedzieć w ciepłej, przytulnej sali, grać w planszówki, popijać grzańce, delektować się bliskością gór. Gorzej z nocowaniem. Udostępniane są takie baraki, w których można poczuć się jak na lodowcu. Nawet, gdy mikro grzejnik grzeje, jest baaardzo zimno. Drzwi są nieszczelne, więc ciepło ucieka. Łóżka również mało wygodne, we wspólnej łazience jak w zamrażarce i do tego po każdym prysznicu cała łazienka się zalewa. Latem myślę, że ok, ale zimą, zwłaszcza dla amatorów ciepełka, odradzam.

  3. maciej 84 ★★★★★

    Jadlem bardzo dobry bigos. Piwo rohorzec tez ok. W marcu zero turystow i cisza. W sezonie tłumy. Caly budynek z drewna bardzo ładny i klimatyczny. Mozna placic karta. Blisko pkp 50min. Rewelacyjne widoki. Fajne miejsce poza sezonem..minus to toalety toitoi na samym srodku polanki.

Nowa Recenzja

Najczęściej zadawane pytania

Jaki jest adres Schronisko Szwajcarka?

Schronisko Szwajcarka znajduje się przy Janowicka 7, 58-533 Karpniki, Dolnośląskie, Polska

Jaki jest numer telefonu do Schronisko Szwajcarka?

Można skontaktować się z Schronisko Szwajcarka pod numerem +48 781 482 993

Jak można dotrzeć do Schronisko Szwajcarka?

Do Schronisko Szwajcarka można dotrzeć, korzystając z poniższego linku

Advertisements