Restauracja sama w sobie jak restauracja. Kreuje się na mega luksusową, ale w mojej ocenie taka nie jest przez obsługę... Aby tam zjeść trzeba zarezerwować stolik. Najpierw przez tydzień nie mogłam się dodzwonić, aby uzyskać więcej informacji. W czwartek udało mi się dokonać rezerwacji na niedzielę przez formularz Google, w sobotę otrzymałam dwa maile potwierdzające, SMS oraz telefon od kierownika restauracji zajmującego się obsługą klienta. Mieliśmy na ten dzień zaplanowany także teatr, więc czas mieliśmy w miarę podopinany. Byliśmy 2 min. przed czasem, uzyskaliśmy w recepcji hotelu informację, że restauracja już jest czynna więc udaliśmy się pod jej drzwi...i tu niespodzianka- w środku ciemno, "pocałowaliśmy klamkę". Usiedliśmy na kanapach w oczekiwaniu na otwarcie... po 30 min. dodzwonilam się do pani, która potwierdzała moją rezerwację i zapewniła mnie, że restauracja jest otwarta. Siedząc vis a vis szklanych drzwi widziałam jak wielkie poruszenie nastąpiło w restauracji, biedna kelnerka w popłochu jeździła wózkiem w te i spowrotem popspiesznie szykując nam stolik. Po kolejnych 10 min.niespiesznym krokiem wyszła do nas uśmiechnięta pani kierownik mówiąc, że "restauracja była cały czas otwarta, tylko dziewczyny na kuchni zapomniały otworzyć drzwi". Gdy już udało nam się do rzeczonego, upragnionego stoliczka zasiąść, czekała na mnie oblizana, brudna łyżka między widelcami. Biedactwo nie zauważyło...obrzydlistwo- później zanim cokolwiek wzięłam do ust oglądałam 4 razy. Czekadełko podano po kolejnych 40 min, danie główne każdy z nas dostał w innym czasie, więc jak jeden skończył to drugi zaczynał. Masakra! Normalnie nawet byśmy nie weszli po takiej obsuwie czasowej, ale dostaliśmy w prezencie voucher, za który nasi bliscy zapłacili. Same dania okej, ale po takim czasie oczekiwania byliśmy tak głodni, że ciężko było skupić się na rozkładaniu smaków na czynniki. Gdyby kuchnia serwowała dania na wynos jadłabym je częściej, bo otoczka rezerwacyjna odpycha mnie od tego miejsca i powoduje, że nie chce się tam wracać.
Zdjęcia
Opinie
-
Kamila Kowalewska ★★☆☆☆
-
Martis686 ★★★★★
Dla mnie wszystko na mega plus :) lepszej piersi z kaczki nigdy nie jadłam.... Rozpływała się w ustach ;)
-
Rafał Jackiewicz ★★★★★
Pięć gwiazdek Googla to za mało. Posiłki przepyszne i zaskakujące. Uczta! Wspaniałości! Dziękuję! Miejsce gustownie urządzone z fajną atmosferą. Dziękuję również sympatycznej obsłudze - szybko, sprawnie z uśmiechem. To również czyni, że wizyta była rewelacyjna. Będziemy tam wracać.
-
Krzysiek Krzysiek ★☆☆☆☆
Gratuluje restauracji!! Kilka krytycznych uwag z czwartkowej wizyty: 1. Zarezerwowałem stolik dla 5 osób co zostalo potwierdzone mailem, kiedy przyszedłem jedyny stolik 5-cio osobowy był zajęty. Było zamieszanie. W końcu dostałem dla 7 osób 2. Po wejściu do restauracji, nikogo nie było z obsługi na sali restauracyjnej 3. Obsługa zaproponowała piwa Miłosław IPA, po czym po 15 minutach Pani wróciła i powiedziała że nie mają jednak tego piwa. Czas na reakcje był zbyt długi 4. Złożyliśmy zamówienie Ok 19.00 (3 startery, 5 dań głownych). Na sali byliśmy sami. Ok. 19.40 otrzymaliśmy nastepujqco: 3 startery oraz 2 dania główne dla Pań. Pierwszy raz spotkałem się z takim serwowaniem aby wydać wspólnie 2 różne typy dań. Po zjedzeniu tatara, który był smaczny i podany nietuzinkowo, znów musiałem czekać 15 min na danie główne (pociety ROSTBEEF). 5. Niestety obsługa nie bardzo radziła sobie z obsługą w j. Angielskim, w lokalu który jest tak wysoko notowany wśród polskich restauracji. Kelnerka przyniosła piwo, którego nikt nie zamawiał. Na samym końcu rachunek. Prawie 900zl. Nie wiem co musiałoby się stać abym zmienił zdanie o restauracji z 5-oma widelcami. Krytcznie oceniam moja pierwsza wizyte w restauracji Wzorcownia. Wiem, co mówię bo jestem z branży i restauracje w hotelach 4 gwiazdkowych których pracowałem reprezentowały dużo wyższy, nietuzinkowy poziom serwisu.
-
Roman Gawroński ★★★☆☆
Lękał robi wrażenie, ładne wnętrze, stoły, kieliszki i takie tam. Na tym koniec. Obsługa przeciętna, nic nie dopowie nic nie zagada a tylko słychać jak w kuchni maja imprezę. W lokalu takiej klasy nawet nie było cichej nutki przegrywającej do kotleta wiec słychać było wszystkie zabawy i dowcipy dochodzące zabawowej kuchni. Dania przeciętne, sa Ok ale tez nie ma się czym zachwycać.
-
Bogdan J ★★★★★
Świetna kuchnia i obsługa na bardzo wysokim poziomie, czysto, miło, dania na restaurant week bardzo mi smakowały. Mały wybór win na kieliszki (trzeba zamawiać całą butelkę)
Nowa Recenzja
Najczęściej zadawane pytania
Jaki jest adres Wzorcownia?
Wzorcownia znajduje się przy Lipowa 6, 95-200 Pabianice, Łódzkie, Polska
Jak można dotrzeć do Wzorcownia?
Do Wzorcownia można dotrzeć, korzystając z poniższego linku